24.11.2023

Agencja stworzyła własną influencerke za pomocą AI, zarabia ponad 10tys. euro miesięcznie

Michał Osial
Michał Osial
Newsy
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Ostatnio w mediach pojawiła się historia Aitany, 25-letniej modelki i influencerki z Barcelony. Co takiego w niej wyjątkowego? Otóż Aitana to stworzona przez sztuczną inteligencję postać, która zdążyła już zawładnąć uwagą mediów na całym świecie, a przy okazji przynieść niezłe zyski agencji, która ją stworzyła.

Historia Aitany zaczęła się, gdy pewna agencja influencerska z Barcelony borykała się z problemami finansowymi. Zderzyli się z dylematem: influencerzy są albo za drodzy, albo klienci zbyt wymagający. W rezultacie postanowili stworzyć własnego influencera – Aitanę. Jej obszar działania to fitness, zdrowy tryb życia i markowe ubrania.

Efekty? Obecnie Aitana może pochwalić się liczbą 123 000 followersów na Instagramie i lukratywnymi współpracami, które przynoszą agencji nawet do 10 000 euro miesięcznie. Większość z tych współprac dotyczy produktów związanych z odżywkami i sprzętem sportowym.

Nie zabrakło także zabawnych sytuacji. Twórcy Aitany otrzymali zaproszenie na randkę od sławnego aktora z ponad 5 milionami followersów, który nie zdawał sobie sprawy, że “infuencerka” nie istnieje.

Sukces Aitany skłonił agencję do stworzenia kolejnej postaci – Maii, skierowanej do zupełnie innej grupy docelowej, bardziej zainteresowanej modą niż sportem.

Jednak pojawia się pytanie: czy w tworzeniu takich postaci nie ma problemów etycznych? Odpowiedź brzmi oczywiście tak. Dlatego też już teraz powinniśmy rozpocząć dyskusję na temat regulacji dotyczących „ludzi” stworzonych przez sztuczną inteligencję.

Źródła: 

Instagram Aitany

Komentarze (1)