01.12.2025

Dorota Wysocka-Schnepf rusza z własnym kanałem na YouTube

Rafał Dobrzyński
Rafał Dobrzyński
NewsyPolityka
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Dziennikarka Dorota Wysocka-Schnepf, kojarzona z Telewizją Polską i „Gazetą Wyborczą”, weszła w świat internetowych formatów wideo. Jej własny kanał na YouTube wystartował 29 listopada - i już pierwsze godziny po publikacji krótkiego filmu powitalnego przyniosły gwałtowną reakcję widzów. Materiał zebrał setki komentarzy oraz tysiące „łapek w dół”, stając się jednym z najbardziej dyskutowanych debiutów ostatnich tygodni.

Krótki film i wielkie emocje

Pierwszy materiał, trwający niecałą minutę, to prosta zapowiedź i zaproszenie do oglądania kolejnych rozmów. Wysocka-Schnepf siedzi w domowym wnętrzu, a za jej plecami widać półki z książkami i abstrakcyjny obraz. Ton materiału jest spokojny i zachęcający, a jego treść – typowa dla startu nowego projektu.

„Czas start! Jutro pierwsza rozmowa i rozmówca pierwsza klasa! Dołączajcie, subskrybujcie, zapraszam!” – pisze pod filmem dziennikarka, odsyłając do swoich profili w mediach społecznościowych.

Jednak to nie forma ani treść zapowiedzi wywołały największe poruszenie, lecz sama obecność Wysockiej-Schnepf na platformie YouTube, która coraz częściej staje się areną ostrej polskiej debaty publicznej.

Porównania do Kanału Zero i tsunami komentarzy

W sekcji komentarzy szybko zaroiło się od dyskusji. Jedni użytkownicy deklarowali ciekawość i wsparcie, inni ironizowali, że kanał ma być „liberalną odpowiedzią” na sukces Krzysztofa Stanowskiego i jego „Kanału Zero”. Pojawiły się też głosy spekulujące, że dziennikarka może poruszyć trudne tematy związane z historią swojej rodziny – w tym Obławę Augustowską i rolę jej teścia.

Reakcje polaryzowały się błyskawicznie, a liczba negatywnych reakcji zaczęła rosnąć szybciej niż subskrypcje. Mimo że film był jedynie zapowiedzią, stał się symbolem podziału i politycznych emocji.

Dziennikarka z długim dorobkiem

W bio kanału Wysocka-Schnepf przypomina swoje wieloletnie doświadczenie: była korespondentką TVP w Waszyngtonie, relacjonowała wydarzenia z Ameryki Łacińskiej dla Polskiego Radia, a po przerwie wróciła do Telewizji Polskiej. Od lat prowadzi także autorskie rozmowy polityczne, w tym „Rozmowy niesymetryczne”, „Pytanie dnia” i „Niebezpieczne związki”.

Jej wejście na YouTube wpisuje się w trend przenoszenia debaty publicznej z tradycyjnych mediów do sfery internetowej – bardziej bezpośredniej, ale też brutalniejszej w ocenach.

Co dalej?

Dziennikarka zapowiedziała, że już następnego dnia po publikacji pojawi się pierwszy pełny wywiad. Czy kanał stanie się nowym miejscem poważnej rozmowy o polityce i świecie? Czy też zostanie wciągnięty w wir internetowych konfliktów i ideologicznych bitew?

Komentarze (0)