Hubert Hurkacz: od Futures na Dolnym Śląsku do elity światowego tenisa
24.09.2026

Hubert Hurkacz: od Futures na Dolnym Śląsku do elity światowego tenisa

Redakcja
Redakcja
Sport
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Siedem lat dzieli debiut Huberta Hurkacza na turnieju ITF w okolicach Wrocławia od triumfu w Miami Masters. Dziś Hurkacz jest najwyżej notowanym polskim tenisistą w historii Ery Open – 6. miejsce w rankingu ATP, tytuł Masters 1000 i półfinał Wimbledonu. Historia drogi bez skrótów.

Siedem lat dzieli debiut Huberta Hurkacza na małym turnieju ITF w okolicach Wrocławia od triumfu w jednym z najważniejszych turniejów świata. Ta droga, skrupulatna, pozbawiona skrótów, nie ma precedensu w historii polskiego tenisa mężczyzn.

Najważniejsze:

  • W sierpniu 2024 roku Hurkacz zajął 6. miejsce w rankingu ATP w singlu, najwyższa lokata polskiego tenisisty w Erze Open
  • W 2021 roku jako pierwszy Polak zwyciężył w turnieju rangi ATP Masters 1000, triumfując w Miami
  • W tym samym roku dotarł do półfinału Wimbledonu, tylko jeden Polak wcześniej osiągnął ten wynik w grze pojedynczej mężczyzn
  • Karierę seniorską zaczynał w 2014 roku od eliminacji w turniejach ITF rozgrywanych w Polsce, wielokrotnie korzystając z dzikich kart
  • W 2018 roku znalazł się w gronie kandydatów do tytułu najlepszego debiutanta sezonu według ATP

Wrocławianin z rodzinną nitką do sportu

Hubert Hurkacz urodził się 11 lutego 1997 roku we Wrocławiu. Z tenisem jest związany nie tylko zawodowo, lecz i rodzinnie, jego wujem jest tenisista Tomasz Maliszewski. Sportowe geny to jedno, ale droga, którą Hurkacz przebył od pierwszych meczów juniorskich do ścisłej światowej czołówki, to przede wszystkim historia systematycznej pracy.

Juniorskie sygnały: srebro Europy i finał w Melbourne

Zanim Hurkacz na dobre zaistniał w seniorskim obiegu, zdążył zaznaczyć swoją obecność na poziomie juniorskim. W sierpniu 2014 roku, wspólnie z Kamilem Majchrzakiem oraz Janem Zielińskim, wywalczył drugie miejsce w drużynowych mistrzostwach Europy juniorów. Zieliński, rywal Hurkacza z pierwszego seniorskiego meczu w karierze, z czasem stał się jednym z czołowych deblistów świata. To samo pokolenie polskich tenisistów, co samo w sobie jest zjawiskiem rzadkim.

Kilka miesięcy po europejskim srebru, w styczniu 2015 roku, Hurkacz dotarł do finału gry podwójnej juniorskiego Australian Open. Tworzył parę ze Słowakiem Alexem Molčanem; w meczu finałowym ulegli australijskiemu duetowi Jake Delaney–Marc Polmans po zaciętym trzecim secie. Finał juniorskiego Wielkiego Szlema to w Polsce osiągnięcie należące do absolutnej rzadkości i, jak pokazała przyszłość, był to sygnał, a nie przypadek. W juniorskim rankingu ITF Hurkacz był najwyżej notowany na 29. pozycji, co przypadło na styczeń 2015 roku.

Oś czasu: siedem lat wspinaczki

Rok Etap kariery Szczegół
2014 Debiut seniorski Turnieje ITF Futures w Polsce, pierwsze punkty rankingowe
2015 Challengery i Futures Dzika karta na Wrocław Open, półfinał Futures w Szwecji
2018 Przebicie do świadomości środowiska Nominacja do nagrody ATP dla najlepszego debiutanta sezonu
2021 Przełom Tytuł Masters 1000 w Miami, półfinał Wimbledonu
2022 Szczyt w deblu 30. miejsce w rankingu ATP w grze podwójnej
2024 Historyczny rekord 6. miejsce w rankingu ATP w singlu

Futures, eliminacje, dzikie karty: fundament bez blasku

Seniorski debiut Hurkacza w czerwcu 2014 roku na turnieju ITF w Ślęzie nie był spektakularny, po pokonaniu dwóch rund kwalifikacyjnych przegrał w pierwszej rundzie z Janem Zielińskim, starszym zaledwie o kilka miesięcy. Kilka tygodni później, na zbliżonym turnieju w Poznaniu, wywalczył pierwsze punkty do rankingu ATP: pokonał Bartosza Wojnara, a następnie sklasyfikowanego wówczas na 232. pozycji Niemca Petera Torebko, zanim odpadł po porażce z Błażejem Koniuszem.

Sezon 2015 to intensywna nauka przez porażki i nieliczne sukcesy. Na challengerze Wrocław Open Hurkacz grał z dzikiej karty i w pierwszej rundzie zmierzył się z najwyżej rozstawionym uczestnikiem, Litwinem Ričardasem Berankisem, wówczas 79. w rankingu ATP, przegrywając w dwóch setach. Na challengerze we francuskim St. Brieuc odpadł w eliminacjach, lecz wyeliminował go zawodnik, który następnie dotarł aż do półfinału po drodze pokonując pięciu wyżej notowanych rywali, trudno o lepszy dowód na to, że losowanie potrafi wystawić najtrudniejszego możliwego przeciwnika.

Na turnieju Futures w szwedzkim Båstad Hurkacz przeszedł eliminacje i dotarł do półfinału, pokonując kolejno zawodników z Norwegii, Finlandii i Wielkiej Brytanii. Zatrzymał go dopiero rówieśnik z Rumunii, Dragos Nicolae Madaras. W Bytomiu również zbierał doświadczenia deblowe.

Przez całe to period, Futures w Bydgoszczy, Poznaniu, Bytomiu, Ślęzie, Hurkacz funkcjonował w okolicach dolnej granicy zawodowego tenisa: eliminacje, dzikie karty, pierwsza runda. To żmudna, mało telegeniczna praca, bez której nie istnieje żadna późniejsza historia sukcesu. Dla porównania: Jerzy Janowicz swoją drogę do półfinału Wimbledonu pokonał inną trasą i szybciej, Hurkacz budował fundament dłużej, ale i trwalej, skoro rekord rankingowy pobił dekadę po debiucie.

Co naprawdę oznacza 6. miejsce na świecie

Ranking ATP to nie tylko prestiż, to przepustka. Zawodnik w pierwszej dziesiątce ma zagwarantowane rozstawienie na najważniejszych turniejach, co przekłada się na konkretne przywileje przy losowaniach oraz wyższe honoraria. Żaden polski tenisista w Erze Open nie zajmował tak wysokiej pozycji w rankingu singlistów.

Tytuł Masters 1000 w Miami w 2021 roku wpisuje się w tę samą logikę. Turnieje tej rangi zajmują wysoką pozycję w hierarchii ATP, tuż za Wielkim Szlemem, i skupiają światową czołówkę. Hurkacz był pierwszym polskim tenisistą, który takie zawody wygrał. Fakt, że kilka lat wcześniej wchodził na korty z dziką kartą w polskich challengerach, sprawia, że skala tego osiągnięcia staje się jeszcze bardziej wyraźna.

Półfinał Wimbledonu w tym samym roku uczynił go zaś drugim Polakiem z takim wynikiem w grze pojedynczej mężczyzn na tym turnieju, wcześniej dokonał tego Jerzy Janowicz.

Ranking Hurkacza w liczbach

Kategoria Najlepszy wynik Data osiągnięcia
Ranking ATP, singiel 6. miejsce 5 sierpnia 2024
Ranking ATP, debel 30. miejsce 13 czerwca 2022
Juniorski ranking ITF 29. miejsce 5 stycznia 2015

Reprezentacja i kariera deblowa

Równolegle z singlem Hurkacz rozwija karierę deblową i reprezentuje Polskę w Pucharze Davisa. W deblu najwyżej był notowany na 30. miejscu rankingu ATP. Ma też na koncie medale mistrzostw Polski oraz halowych mistrzostw Polski juniorów. Puchar Davisa to wymiar kariery wykraczający poza rankingi, udział w rozgrywkach drużynowych buduje sportowe dziedzictwo w sposób, którego tytuły indywidualne nie zastąpią.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie jest najwyższe miejsce Hurkacza w rankingu ATP?

W singlu Hurkacz osiągnął 6. lokatę w rankingu ATP w sierpniu 2024 roku, to historyczny rekord wśród polskich tenisistów w Erze Open. W deblu jego najlepsza pozycja to 30. miejsce z czerwca 2022 roku.

Dlaczego tytuł w Miami w 2021 roku jest przełomowy dla polskiego tenisa?

Miami Open to turniej rangi Masters 1000, drugi poziom w hierarchii ATP po Wielkim Szlemie, z udziałem pełnej światowej czołówki. Żaden polski tenisista wcześniej nie wygrał zawodów tej kategorii. Hurkacz zrobił to jako pierwszy.

Kto był przed Hurkaczem w półfinale Wimbledonu spośród Polaków?

Jedynym polskim tenisistą, który wcześniej dotarł do półfinału Wimbledonu w grze pojedynczej mężczyzn, był Jerzy Janowicz. Hurkacz jest drugi z takim wynikiem.

Jak przebiegały pierwsze lata kariery Hurkacza?

Zawodowy debiut nastąpił w czerwcu 2014 roku na turnieju ITF w Polsce. Przez następne kilkanaście miesięcy Hurkacz startował głównie w turniejach ITF i challengerach w Polsce oraz Europie, nierzadko korzystając z dzikich kart i kończąc przygodę już w eliminacjach lub pierwszej rundzie. To typowa, mozolna ścieżka budowania rankingu od podstaw.

Czy Hurkacz miał sportowe wzorce w rodzinie?

Jego wujem jest tenisista Tomasz Maliszewski. To jedyne znane rodzinne powiązanie z tenisem.

Fot. Hameltion / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)


Komentarze (0)