Dzieci na całym świecie pytają chatboty o zadania domowe i osobiste problemy. Unicef ostrzega przed luką w ochronie
06.07.2026

Dzieci na całym świecie pytają chatboty o zadania domowe i osobiste problemy. Unicef ostrzega przed luką w ochronie

Redakcja
Redakcja
Bez kategorii
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Miliony dzieci pytają AI o odrabianie lekcji, ale też o osobiste zmartwienia. Unicef alarmuje: przepisy nie nadążają za technologią.

Dziecko odrabia lekcje z pomocą chatbota, a chwilę później pyta go, co zrobić, gdy boli je serce po kłótni z rodzicami. To nie scenariusz z filmu science fiction, tylko codzienność milionów najmłodszych internautów na świecie, jak wynika z nowych danych Unicef, czyli Funduszu Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci.

Najważniejsze:

  • Co najmniej 20 milionów dzieci na świecie korzystało już ze sztucznej inteligencji, a młodzi przyswajają tę technologię ponad trzy razy szybciej niż dorośli.
  • 13 milionów dzieci używa AI do pomocy w zadaniach domowych i nauce.
  • 2 miliony dzieci, czyli mniej więcej co dziesiąte, pyta AI o rady w sprawach, które je martwią.
  • Jedna trzecia dzieci obawia się, że AI posłuży do oszustw lub szerzenia dezinformacji, a co czwarte boi się, że jego zdjęcia lub filmy trafią do fałszywych, seksualizowanych treści.

Skala zjawiska według danych z dziesięciu krajów

Unicef oparł swoje wyliczenia na danych zebranych w dziesięciu krajach. Wynika z nich, że sztuczna inteligencja weszła do życia dzieci szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał. Jak podaje agencja ONZ, młodzi ludzie sięgają po AI ponad trzykrotnie chętniej i szybciej niż osoby dorosłe.

To oznacza, że dzieci nie tylko korzystają z tych narzędzi na równi z rodzicami, ale w wielu domach są ich pierwszymi, a czasem jedynymi użytkownikami. Rodzice często nawet nie wiedzą, jak intensywnie ich pociechy rozmawiają z chatbotami.

Do czego dzieci naprawdę używają AI

Najczęstszym zastosowaniem pozostaje szkoła. Według danych Unicef 13 milionów dzieci sięga po AI przy odrabianiu lekcji i rozwiązywaniu zadań. To pokrywa się z intuicją każdego rodzica czy nauczyciela, który obserwuje uczniów pracujących z telefonem obok zeszytu.

Czytaj także: Emma Navarro – tenisowa gwiazda, która podbiła korty i serca fanów na całym świecie

Bardziej niepokojący jest drugi wątek. Dwa miliony dzieci, czyli około jedno na dziesięcioro, przyznało, że pyta AI o sprawy, które je martwią osobiście. Nie chodzi więc już o matematykę czy wypracowanie z języka polskiego, tylko o emocje, relacje i codzienne troski, z którymi młody człowiek zamiast do rodzica czy pedagoga trafia do algorytmu.

Wskaźnik Dane Unicef
Dzieci korzystające z AI co najmniej 20 mln
Tempo adopcji technologii wśród dzieci vs dorosłych ponad 3 razy szybciej
Dzieci używające AI do zadań domowych 13 mln
Dzieci pytające AI o osobiste zmartwienia 2 mln (ok. 1 na 10)
Obawiają się oszustw lub dezinformacji ok. 1/3 badanych dzieci
Obawiają się seksualizowanych deepfake’ów ok. 1/4 badanych dzieci

Dzieci same widzą zagrożenia

Młodzi użytkownicy wcale nie są naiwni wobec technologii, z której korzystają. Jak wynika z badania, jedna trzecia dzieci martwi się, że AI może zostać wykorzystana do oszustw albo do rozsiewania fałszywych informacji.

Jeszcze bardziej wymowny jest inny odsetek: co czwarte dziecko obawia się, że jego zdjęcia lub nagrania mogą zostać przerobione na fałszywe, seksualizowane treści, tak zwane deepfake’i. To pokazuje, że najmłodsi użytkownicy internetu doskonale zdają sobie sprawę, że technologia, która pomaga im w lekcjach, może równie łatwo posłużyć do wyrządzenia im krzywdy.

Unicef: przepisy nie nadążają za technologią

Agencja ONZ nazywa obecną sytuację globalnym eksperymentem, w którym całe pokolenie dorasta bez pełnej wiedzy o tym, jak AI wpłynie na jego rozwój, samopoczucie i bezpieczeństwo. Unicef podkreśla, że to właśnie dzieci najczęściej jako pierwsze doświadczają skutków źle uregulowanych systemów sztucznej inteligencji, mimo że nie mają żadnego wpływu na to, jak te systemy są projektowane ani jak zbierane są ich dane osobowe.

Przed pierwszym Globalnym Dialogiem na temat Zarządzania AI Unicef apeluje do rządów i firm technologicznych, by prawa dzieci znalazły się w centrum przyszłych regulacji dotyczących sztucznej inteligencji.

Czego domaga się Unicef

  • Silniejszej ochrony przed wykorzystywaniem seksualnym z użyciem AI.
  • Większych inwestycji w badania nad wpływem AI na rozwój dzieci.
  • Bezpieczniejszych i bardziej przejrzystych systemów AI.
  • Lepszej edukacji cyfrowej, skierowanej zarówno do dzieci, jak i do rodziców.
  • Szerszego dostępu do technologii, by uniknąć pogłębiania się cyfrowych nierówności.

Co to oznacza dla rodziców i szkół

Dane Unicef pokazują coś, co wielu dorosłych podejrzewało, ale rzadko potrafiło nazwać liczbami. Dziecko, które siedzi wieczorem z telefonem, niekoniecznie ogląda filmiki. Może właśnie pytać algorytm o coś, o czym boi się powiedzieć rodzicom.

Dla rodziców i nauczycieli oznacza to jedno: rozmowa o tym, jak i po co dzieci korzystają z AI, przestaje być opcjonalna. Unicef otwarcie mówi, że decyzje podejmowane dziś w sprawie regulacji sztucznej inteligencji zaważą na bezpieczeństwie, prywatności i dobrostanie dzieci na długie lata, a także na tym, czy wszystkie dzieci będą miały równy dostęp do szans, jakie ta technologia daje.

Najczęściej zadawane pytania

Ile dzieci na świecie korzysta z AI według Unicef?

Na podstawie danych z dziesięciu krajów Unicef szacuje, że co najmniej 20 milionów dzieci korzystało już ze sztucznej inteligencji, a tempo adopcji tej technologii wśród dzieci jest ponad trzy razy szybsze niż wśród dorosłych.

Do czego dzieci najczęściej wykorzystują sztuczną inteligencję?

Najczęściej do nauki i odrabiania zadań domowych, co dotyczy 13 milionów dzieci. Około 2 milionów dzieci, czyli mniej więcej co dziesiąte, pyta AI też o osobiste zmartwienia.

Czego obawiają się dzieci w związku z AI?

Jedna trzecia dzieci obawia się, że AI może posłużyć do oszustw lub szerzenia dezinformacji, a co czwarte boi się, że jego zdjęcia lub filmy zostaną przerobione na fałszywe, seksualizowane treści.

Co proponuje Unicef w sprawie regulacji AI wobec dzieci?

Unicef domaga się m.in. silniejszej ochrony przed wykorzystywaniem seksualnym z użyciem AI, większych inwestycji w badania nad wpływem tej technologii na rozwój dzieci, bezpieczniejszych systemów, lepszej edukacji cyfrowej i szerszego dostępu do technologii.

Źródło: Wikimedia Commons (Public domain)


Komentarze (0)