16.01.2026

Krakowskie RCKiK bije na alarm: zapasy krwi topnieją, potrzebni dawcy

Rafał Dobrzyński
Rafał Dobrzyński
Newsy
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie ogłosiło pilny apel o zgłaszanie się dawców. W ostatnich dniach poziom zapasów spadł tak gwałtownie, że konieczne okazało się oficjalne wezwanie skierowane do mieszkańców regionu.

Krew jest potrzebna teraz

– podkreśla placówka w komunikacie udostępnionym w mediach społecznościowych.

Sytuacja jest na tyle poważna, że brakuje zarówno bardzo popularnych, jak i niezwykle rzadkich grup.

Których grup krwi potrzeba najbardziej?

Według aktualnego zestawienia RCKiK pilnie poszukuje dawców z grupami:

  • A Rh+
  • 0 Rh+
  • 0 Rh- – uznawanej za „uniwersalną”, podawaną w wielu nagłych sytuacjach
  • B Rh-

Największe zapotrzebowanie dotyczy krwi wykorzystywanej w zabezpieczaniu operacji, leczeniu pacjentów po wypadkach oraz osób z chorobami wymagającymi regularnej transfuzji.

Gdzie można oddać krew?

Każda osoba spełniająca warunki może zgłosić się do:

📍 Siedziby RCKiK w Krakowie
ul. Rzeźnicza 11

🩸 Terenowych oddziałów w Małopolsce oraz licznych mobilnych punktów pobrań, organizowanych niemal codziennie w regionie.

Bieżące informacje o zapasach i lokalizacjach akcji wyjazdowych można śledzić na stronie agregującej dane z centrów w całym kraju:
👉 krew.info/zapasy

Kto może zostać dawcą?

Krwiodawcą może zostać osoba, która:

✔ ma od 18 do 65 lat
✔ waży co najmniej 50 kg
✔ czuje się zdrowa i przejdzie pozytywnie wstępną kwalifikację medyczną

Przed oddaniem krwi należy:

  • zjeść lekki posiłek,
  • zadbać o odpowiednie nawodnienie dzień wcześniej (około 2 litry płynów),
  • zabrać dowód tożsamości ze zdjęciem.

Każdy kandydat wypełnia szczegółowy formularz, na podstawie którego lekarz kwalifikuje go do oddania krwi lub wyklucza na dany dzień.

Jedna decyzja – jedno życie

Personel RCKiK podkreśla, że zapasów nie da się „wyprodukować” ani magazynować bez końca. Krew trzeba regularnie uzupełniać, a każdy dawca może uratować nawet trzy osoby.

W momencie, gdy małopolskie banki krwi świecą pustkami, liczy się każda wizyta.

Komentarze (0)