W dramatycznym półfinale Ligi Narodów Portugalia pokonała Niemcy 2:1, a kluczową rolę w tym zwycięstwie odegrał Cristiano Ronaldo. To właśnie jego bramka w 68. minucie przesądziła o awansie podopiecznych Roberto Martineza do finału. 39-letni weteran po raz kolejny udowodnił, że wciąż jest niezastąpiony – tym samym zwiększając swój rekord do 137 goli w reprezentacji.
Niemcy zaczęli mocno, ale Portugalczycy nie dali się złamać
Mecz w Monachium, który z powodu burzy rozpoczął się z 10-minutowym opóźnieniem, od początku zapowiadał się na emocjonujące starcie. Niemcy szybko przejęli inicjatywę – już w 4. minucie Leon Goretzka miał pierwszą poważną okazję, ale jego strzał nie zaskoczył bramkarza Diogo Costy. Kilkanaście minut później Nick Woltemade i Goretzka ponownie zmusili Portugalczyków do obrony, jednak Costa znów błysnął refleksem.
Gospodarze kontrolowali grę, ale Portugalia stopniowo odzyskiwała równowagę. Pedro Neto nieustannie niepokoił defensywę Niemiec swoimi rajdami, a Bruno Fernandes, mimo kontuzji po starciu z Florianem Wirtzem, pozostał na boisku.
Niemcy prowadzą, ale Ronaldo i Conceição odwracają losy meczu
Po przerwie Julian Nagelsmann wprowadził świeże siły, a jego taktyka szybko przyniosła efekt. W 52. minucie Florian Wirtz wykorzystał dośrodkowanie Joshuy Kimmicha i głową pokonał Costę, dając Niemcom prowadzenie. Sędzia sprawdził akcję pod kątem spalonego, ale VAR potwierdził ważność bramki.
Mogło się wydawać, że gospodarze utrzymają przewagę, jednak Portugalia odpowiedziała błyskawicznym kontratakiem. W 63. minucie Francisco Conceição, który dopiero co wszedł na boisko, po świetnym indywidualnym popisie wyrównał.
A pięć minut później przyszedł moment Cristiano Ronaldo. Kapitan drużyny narodowej, po precyzyjnym podaniu Fernandesa, bezlitośnie wykorzystał swoją szansę i wprowadził Portugalię na prowadzenie. To już jego siódmy gol w tej edycji Ligi Narodów – więcej niż jakikolwiek inny zawodnik w zespole.
Bramka Cristiano Ronaldo na wagę zwycięstwa Portugalii! 😎⚽#NationsLeague pic.twitter.com/4Dm9zMeBX8
— Polsat Sport (@polsatsport) June 4, 2025
Niemcy walczyli do końca, ale Portugalczycy obronili zwycięstwo
W końcówce spotkania Niemcy rzucili się do ataku. Karim Adeyemi trafił w słupek, a Marc-Andre ter Stegen musiał interweniować po niebezpiecznych strzałach Diogo Joty i Conceição. Mimo presji Portugalia utrzymała wynik i zapewniła sobie miejsce w finale.
Podsumowanie: Ronaldo znów bohaterem
- Portugalia pierwszym finalistą Ligi Narodów 2024/25.
- Cristiano Ronaldo strzelił decydującego gola (137. w kadrze).
- Francisco Conceição również wpisał się na listę strzelców.
- Niemcy mimo walki odpadają – teraz czeka ich mecz o 3. miejsce.
Cristiano Ronaldo po raz kolejny udowodnił, że w kluczowych momentach można na niego liczyć. Czy w finale powtórzy swój wyczyn i poprowadzi Portugalię do kolejnego trofeum? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – jego gol przeciwko Niemcom już przeszedł do historii.

Komentarze (0)