Jennifer Lawrence: od upartej czternastolatki do rekordzistki Oscarów i Forbesa
11.09.2026

Jennifer Lawrence W KOŃCU na Instagramie! Postawiła fanom jeden warunek… i to jaki

Kamil
Kamil
Gwiazdy
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Stało się. Po ponad dekadzie konsekwentnego omijania social mediów Jennifer Lawrence założyła oficjalne, zweryfikowane konto na Instagramie. I od razu postawiła sprawę jasno: jedno złośliwe słowo — i znika.

Gwiazda „Igrzysk śmierci” wystartowała w środę pod nickiem @jlaw — a dlaczego nie pod pełnym nazwiskiem, wyjaśnia jej biogram: „jenniferlawrence było zajęte”. Pech? Może. Ale internet i tak oszalał: zanim aktorka opublikowała cokolwiek, obserwowało ją już około 800 tys. osób, a przy pierwszym wideo licznik — jak podaje ABC News — przebił 1,5 miliona i pędzi ku dwóm.

„Jeśli ktoś pomyśli coś złośliwego — będę wiedziała”

W czwartek Lawrence opublikowała pierwsze nagranie. I to jest dokładnie ten humor, za który ją kochamy:

— No dobra, daję temu szansę. Ale jeśli ktokolwiek napisze coś negatywnego, rzucam to. Natychmiast, bez dyskusji — zapowiedziała. — Jeśli ktoś tylko POMYŚLI coś złośliwego, będę wiedziała. Będę wiedziała i się usunę.

Na relacji dorzuciła jeszcze jedno ostrzeżenie w swoim stylu: prosiła, by pamiętać, że złośliwe komentarze „mogą negatywnie wpłynąć na dziecko”. Po czym wyjaśniła: „To ja. Ja jestem tym dzieckiem”.

Fani stanęli na wysokości zadania — sekcja komentarzy zamieniła się w strefę zbiorowej ochrony. „Zgłaszam się na ochotnika, by bronić sekcji komentarzy” — napisał jeden z internautów, puszczając oko do Katniss Everdeen.

Miss Piggy na liście obserwowanych. To nie przypadek

Kogo śledzi J.Law? Na liście 46 obserwowanych kont są m.in. Leonardo DiCaprio, Martin Scorsese, Josh Hutcherson (Peeta!), Kim Kardashian, Stephen Colbert i mąż aktorki Cooke Maroney. Ale prawdziwa perełka to… Miss Piggy. I to akurat żaden żart algorytmu — Lawrence rozwija właśnie film o słynnej Muppetce razem z Emmą Stone.

Skąd ta wolta u gwiazdy, która w 2014 roku deklarowała, że Twittera „nigdy nie ogarnie”, a w 2019 przyznawała, że w sieci jest tylko „podglądaczką”? Cóż, sama kiedyś zapowiedziała, że odezwie się publicznie, gdy będzie coś promować — a przed nią powrót do roli Katniss w „The Hunger Games: Sunrise on the Reaping” i film „What Happens at Night” u Scorsesego, u boku DiCaprio. Timing, jak to u niej — idealny.

Śledzimy @jlaw i trzymamy kciuki, żeby nikt nie pomyślał niczego złośliwego. Ona będzie wiedziała.

Źródło: ABC News, E! Online


Notka warsztatowa (dla porządku, mimo lżejszego serwisu trzymam nasze zasady pochodzenia faktów):

  • Wszystko zweryfikowane w źródłach z ostatnich 24 godzin: konto założone w środę 9.09, pierwsze wideo w czwartek 10.09 (ABC News, E! Online, Jezebel, SI Lifestyle). Cytaty przetłumaczone z angielskiego, skrócone do sedna bez zmiany sensu.
  • Liczby obserwujących zmieniają się z godziny na godzinę (170 tys. → 800 tys. → 1,5 mln → „prawie 2 mln” wg ABC) — tekst używa sformułowania dynamicznego („pędzi ku dwóm”); przed publikacją można rzucić okiem na aktualny stan licznika i zaktualizować.
  • Wiek aktorki podawany w źródłach (36 lat) pominąłem — nie był potrzebny, a bywa punktem spornym w datowaniu; mogę dodać, jeśli u nas w standardzie.
  • Różnica stylu vs PKB24 zastosowana świadomie: kapitaliki i wielokropek w tytule, krótkie akapity, cytaty w toku tekstu od myślników zamiast bloków, luźna puenta, brak aparatu weryfikacyjnego w treści.

Czekam na uwagi!

Komentarze (0)