25.01.2024

Niemcy – dobry partner czy konkurent? Okiem lubuskich samorządowców

Dorian Skrzypnik
Dorian Skrzypnik
Polityka
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Od lat toczą się spory dotyczące korzyści płynących z współpracy między Polską a Niemcami. Często pojawiają się głosy twierdzące, że Polska jedynie traci, a Niemcy kierują się własnym interesem. Aby bliżej przyjrzeć się temu zagadnieniu, nasza redakcja odwiedziła dwie lubuskie miejscowości: Gubin, położony na południu województwa przy granicy z Niemcami, oraz Witnicę, oddaloną o 20 kilometrów od przejścia granicznego w Kostrzynie nad Odrą.

Witnica z lotu ptaka, zdjęcie z profilu gminy na FB

Z wypowiedzi burmistrzów można wysnuć wniosek, mówiący że z naszymi sąsiadami wcale nie działa się źle. Oczywiście, jak we wszystkim panują warunki rywalizacji, na przykład kiedy chodzi o pozyskiwanie inwestorów każdy patrzy na siebie, ale na płaszczyznach, gdzie wspólne działanie daje najlepsze efekty nie ma mowy o złej współpracy między gminami.

Po lewej stronie Guben, po prawej Gubin. źródło zdjęcia: guben-gubin.eu

Jak wygląda współpraca z sąsiadami

Burmistrza Witnicy, Dariusza Jaworskiego zapytaliśmy o to czy jego gmina współpracuje z niemieckimi sąsiadami oraz jeśli tak, to na jakich płaszczyznach.

Dariusz Jaworski, burmistrz Witnicy podczas wywiadu dla Espresso

Dariusz Jaworski, podzielił się informacjami na temat długotrwałej współpracy z gminą Muncheberg, oddaloną o kilka kilometrów od granicy polsko-niemieckiej. Wspólnie prowadzą inwestycje, a młodzież z Witnicy uczestniczy w wymianie młodzieżowej z niemieckimi partnerami.

Jeżeli chodzi o współpracę nadgraniczną, gmina Witnica od wielu lat współpracuje z partnerską gminą Muncheberg oddaloną kilka kilometrów od granicy polsko-niemieckiej, tak więc tutaj akurat jeżeli chodzi o tą szybkość przepływu informacji, ale też przepływu wolontariuszy i osób, które uczestniczą w projektach euroregionalnych jest bardzo dobra. Wspólnie prowadzimy inwestycje, współpraca z Bad Freienwalde ze skocznią narciarską, gdzie nasza młodzież z gminy Witnica jeździ na skocznie, uczy się skakać na nartach. To też jest taki dodatkowy, można powiedzieć może nie partner jako miasto Bad Freienwalde ale partner do projektów i do wspólnej wymiany młodzieżowej.

Zapytany o to, czy Niemcy patrzą tylko na swój interes, Burmistrz Jaworski podkreślił, że współpraca z gminą Muncheberg jest wzorowa. Seniorzy i młodzież z obu stron uczestniczą w wymianach, a środki finansowe są sprawiedliwie dzielone. Zapytaliśmy również, jak sprawa wygląda z perspektywy gminy nadgranicznej.

Tak, jak wcześniej mówiłem, naszym partnerem jest gmina Muncheberg. Jeżeli chodzi o współpracę, ona można powiedzieć jest wzorowa, jest takim przykładem. Seniorzy nasi, bądź seniorzy z Niemiec przyjeżdżają do nas, jest tak zwana wymiana, młodzieży również naszej gminnej, witnickiej. Ale środki finansowe również są sprawiedliwie dzielone i tak jak gmina Witnica, czy Muncheberg buduje, realizuje jakąś inwestycję, to jest to sprawiedliwie dzielone. Tak więc myślę, że tutaj ta współpraca kwitnie i środki unijne są sprawiedliwie dzielone na euroregion.

Te słowa dobrze pokazują, że w lubuskich gminach nie widać zarzewia sporu między państwami. To ważne słowa w kontekście oskarżeń o to, że Niemcy nie są dobrym partnerem dla Polski

@espresso.com.pl Gdzie mieszkacie?📌 #lubuskiewartezachodu #ziemialubuska #wojewodztwolubuskie #gubin #politycznie #polityka #polskiesprawy #przejściegraniczne #niemcy #niemcy🇩🇪 #wspołpracagospodarcza #gospodarka ♬ dźwięk oryginalny – Espresso.com.pl

Inne miasto, lecz czy inna perspektywa?

Z Witnicy przenieśliśmy się do Gubina, miasta nad Odrą, gdzie Burmistrz Bartłomiej Bartczak podzielił się swoją perspektywą. Zaznaczył, że rozumie język i mentalność niemieckich sąsiadów, mając doświadczenie związane ze szkołą i studiami we Frankfurcie nad Odrą.

Bartłomiej Bartczak, burmistrz Gubina podczas wywiadu

Wypowiedział się również dość ciepło na temat współpracy z sąsiadami, lecz nie zabrakło chłodnego spojrzenia i słów o naturalnej rywalizacji, chociażby o inwestorów. Burmistrza Gubina zapytaliśmy o to jak układa się współpraca z ich najbliższym sąsiadem – miastem po drugiej stronie Odry, czyli Guben.

Tam chodziłem do szkoły. 3 lata chodziłem do Guben, mam maturę w szkole europejskiej w Guben, następnie studiowałem we Frankfurcie nad Odrą, więc można powiedzieć, że rozumiem to pogranicze. Rozumiem język sąsiada, rozumiem też ich mentalność, bo gram tam w piłkę w drużynach różnych klubowych. Podobnie jak z polskimi samorządami, w pewnych tematach z Guben świetnie współpracujemy, na przykład są programy unijne, gdzie dedykowana jest współpraca polsko-niemiecka i na to są pieniądze, jeżeli ta współpraca jest – będą pieniądze, więc to nam się opłaca niejako pozyskiwać, mówię tu chociażby o interregu, o innych środkach czy chociażby bezpośrednio brukselskich z Unii Europejskiej. Tutaj współpracujemy, natomiast na przykład pozyskiwanie inwestorów, ściąganie inwestorów, no to każdy przede wszystkim chce najpierw u siebie. Tu też jakby żyjemy w pewnej konkurencji, w symbiozie, ale też współpracujemy, czyli w zależności od sytuacji albo konkurujemy, albo współpracujemy, każdy przecież rozwija jak najlepiej może swój samorząd

Z tych słów wynika prosty wniosek. Współpracujemy, kiedy się to opłaca obu stronom, w innych przypadkach obowiązują zasady zdrowej konkurencji co jest normalnym zjawiskiem. Zapytaliśmy jeszcze o to jak sytuacja wygląda według burmistrza w skali międzynarodowej.

Burmistrz Bartczak zaznaczył, że Polska jest czasem poddawana brutalnej konkurencji:

W pewnych tematach opłaca nam się współpraca, a w pewnych tematach, no jesteśmy poddani brutalnej konkurencji, tak. Czyli każdy chce dobrze dla siebie. Czasem jest to kosztem sąsiada, czasem jest to we współpracy z sąsiadem. Tutaj trzeba po prostu robić wszystko, żeby ta Polska była jak najlepsza, jak najbogatsza, była suwerenna przede wszystkim i o to, żeby się świetnie rozwijała. Jeżeli to można zrobić we współpracy z sąsiadami – wspaniale, ale czasem po prostu trzeba patrzeć na siebie, robić po swojemu, niezależnie od tego co sąsiad myśli, mówi czy robi.
@espresso.com.pl Wolicie, żeby nasze kraje współpracowały czy się kłóciły?📌 #lubuskie #ziemialubuska #wojewodztwolubuskie #gubin #polityka #polskiesprawy #przejściegraniczne #niemcy #niemcy🇩🇪 #gospodarka #wspołpracagospodarcza #reparacje ♬ dźwięk oryginalny – Espresso.com.pl

W samorządach nie spoglądają na wielką politykę

Podsumowując, obaj burmistrzowie podkreślili, że współpraca między państwami ma swoje korzyści, zarówno w skali mikro i makro, ale zachodzą również warunki gdzie konkuruje się o tych samych inwestorów. Oba miasta skupiają się na działaniach na rzecz swojego regionu, ale nie zaniedbują współpracy, gdy tylko przynosi to korzyści obu stronom. Ich doświadczenia wskazują, że lokalna współpraca Polski i Niemiec jest owocna i przynosi realne korzyści dla mieszkańców. W samorządach nie patrzą za bardzo na wielką politykę tylko działają wspólnie, aby przynosić jak najlepsze efekty

Komentarze (0)