Barbara Kamińska, żona Mariusza Kamińskiego, w rozmowie z TV Republika, wyraziła swoje zaniepokojenie faktem, że jej mąż doświadczył braku ogrzewania w swojej celi więziennej z powodu awarii rury.
Opisując sytuację, relacjonowała, że Mariusz musiał spędzać czas w kurtce z powodu niedziałającego ogrzewania. Z pewnością stanowiło dla niego nie przyjemne przeżycie związane z panującym chłodem.

Aresztowanie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, byłych posłów PiS-u, zostały okraszone przez internautów za pomocą memów. Mimo że od wtorku, 9 stycznia, obaj politycy zmienili miejsce zamieszkania na areszt, to w mediach społecznościowych nie ustają żarty i komentarze na ich temat.
Barbara Kamińska wspomniała również o Romie Wąsik, podkreślając w swoim wywiadzie, że kobieta nie potrafiła włączyć ogrzewania w domu, co również stało się przedmiotem żartów w internecie. Wydaje się, że temat ogrzewania stanowi ważny punkt w całej sprawie, gdzie nawet skazani nie uniknęli problemów związanych z tym podstawowym udogodnieniem.


A co z innymi więźniami, też marzną, czy nie? A tak w ogóle to dlaczego żona Kamińskiego będąc na zwolnieniu lekarskim od roku nie pracuje i ma siły na wywiady TV?