Lisa Catalano, 42-letnia mieszkanka Doliny Krzemowej, zmęczona tradycyjnym randkowaniem i aplikacjami randkowymi, postanowiła działać nietypowo. Zamiast kolejnych profili na portalach postawiła na własną stronę internetową, gdzie opisała siebie i przygotowała rozbudowany formularz kontaktowy dla potencjalnych kandydatów.
Chcąc dotrzeć do jak najszerszego grona, Lisa wynajęła bilbordy wzdłuż jednej z głównych autostrad regionu, prezentując swoje zdjęcie i adres strony. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę – w krótkim czasie otrzymała aż 2200 zgłoszeń od mężczyzn w wieku od 19 do 78 lat.
Opinie w internecie były skrajne. Jedni zachwycali się jej odwagą i kreatywnością, inni uważali, że taka forma poszukiwania partnera jest przesadą, a niektórzy komentowali nawet z przymrużeniem oka, traktując całą akcję jako desperacką. Lisa nie przejęła się krytyką i kontynuuje selekcję kandydatów przy wsparciu bliskich.
Choć kobieta nie ujawniła jeszcze całkowitych kosztów swojej kampanii, zapowiedziała, że zrobi to po znalezieniu odpowiedniego partnera. Jej historia jest dowodem na to, że w poszukiwaniu miłości warto czasem wyjść poza utarte schematy i odważnie sięgać po niekonwencjonalne rozwiązania.
Niezależnie od opinii, akcja Lisy pokazuje, że w dzisiejszych czasach determinacja i kreatywność mogą przynieść naprawdę zaskakujące efekty.

Komentarze (0)