Przestępczość zorganizowana stale rozwija swoje metody działania, a jednym z kluczowych elementów jej funkcjonowania jest pranie brudnych pieniędzy. Kartele narkotykowe, takie jak potężny Sinaloa Cartel, odgrywają główną rolę w światowym handlu niebezpiecznym opioidem, jakim jest fentanyl. Aby ukryć swoje nielegalne zyski, wykorzystują legalne biznesy, takie jak lokalne apteki, sklepy spożywcze czy lodziarnie. W ten sposób przestępcy mogą wprowadzać do legalnego obrotu pieniądze uzyskane z nielegalnych transakcji.
W ostatnim czasie doszło do nietypowej i zaskakującej wymiany zdań między popularną streamerką Kasix a posłanką Lewicy, Anną Marią Żukowską. Tematem stały się niewłaściwie zrozumiane słowa, które padły podczas jednego ze streamów Kasix, co doprowadziło do publicznego oskarżenia o branie narkotyków.
Fentanyl, syntetyczny opioid, który zyskał niechlubną sławę na ulicach takich jak „Zombie Street” w Kensington Avenue w Filadelfii, pojawił się również w Polsce. Coraz częściej można spotkać się ze zgłoszeniami o "osobach zombie" po zażyciu fentanylu, co budzi poważne obawy. Skala problemu w Polsce jest jeszcze nieznana, ale już stał się viralem, szczególnie w kontekście obrazków z Poznania, które przypominają amerykańskie ulice dotknięte epidemią przedawkowań.
W jednej z najbardziej popularnych ukraińskich stacji telewizyjnych, dziennikarz terenowy został przyłapany na wciąganiu narkotyków. Nieświadomy, że jest już nagrywany, reporter wyjął z kieszeni nielegalne substancje, uformował kreskę i wciągnął ją nosem na oczach widzów.
W ostatnich latach obserwujemy dynamiczne zmiany na rynku handlu marihuaną w Polsce. Choć substancja ta pozostaje nielegalna w celach rekreacyjnych, to jednak jej obecność i dostępność na czarnym rynku jest powszechna. Niemniej jednak, pojawienie się medycznej marihuany w aptekach wprowadza nowy element do równania. Czy apteki faktycznie stają się konkurencją dla dilerów? Analizując różne aspekty tego zjawiska, można dojść do interesujących wniosków.