27.12.2023

Cyrku w TVP ciąg dalszy: Michał Adamczyk wybrany na nowego prezesa

Dorian Skrzypnik
Dorian Skrzypnik
Polityka
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

W ostatnich dniach stacje Telewizji Polskiej stały się areną politycznych spięć, a ich niespodziewane wyłączenie 20 grudnia wywołało lawinę kontrowersji. Nowy rząd Donalda Tuska, przejmując stacje natychmiast spotkał się z oskarżeniami ze strony polityków PiS (obecnej opozycji), którzy nazwali to zamachem stanu i próbą bezprawnego przejęcia mediów publicznych.

Przekaz o zamachu stanu dotarł do wielu polskich domów wywołując panikę głównie wśród starszych, nierzadko bardziej podatnych na manipulację osób. Porównania do stanu wojennego i inne podobne słowa nie pomagały w budowaniu świątecznej atmosfery. W internecie można znaleźć mnóstwo komentarzy przestraszonych i oburzonych seniorów:

To jest zamach nie tylko na media to jest zamach na Polskę

Chyba poleje się krew. Oni przejmują media publiczne jak na Białorusi!

Nowe rozdanie w postaci „19:30”

Następnego dnia, z ramówki TVP1 zniknęły znane „Wiadomości”, zastąpione nowym wieczornym programem informacyjnym o nazwie „19:30”. Wielu komentatorów zgodnie twierdzi, że nowy program jest znacznie bardziej obiektywny niż „Wiadomości”, uznawane przez niektórych już za relikt przeszłości.

PiS, jednak nie zgadza się na utratę kontroli nad mediami. Prezesi desygnowani za kadencji Prawa i Sprawiedliwości powołują się na ustawę o Radzie Mediów Narodowych, według której tylko ta rada ma prawo powoływać i odwoływać prezesów mediów publicznych. Z kolei rząd Tuska i jego zwolennicy argumentują, że ustawa ta jest sprzeczna z konstytucją, a prezesów powołuje minister kultury.

Warto zauważyć, że wciąż aktywny jest profil na Twitterze TVP Info, gdzie publikowane są niskiej jakości nagrania. Ostatnie dotyczące Michała Adamczyka, nowego prezesa TVP SA wybranego przez Radę Mediów Narodowych. Jak skończy się ta „wojna o media”? Z pewnością przed nami czas jeszcze długich przepychanek pomiędzy partiami

Komentarze (0)