14.01.2026

Były współpracownik papieża Franciszka skazany. Osiem lat więzienia za przestępstwa seksualne wobec dzieci

Rafał Dobrzyński
Rafał Dobrzyński
Newsy
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Sąd Okręgowy w Elblągu skazał byłego franciszkanina Jana N., znanego jako zakonnik Polikarp, na osiem lat pozbawienia wolności za przestępstwa seksualne wobec małoletnich. Duchowny, który w przeszłości pracował w Watykanie i współpracował z papieżem Franciszkiem, otrzymał również dożywotni zakaz pracy z dziećmi. Wyrok nie jest prawomocny.

Proces za zamkniętymi drzwiami

Sprawa 66-letniego Jana N. była rozpatrywana z wyłączeniem jawności ze względu na jej charakter i dobro pokrzywdzonych. Jak poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu Arkadiusz Kuta, sąd uznał oskarżonego za winnego większości zarzucanych mu czynów i wymierzył mu łączną karę ośmiu lat więzienia.

Oprócz kary pozbawienia wolności sąd zastosował wobec skazanego szereg środków zabezpieczających, które mają uniemożliwić mu jakikolwiek kontakt z dziećmi.

Dożywotni zakaz pracy z małoletnimi

Jan N. został objęty dożywotnim zakazem wykonywania działalności związanej z wychowaniem, edukacją, leczeniem oraz opieką nad osobami nieletnimi. Zakaz dotyczy również posługi duszpasterskiej wobec dzieci i młodzieży.

Ponadto przez 10 lat skazany nie będzie mógł kontaktować się ani zbliżać do osób pokrzywdzonych, a także przebywać w miejscach takich jak szkoły, przedszkola czy żłobki.

Sąd orzekł również obowiązek zapłaty zadośćuczynienia w łącznej wysokości 210 tysięcy złotych na rzecz ofiar.

Przestępstwa w Polsce i poza granicami kraju

Z ustaleń śledczych wynika, że do czynów pedofilskich dochodziło na przestrzeni dziesięciu lat – od 2006 do 2016 roku – zarówno na terenie Polski, jak i za granicą. Postępowanie zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez Delegata ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży zakonu, do którego należał oskarżony.

Prokuratura postawiła Janowi N. łącznie 14 zarzutów dotyczących czterech małoletnich. Większość z nich dotyczyła dzieci poniżej 15. roku życia. Osiem zarzutów obejmowało najcięższe przestępstwo – doprowadzenie podstępem do obcowania płciowego, za które grozi kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.

Częściowe uniewinnienie i przedawnienia

Sąd uniewinnił Jana N. od jednego z zarzutów, który dotyczył zdarzeń z 2006 roku w Rzymie. W odniesieniu do części czynów postępowanie zostało umorzone z powodu przedawnienia karalności.

Mimo to sąd uznał, że skala i charakter udowodnionych przestępstw uzasadniają surową karę oraz zastosowanie długoterminowych środków ochrony pokrzywdzonych.

Cień na watykańskiej przeszłości

Jan N. był w przeszłości pracownikiem Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej i współpracował z papieżem Franciszkiem. Fakt ten nadał sprawie dodatkowy ciężar i wywołał duże zainteresowanie opinii publicznej.

Choć wyrok nie jest prawomocny i przysługuje od niego apelacja, sprawa po raz kolejny stawia pytania o odpowiedzialność instytucji kościelnych oraz mechanizmy reagowania na przestępstwa seksualne wobec dzieci – zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami.

Komentarze (0)