Chiny budują globalny sojusz AI. WAICO to 29 krajów i wyraźna odpowiedź na dominację USA
21.07.2026

Chiny budują globalny sojusz AI. WAICO to 29 krajów i wyraźna odpowiedź na dominację USA

Redakcja
Redakcja
Tech
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Pekin powołał WAICO – 29-krajową organizację AI z siedzibą w Szanghaju, skupiającą państwa Globalnego Południa. Jej celem jest kształtowanie globalnych regulacji sztucznej inteligencji na forum ONZ, w momencie gdy Waszyngton wycofuje się z tych procesów. Xi Jinping w Szanghaju wzywał do międzynarodowej współpracy i sprzeciwiania się dominacji jednego państwa w AI.

Pekin ogłosił powstanie organizacji, która ma zmienić układ sił w globalnym wyścigu o sztuczną inteligencję. Skupia 29 krajów, ma siedzibę w Szanghaju i niesie wyraźny przekaz geopolityczny: żadne pojedyncze państwo nie powinno dominować w obszarze AI. Czytaj: Stany Zjednoczone.

Najważniejsze:

  • Chiny powołały WAICO, 29-krajową organizację AI z siedzibą w Szanghaju; jej członkowie to w przeważającej mierze państwa Globalnego Południa, nieobecne w zachodnich inicjatywach regulacyjnych.
  • Skład sojuszu obejmuje Azję, Afrykę i Amerykę Łacińską, Rosja, Pakistan, Brazylia, Indonezja, RPA i Senegal to jedni z założycieli; Zachodnie demokracje są nieobecne.
  • Chiny dysponują znaczną przewagą w produkcji energii elektrycznej, co stanowi bezpośredni atut w wyścigu o moc obliczeniową centrów danych niezbędnych do trenowania modeli AI.
  • Zdaniem analityków WAICO ma służyć kształtowaniu polityk AI na forum ONZ w momencie, gdy Waszyngton wycofuje się z globalnych procesów normalizacyjnych w tej dziedzinie.

Czym jest WAICO i skąd się wzięło?

Światowa Organizacja Współpracy w dziedzinie Sztucznej Inteligencji to nowa organizacja międzyrządowa z siedzibą w Szanghaju, formalnie powołana 16 lipca podczas wysokiego szczebla wydarzenia z udziałem sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa. Jej ogłoszenie zbiegło się ze Światową Konferencją Sztucznej Inteligencji w Szanghaju, gdzie Chiny zaprezentowały technologie zdolne rywalizować z amerykańskim dorobkiem w tej dziedzinie.

Pomysł nie jest nowy, Pekin promował powołanie takiego sojuszu już od zeszłego roku. Komentatorzy zwracali wówczas uwagę na strategiczną zmianę kursu: Pekin przestaje być wyłącznie eksporterem własnej infrastruktury AI, a zaczyna budować globalne instytucje i zasady odzwierciedlające chińskie interesy, i robi to wyprzedzając Stany Zjednoczone.

Wśród 29 krajów założycielskich znalazły się między innymi Indonezja, Brazylia, Malezja, RPA, Senegal, Rosja i Pakistan. Nieobecność zachodnich demokracji jest równie wymowna co lista obecnych: WAICO to projekt Globalnego Południa, budowany przez Pekin jako alternatywa dla zachodniego porządku regulacyjnego.

Xi Jinping w Szanghaju: współpraca zamiast dominacji

Xi przemawiał na konferencji, kreśląc wizję wielobiegunowego świata AI. Wzywał kraje do wykorzystania szansy, jaką daje open source, czyli technologia z jawnym, publicznie dostępnym kodem źródłowym, i zapowiedział kontynuację współpracy Chin z państwami Afryki, Ameryki Łacińskiej i Azji w budowaniu ich potencjału w tej dziedzinie. Mówił o zapobieganiu powstawaniu nowych historycznych niesprawiedliwości w dostępie do technologii.

Xi wezwał też kraje do wspólnego sprzeciwiania się nadużywaniu pojęcia bezpieczeństwa narodowego w kontekście AI i stawianiu interesu jednego państwa nad bezpieczeństwem innych, co analitycy odczytują jednoznacznie jako odpowiedź na amerykańskie restrykcje eksportowe. Podkreślił potrzebę podejścia skoncentrowanego na człowieku, w którym sztuczna inteligencja pozostaje pod ludzką kontrolą dzięki regulacjom, monitoringowi technologicznemu oraz systemom wczesnego ostrzegania i reagowania kryzysowego.

Wyścig o AI: gdzie Chiny wygrywają, a gdzie przegrywają

Rywalizacja technologiczna między Pekinem a Waszyngtonem toczy się na kilku frontach jednocześnie, a bilans stron nie jest jednostronny.

Obszar rywalizacji Pozycja Chin Pozycja USA
Dostęp do najnowszych półprzewodników W tyle, restrykcje eksportowe USA Przewaga technologiczna
Produkcja energii elektrycznej Ponad dwukrotnie więcej niż USA, przewaga rośnie Mniejsza skala, rosnące potrzeby AI
Instytucje i regulacje globalne AI WAICO, 29 krajów założycielskich Brak porównywalnej wielostronnej inicjatywy

Kluczowym czynnikiem okazuje się energia. Trenowanie i uruchamianie dużych modeli AI pochłania kolosalne ilości prądu, a Chiny dysponują w tym obszarze istotną przewagą, którą zamierzają wykorzystać. Oznacza to, że nawet bez dostępu do najnowszych generacji chipów Pekin może skalować obliczenia inaczej: budując więcej centrów danych zasilanych tanim prądem.

Obie strony sięgają po kolejne narzędzia nacisku w tej rywalizacji. Każde z tych uderzeń podnosi stawkę konfliktu technologicznego.

Po co Pekinowi WAICO na forum ONZ?

Analitycy wskazują, że Chiny zamierzają wykorzystać nowy sojusz do wpływania na kształt polityk AI na forum ONZ, podobnie jak przez dekady budowały pozycję w innych wyspecjalizowanych agendach tej organizacji. W sytuacji, gdy Waszyngton ogranicza zaangażowanie w globalne procesy tworzenia norm w obszarze AI, Pekin stara się wypełnić tę przestrzeń i zdobyć poparcie krajów Globalnego Południa dla wizji zarządzania technologią, w której centralne miejsce zajmuje rola państwa.

Analogii dostarcza historia internetu: Chiny od dawna podchodziły do sieci z nieufnością, właśnie ze względu na jej amerykańskie korzenie i zdecentralizowany model działania, i aktywnie budowały własny, kontrolowany ekosystem cyfrowy. Działając wcześnie w obszarze AI, zanim globalna adopcja technologii się utrwali, Pekin próbuje odwrócić ten scenariusz. Tym razem może współtworzyć reguły, zamiast jedynie się do nich dostosowywać.

FAQ, pytania, które rzeczywiście warto zadać

Kto konkretnie zasiada wśród założycieli WAICO i co ich łączy?

Wśród 29 krajów założycielskich są między innymi Indonezja, Brazylia, Malezja, RPA, Senegal, Rosja i Pakistan. To niejednorodna koalicja: wielkie gospodarki wschodzące sąsiadują w niej z państwami o krytycznym znaczeniu surowcowym i krajami o rozbudowanych ambicjach technologicznych. Ta różnorodność może być zarówno źródłem siły organizacji, jak i zarzewiem wewnętrznych napięć przy ustalaniu wspólnych standardów.

Czy WAICO realnie zagrozi zachodnim regulacjom AI?

Bezpośrednia konkurencja z unijnym AI Act jest mało prawdopodobna w krótkim terminie, obie inicjatywy operują w innych geografiach i adresują inne grupy państw. Problem pojawia się na poziomie ONZ: jeśli WAICO zdoła zjednoczyć głosy Globalnego Południa, może kształtować globalne standardy AI w kierunku rozbieżnym z europejskim czy amerykańskim. Oznaczałoby to w praktyce konkurujące ze sobą zestawy norm dla firm technologicznych działających na wielu rynkach jednocześnie, podobnie jak dziś funkcjonują różne reżimy ochrony danych osobowych w różnych częściach świata.

Czy chińskie regulacje AI mogą wpłynąć na aplikacje, z których korzystam?

Pośredni wpływ już istnieje. Aplikacje działające globalnie podlegają krajowym regulacjom dotyczącym treści i danych w państwach, w których operują. Jeśli Pekin przez WAICO upowszechni model regulacyjny skoncentrowany na roli państwa i kontroli nad AI, może to wpłynąć na standardy stosowane przez firmy technologiczne w krajach członkowskich sojuszu, a pośrednio na produkty dostępne globalnie.

Jakie są szanse na jedną globalną regulację AI?

Źródła wskazują, że kraje na całym świecie od dłuższego czasu mają problem z nadążaniem regulacji za tempem rozwoju sztucznej inteligencji. Przy pogłębiającym się podziale między blokiem zachodnim a WAICO szanse na jeden globalny standard maleją. Bardziej realny jest scenariusz kilku konkurujących ze sobą reżimów regulacyjnych, co rodzi konkretne wyzwanie dla firm działających na wielu rynkach jednocześnie, zmuszonich do spełniania rozbieżnych wymogów prawnych.

Fot. The Account 2 / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)


Komentarze (0)