EA Sports FC 27: mniej AI, więcej kontroli – ale czy to nie słyszeliśmy już wcześniej?
12.08.2026

EA Sports FC 27: mniej AI, więcej kontroli – ale czy to nie słyszeliśmy już wcześniej?

Redakcja
Redakcja
Tech
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

EA Sports zapowiada w FC 27 ograniczenie roli sztucznej inteligencji w obronie i większą kontrolę manualną przy flankach oraz rzutach rożnych. Przebudowano też kilka PlayStyles. Pytanie, które wraca przy każdej odsłonie serii: czy tym razem zmiany naprawdę będzie czuć?

EA Sports zapowiada, że FC 27 odda graczom realną kontrolę nad boiskiem i ograniczy rolę sztucznej inteligencji w kluczowych momentach meczu. Brzmi znajomo? Bo brzmi. Pytanie, czy tym razem będzie to odczuwalne nie tylko w materiałach promocyjnych.

Najważniejsze:

  • Komputerowo sterowani obrońcy będą rzadziej sami wchodzić w automatyczne wślizgi i pojedynki, skupiając się głównie na trzymaniu formacji
  • Manualne obstawianie ma być mocniej premiowane, przez większy zasięg i tempo dociskania przeciwnika
  • Rzuty rożne, flanki i podania w tempo silniej zależą od tego, jak sam gracz ustawi i podkręci zawodnika
  • Kilka kluczowych PlayStyles zostało przebudowanych, by zmniejszyć przepaść między zwykłymi statystykami a wzmocnionymi wariantami umiejętności
  • Premiera EA Sports FC 27 zapowiedziana jest na 18 września 2026 roku

Producent opisał konkretne zmiany w oficjalnych Pitch Notes opublikowanych przy okazji materiału Deep Dive. Głównym gościem tej sesji jest Gilliard Lopes, główny projektant rozgrywki, który tłumaczy kierunek serii na nowy sezon. Jak wynika z relacji Caschys Blog, przesłanie jest jednoznaczne: mniej automatyzacji ze strony AI, więcej realnej kontroli nad tym, co dzieje się na murawie.

Skąd w ogóle ten problem z automatyczną obroną?

Żeby zrozumieć, czemu te zmiany są w ogóle ogłaszane, warto przypomnieć, co od lat irytowało graczy. Sztuczna inteligencja sterująca obrońcami potrafiła inicjować pojedynki, wchodzić w zwarcia i wybijać piłkę bez żadnego udziału gracza trzymającego kontroler. Efekt był taki, że obrona funkcjonowała trochę na autopilocie: komputer robił robotę za człowieka, a wynik walki obronnej zależał bardziej od algorytmu niż od umiejętności. Dla grających na wysokich poziomach rankedów oznaczało to, że sami nie decydowali o kluczowych momentach meczu, gra decydowała za nich. To właśnie ten mechanizm EA chce teraz wyraźnie osłabić.

Obrona bez automatycznych wślizgów na każdym kroku

W FC 27 komputerowi partnerzy mają skupić się głównie na pilnowaniu pozycji i trzymaniu formacji, a nie na samodzielnym inicjowaniu pojedynków. Żeby to nie wyszło graczowi na niekorzyść, EA podkręciło parametry manualnej obrony: zwiększono tempo tzw. jockeyingu, czyli dociskania rywala bokiem bez bezpośredniego kontaktu, oraz zasięg uczciwie przeprowadzonych wślizgów przy sterowaniu ręcznym. Do tego komputerowy partner przy podwójnym kryciu trzyma teraz większy odstęp od zawodnika z piłką, żeby nie wchodzić w drogę graczowi próbującemu samemu zamknąć akcję.

W praktyce oznacza to, że obrona znów wymaga aktywnego udziału. Nie można już liczyć, że AI wyczyści sytuację za gracza, trzeba samemu wejść w wślizg lub obstawić rywala. Kto tego nie zrobi, zostanie ukarany.

Rzuty rożne i flanki wymagają więcej roboty od gracza

Zmiany nie ograniczają się do defensywy. Przy rzutach rożnych kamera ma teraz od razu przesuwać się w pole karne przed wykonaniem dośrodkowania, co daje czas na ręczne ustawienie napastnika oraz skorzystanie z nowych podpowiedzi dotyczących unikania rywala i osłaniania pozycji przed wybiegiem.

Same flanki, podania w tempo i podania lobem mają silniej zależeć od manualnego ustawienia kierunku i dobranej siły uderzenia przez gracza. W praktyce piłka częściej trafia w wolną przestrzeń, ale tylko wtedy, gdy wykonawca dobrze wyczuje moment i kierunek. Dodano też nowe, zakrzywione wybiegi dla napastników, a wybiegi wywołane manualnie nie będą już trwały bez końca, skończą się po pewnym czasie.

PlayStyle nie zastąpi już samych statystyk, i co to znaczy dla Ultimate Team?

EA przebudowało kilka PlayStyles, czyli specjalnych umiejętności przypisanych zawodnikom, wśród których znalazły się między innymi uderzenie z podkręceniem, dryblowanie techniczne, szarża oraz podanie w kanał. Cel jest jeden: zmniejszyć różnicę między czystymi statystykami zawodnika a tym, co dają mu wzmocnione wersje tych umiejętności, oznaczone jako PlayStyle+.

To zmiana, której implikacje wykraczają daleko poza samo boisko. W trybie Ultimate Team gracze od lat budują składy wokół kart z najwyższymi wartościami PlayStyle+, bo właśnie te wzmocnienia decydowały o tym, kto jest skuteczniejszy na boisku niezależnie od bazowych statystyk. Jeśli EA rzeczywiście zmniejszy tę przepaść, karty z PlayStyle+ staną się relatywnie mniej dominujące wobec tańszych alternatyw z dobrymi statystykami bazowymi. Czy to oznacza koniec meta-buildingu opartego wyłącznie na najdroższych kartach? Teoria brzmi obiecująco, weryfikacja przyjdzie po premierze.

Obietnice zmian balansu: historia uczy ostrożności

Tu warto być szczerym. Redaktor Caschys Blog, który jako jeden z pierwszych opisał te zmiany, przyznał wprost, że jest ciekaw, „czy naprawdę poczuje się różnicę”. To zdanie, choć rzucone mimochodem, trafia w sedno. Seria FC, i jej poprzedniczka FIFA, ma długą tradycję zapowiadania zmian balansu, które po premierze okazywały się słabo wyczuwalne albo szybko neutralizowane przez meta wypracowane przez społeczność. Gracze, którzy pamiętają podobne deklaracje przy poprzednich odsłonach, mają pełne prawo do sceptycyzmu.

Tym razem zmiany wydają się bardziej systemowe niż kosmetyczne, dotyczą fundamentalnych mechanik obrony i dośrodkowań, a nie tylko liczb przy pojedynczych atrybutach. Ale dopiero godziny spędzone w rankedach po premierze pokażą, czy AI naprawdę ustąpiła miejsca graczowi, czy tylko tak twierdzi.

Najczęściej zadawane pytania

Kiedy wychodzi EA Sports FC 27?

Premiera zaplanowana jest na 18 września 2026 roku, jak podaje Caschys Blog.

Czy zmiany w PlayStyles mogą ograniczyć dominację drogich kart w Ultimate Team?

Teoretycznie tak, EA deklaruje zmniejszenie przepaści między bazowymi statystykami a wzmocnieniami PlayStyle+, co mogłoby uczynić tańsze karty z dobrymi statystykami bardziej konkurencyjnymi. Jednak rzeczywisty efekt zależy od skali zmian, którą da się ocenić dopiero po premierze.

Jakie są najważniejsze zmiany w obronie w FC 27?

Obrońcy sterowani przez komputer będą rzadziej sami inicjować wślizgi i pojedynki, skupiając się na trzymaniu formacji. Manualne obstawianie zostało premiowane większym zasięgiem i tempem dociskania rywala, a komputerowy pomocnik przy podwójnym kryciu trzyma teraz większy odstęp od atakującego.

Co zmieniło się przy rzutach rożnych i flankach?

Kamera przy rożnych przesuwa się w pole karne przed dośrodkowaniem, umożliwiając ręczne ustawienie napastnika. Skuteczność flank, podań w tempo i lobem silniej zależy od manualnego ustawienia kierunku i siły uderzenia dobranej przez gracza.

Kto stoi za zmianami w rozgrywce FC 27?

Zmiany opisał Gilliard Lopes, główny projektant rozgrywki w EA Sports, w ramach oficjalnych Pitch Notes i materiału Deep Dive.

Fot. Electronic Arts / Wikimedia Commons (Public domain)


Komentarze (0)