14.11.2025

Ponad 70 sportowców apeluje do UEFA o wykluczenie Izraela z rozgrywek. Coraz większa presja na europejską federację

Rafał Dobrzyński
Rafał Dobrzyński
NewsyPolitykaSport
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Debata dotycząca udziału Izraela w europejskich rozgrywkach piłkarskich nabiera na sile. Ponad 70 sportowców, zrzeszonych w inicjatywie Athletes 4 Peace, skierowało do prezydenta UEFA, Aleksandra Ceferina, oficjalny apel o wykluczenie izraelskiej federacji ze wszystkich rozgrywek organizowanych przez europejską centralę. O sprawie informuje Al Jazeera.

Wśród podpisanych są znane nazwiska światowego futbolu – m.in. Paul Pogba, Hakim Ziyech, Anwar El Ghazi czy Adama Traoré. Sygnatariusze przekonują, że wobec trwającej wojny w Strefie Gazy oraz doniesień o masowych naruszeniach praw człowieka, UEFA nie powinna pozostawać bierna.

„Nie można wspierać reżimu dopuszczającego się zbrodni przeciwko ludzkości”

W liście sportowców czytamy:

Nikt w międzynarodowym społeczeństwie obywatelskim nie powinien popierać reżimu, który dopuszcza się ludobójstwa, apartheidu i innych zbrodni przeciwko ludzkości. Dalsza bezkarność Izraela zostanie zakończona tylko dzięki wspólnemu, świadomemu działaniu, w tym ograniczeniu dostępu do wydarzeń sportowych lub kulturalnych.

W opinii członków Athletes 4 Peace presja środowiska sportowego ma być jednym z narzędzi prowadzących do większej odpowiedzialności politycznej i humanitarnej.

Narastające protesty i głosy sprzeciwu

W ostatnich miesiącach temat był wielokrotnie poruszany w świecie sportu. Podczas meczu Ligi Europy między Aston Villą a Maccabi Tel Awiw w Birmingham protestujący wywiesili transparent:

421 palestyńskich piłkarzy zostało zabitych przez Izrael.

Wydarzenie to wywołało szerokie echo w mediach oraz dodatkowo wzmocniło debatę publiczną.

Swoje stanowisko przeciw uczestnictwu Izraela w europejskich rozgrywkach wyraziły również niektóre federacje narodowe. We wrześniu prezes Tureckiej Federacji Piłkarskiej, Ibrahim Hacıosmanoğlu, poparł apel o zawieszenie Izraela. Irlandzka Federacja Piłkarska (FAI) przyjęła podobną rezolucję w listopadzie.

UEFA odkłada decyzję. FIFA milczy

Choć presja społeczna rośnie, UEFA we wrześniu odroczyła decyzję dotyczącą ewentualnego wykluczenia Izraela, argumentując to koniecznością obserwowania postępów w rozwiązywaniu kryzysu humanitarnego w Strefie Gazy.

Również FIFA, mimo oczekiwań, nie podjęła tematu. Na październikowym posiedzeniu Rady FIFA kwestia udziału izraelskich klubów i reprezentacji nie znalazła się nawet w porządku obrad.

Apel sportowców jest jak dotąd jednym z najgłośniejszych międzynarodowych wezwań do sportowych sankcji wobec Izraela. Jego znaczenie rośnie szczególnie w kontekście historycznych przypadków, gdy podobne działania doprowadziły do wykluczenia RPA w czasach apartheidu czy Rosji po inwazji na Ukrainę.

Czy UEFA zdecyduje się na tak radykalny krok? Na razie federacja stara się zachować ostrożność, ale presja ze strony środowiska sportowego oraz opinii publicznej stale rośnie.

Jedno jest pewne: debata o relacji między sportem a polityką w kontekście konfliktu w Gazie dopiero się rozkręca, a kolejne tygodnie mogą przynieść nowe, równie głośne inicjatywy.

Komentarze (0)