• „Dom dobry”? W prawdziwym życiu trwało 11 lat piekła. Historia radnego PiS

    Film Dom dobry Wojciecha Smarzowskiego już od pierwszych minut pokazuje, że nie będzie dla widza łatwy. To obraz brutalny, bezkompromisowy i wyjątkowo bolesny. Reżyser uderza w temat, którego w Polsce wciąż się wstydzimy: przemoc domowa, szczególnie ta dziejąca się w miejscach, które z definicji powinny być bezpieczne - we własnym domu. Część widzów twierdzi, że film przedstawia ekstremalną, wręcz przerysowaną wizję przemocy. Tymczasem podobne piekło przeżyły realne osoby. Jedną z nich jest Karolina Piasecka, która kilka lat temu zdecydowała się publicznie opowiedzieć swoją historię - historię, która wstrząsnęła Polską, obnażając bolesną prawdę: przemoc domowa nie dotyczy marginesu społecznego, ale może rozgrywać się również w tzw. dobrych domach.

    R D
    R D
  • Darłowo: 1,84 promila, Mercedes i błyskawiczny wyrok. Jak 64-latek odzyskał prawo jazdy w zaledwie tydzień?

    Sprawa, która miała być jedną z wielu rutynowych notatek w policyjnej kronice, okazała się zaskakującą historią o błyskawicznym postępowaniu sądowym, niecodziennych decyzjach i pytaniach o sensowność walki z nietrzeźwymi kierowcami. 64-letni Mariusz Sz., darłowski przedsiębiorca zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu, stracił prawo jazdy… tylko na kilka dni. I choć policja zatrzymała go na gorącym uczynku z wynikiem 1,84 promila alkoholu, finał sprawy wygląda zupełnie inaczej, niż można by się spodziewać.

    R D
    R D
  • Influencer wykorzystał wizerunek Lewandowskiego do reklamy nielegalnego kasyna. Sprawa szybko znalazła finał

    Wizerunek Roberta Lewandowskiego od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych i najcenniejszych w świecie sportu. Kapitan reprezentacji Polski jest nie tylko ikoną futbolu, ale i marką samą w sobie - dlatego każda próba bezprawnego posłużenia się jego podobizną szybko odbija się szerokim echem. Tak stało się i tym razem, gdy popularny influencer Adrian „Polak” Polański przekroczył granicę, próbując wykorzystać Lewandowskiego w reklamie nielegalnego kasyna internetowego.

    R D
    R D
  • Ukraiński atak na Noworosyjsk wstrząsnął rynkiem ropy

    Uderzenie w terminal naftowy Szeszharis w Noworosyjsku okazało się jednym z najpoważniejszych ciosów w rosyjską infrastrukturę energetyczną od początku wojny. Skutki są widoczne z satelitów - ogromne, wypalone obszary w pobliżu nabrzeży i wewnątrz kompleksu portowego. Ukraina tym jednym atakiem zatrzymała równowartość 2 procent światowego eksportu ropy, co natychmiast odbiło się na globalnych cenach surowca.

    R D
    R D
  • Julka walczy o życie. Ojciec sprzedaje warzywa, by zebrać pieniądze na operację

    Siedemnastoletnia Julka ze Sławna od lat zmaga się z ciężką, lekooporną padaczką. Choroba pojawiła się nagle, gdy była małym dzieckiem - bez ostrzeżenia, bez znanej przyczyny. Dziś dziewczyna wymaga całodobowej opieki, a jedyną realną szansą na poprawę jej stanu jest specjalistyczna operacja w niemieckiej klinice. Koszt? Co najmniej pół miliona złotych, wliczając leczenie i późniejszą rehabilitację.

    R D
    R D
  • 70 kandydatów na jedno miejsce. Te specjalizacje medyczne biją rekordy popularności

    W najnowszym postępowaniu kwalifikacyjnym lekarzy doszło do prawdziwego „wyścigu szczurów”. Na niektóre specjalizacje liczba chętnych dosłownie eksplodowała. Dermatologia i wenerologia była absolutną królową naboru - średnio aż 76 kandydatów walczyło o jedno zaledwie miejsce.

    R D
    R D
  • Ponad 5 mld euro w ramach programu Erasmus+ 2026

    Komisja Europejska otworzyła nabór wniosków w ramach programu Erasmus+ na 2026 rok, oferując nowe możliwości finansowania działań związanych z edukacją, szkoleniami, młodzieżą i sportem w Europie i poza nią. Na przyszłoroczną edycję programu przeznaczono około 5,2 mld euro, co potwierdza jego kluczową rolę w rozwijaniu kompetencji, wspieraniu mobilności edukacyjnej oraz wzmacnianiu aktywnego obywatelstwa.

    R D
    R D
  • lekarz, doktor, szpital

    Tragiczna śmierć pacjenta we Wrocławiu. Personel nie znał dobrze polskiego

    We Wrocławiu doszło do wstrząsającej tragedii, która stawia poważne pytania o bezpieczeństwo pacjentów, jakość komunikacji w ochronie zdrowia oraz sposób, w jaki polski system weryfikuje kompetencje językowe zagranicznego personelu medycznego. W jednej z prywatnych pracowni diagnostycznych pacjent zmarł po podaniu środka kontrastowego - mimo że próbował przekazać, iż w przeszłości doznał po nim wstrząsu anafilaktycznego. Personel medyczny, składający się z pracowników z Białorusi i Ukrainy, nie zrozumiał jego ostrzeżeń.

    R D
    R D