03.02.2026

Pocisk w dupie 24-latka sparaliżował szpital. Interweniowali saperzy

Rafał Dobrzyński
Rafał Dobrzyński
NewsyZdrowie
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Szpital Rangueil w Tuluzie na południu Francji został w sobotni wieczór częściowo ewakuowany po odkryciu, które zaskoczyło nawet doświadczony personel medyczny. W trakcie pilnej interwencji chirurgicznej u 24-letniego pacjenta lekarze natrafili na niewybuch z czasów I wojny światowej, który utknął w jego odbytnicy. Zdarzenie postawiło służby ratunkowe w stan najwyższej gotowości i uruchomiło procedury bezpieczeństwa typowe dla zagrożenia bombowego.

„Ekstremalny dyskomfort” i szokująca diagnoza

Mężczyzna zgłosił się na izbę przyjęć z powodu silnego bólu i określanego przez lekarzy „ekstremalnego dyskomfortu”, wywołanego obecnością dużego obiektu w ciele. Dopiero podczas zabiegu operacyjnego okazało się, że jest to 20-centymetrowy pocisk artyleryjski z 1918 roku, używany przez armię Cesarstwa Niemieckiego.

Kluczowe okazało się ustalenie, że obiekt nie był atrapą ani zdezaktywowanym eksponatem, lecz niewypałem. To diametralnie zmieniło charakter całej sytuacji.

Alarm bombowy i interwencja saperów

Po potwierdzeniu, że pocisk jest potencjalnie niebezpieczny, na miejsce wezwano saperów, a straż pożarna została postawiona w stan gotowości. Część personelu i pacjentów ewakuowano z zagrożonego sektora szpitala, a wokół izby przyjęć wyznaczono zamkniętą strefę bezpieczeństwa.

Dopiero po dokładnym sprawdzeniu i zabezpieczeniu obiektu przez specjalistów potwierdzono, że nie grozi on detonacją. Pocisk miał około 20 cm długości i około 2,5 cm średnicy, był wykonany z mosiądzu i miedzi.

Śledztwo i możliwe zarzuty karne

24-letni obywatel Francji, którego danych nie ujawniono, ma zostać przesłuchany przez policję w najbliższych dniach. Prokuratura rozważa wszczęcie postępowania w związku z nielegalnym posiadaniem amunicji kategorii A, do której zaliczane są m.in. niewybuchy wojskowe.

Nie podano oficjalnego wyjaśnienia, w jaki sposób pocisk znalazł się w ciele mężczyzny. Media lokalne zauważają jednak, że personel medyczny w Tuluzie nie po raz pierwszy spotyka się z urazami związanymi z eksperymentami seksualnymi, co stało się podstawą do spekulacji na temat okoliczności zdarzenia.

„Żniwa żelaza” – wojenne pamiątki, które wciąż są groźne

Eksperci wskazują, że 37-milimetrowy pocisk jest typowym przykładem tzw. „żniw żelaza” – corocznych znalezisk niewybuchów z obu wojen światowych, odkrywanych we Francji podczas prac rolnych i budowlanych. Choć większość z nich jest neutralizowana przez saperów, część wciąż stanowi realne zagrożenie.

To nie pierwszy taki przypadek

Podobne zdarzenie miało miejsce w 2022 roku w Tulonie, gdzie 88-letni mężczyzna zgłosił się do szpitala z pociskiem z I wojny światowej w odbytnicy. Wówczas również ogłoszono alarm, jednak eksperci ocenili, że ryzyko eksplozji było minimalne. Przypadek z Tuluzy okazał się poważniejszy ze względu na „żywy” charakter niewybuchu, co wymusiło bezprecedensową ewakuację części placówki.

Choć sytuacja zakończyła się bez ofiar, incydent pokazał, że wojenne pozostałości sprzed ponad stu lat wciąż potrafią sparaliżować funkcjonowanie współczesnych instytucji – nawet w najmniej spodziewanych okolicznościach.

Komentarze (0)