Edyta Bartosiewicz sprzedała ponad milion płyt, zdobyła kilka Fryderyków i przez 15 lat niemal zniknęła ze sceny. Historia artystki, która w latach 90. biła rekordy sprzedaży, a potem stała się jedną z najgłośniejszych „nieobecności" w polskiej muzyce popularnej.
Edyta Bartosiewicz to jedna z tych wokalistek, które potrafiły sprzedawać płyty w setkach tysięcy egzemplarzy, a potem na wiele lat wycofać się z życia publicznego, żeby wrócić z nowym repertuarem. Jej kariera to nie tylko „Tatuaż” i „Koziorożec” z radia, ale też historia artystki, która dwie dekady po szczycie popularności wciąż wydaje nowe albumy.
Najważniejsze:
- Solowy debiut albumem Love w 1992 roku zapoczątkował jej karierę solową, jednak prawdziwy przełom nastąpił dopiero z albumem Sen, świadomą decyzją powrotu do polskojęzycznego repertuaru, która zaowocowała jednym z najlepszych wyników sprzedażowych w historii polskiego rocka tamtej dekady.
- Łącznie jej płyty rozeszły się w nakładzie przekraczającym milion egzemplarzy, a szesnaście jej piosenek dotarło na szczyt Listy Przebojów Programu Trzeciego.
- Po szczycie popularności artystka przez wiele lat, między wydaniem Wodospadów w 1998 roku a premierą Renovatio w 2013 roku, prowadziła bardzo ograniczoną działalność sceniczną, stając się jednocześnie jedną z najczęściej komentowanych medialnie „nieobecności” w polskiej muzyce popularnej.
- Po powrocie na scenę w 2010 roku wydała jeszcze dwa albumy studyjne: Renovatio (2013) i Ten moment (2020).
Od siatkówki i łyżwiarstwa do gitary, nieoczywista droga
Edyta Małgorzata Bartosiewicz urodziła się 11 stycznia 1965 roku w Warszawie. Zanim stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego rocka, trenowała siatkówkę i łyżwiarstwo szybkie. Szkołę średnią ukończyła w warszawskim liceum noszącym imię Mikołaja Kopernika, po czym podjęła studia w warszawskiej SGPiS, dzisiejszej SGH. Jeszcze w trakcie nauki założyła swój pierwszy zespół muzyczny w Mińsku Mazowieckim.
W 1986 roku wyjechała do Londynu. Kilkumiesięczny pobyt za granicą nie przerodził się w stałą emigrację, wróciła do kraju i po czwartym roku porzuciła studia, żeby związać się z zespołem Staff, przekształconym wkrótce w Holloee Poloy. To nieoczywiste CV, ekonomia, sport wyczynowy, emigracja, niedokończone studia, odróżnia ją od większości artystów jej pokolenia, którzy trafiali na scenę bardziej prostą drogą.
Z Holloee Poloy zdobyła w 1989 roku Mokotowską Jesień Muzyczną i nagrała debiutancki album The Big Beat, utrzymany w klimacie muzyki alternatywnej. Wydawnictwo nie osiągnęło komercyjnego powodzenia, a zespół zakończył działalność. Mimo tego już rok później jeden z magazynów muzycznych okrzyknął Bartosiewicz najlepszą wokalistką.
Solowy przełom: od Love do Sen
Pierwszą solową płytę, LoveBartosiewicz nagrała na przełomie 1991 i 1992 roku w warszawskim Studio S-4 razem z Rafałem Paczkowskim. Album ukazał się w maju 1992 roku nakładem Studia Izabelin i dotarł do progu złotej płyty. Rok wcześniej piosenkarka zawarła umowę z londyńską wytwórnią Chrysalis Records na wydanie płyty na rynku zachodnim, ten kierunek jednak nie przyniósł spodziewanych rezultatów.
Rok 1992 okazał się mimo to przełomowy: Bartosiewicz odebrała Bursztynowego Słowika oraz wyróżnienie dla najlepszej wokalistki na sopockim festiwalu. Prawdziwy komercyjny skok nastąpił jednak wraz z albumem Sen. Album Sen, zrealizowany przez Leszka Kamińskiego, jej męża od 1990 roku, był świadomym odwróceniem kierunku: zamiast rynków zachodnich, polszczyzna i krajowy słuchacz. Przeboje „Tatuaż”, „Koziorożec” i tytułowy „Sen” trafiły do masowej publiczności, a płyta sprzedała się w nakładzie około 600 tys. egzemplarzy, uzyskując status trzykrotnej platyny. Czytelnicy miesięcznika „Tylko Rock” wybrali Bartosiewicz najlepszą wokalistką roku, a „Sen” najpopularniejszą piosenką. Na gali Fryderyków 1994 roku odebrała dwie statuetki: za najlepszy album w kategorii pop/rock oraz dla najlepszej wokalistki.
Czytaj także: Doda – dwie dekady na szczycie. Kariera, która wymknęła się regułom polskiego rynku muzycznego
Warto ten wynik umieścić w kontekście: taki nakład jednego albumu to w Polsce tamtej dekady poziom osiągany przez zaledwie garstkę wykonawców. Rynek muzyczny był wówczas znacznie węższy niż na Zachodzie, a brak internetu i telewizji kablowej oznaczał, że radio i sklepy płytowe były praktycznie jedynymi kanałami dotarcia do słuchacza. Trzykrotna platyna w tych warunkach to wynik, który trudno bezpośrednio porównywać ze współczesnymi statystykami streamingowymi.
Szczyt popularności: Szok’n’Show i Dziecko
Na początku 1995 roku ukazał się singel będący coverem przeboju Erica Claptona „Wonderful Tonight”, który zatrzymał się na drugiej pozycji Listy Przebojów Programu Trzeciego. Wkrótce potem zapowiedź kolejnego albumu przyniosło „Szał”. Sam album Szok’n’Show, promowany także przez „Zegar” i „Ostatni”, znalazł się na wielu krajowych zestawieniach przebojów. Za teledysk do „Zegara” Bartosiewicz odebrała nagrodę określaną jako „Złoty Yach” dla najlepszego klipu roku, a za całą płytę, Fryderyka w kategorii album rockowy, będąc przy tym ośmiokrotnie nominowaną w tym samym roku. Szok’n’Show uzyskał status dwukrotnej platyny, sprzedając się łącznie w 400 tysiącach egzemplarzy. Pod koniec 1995 roku Bartosiewicz wyprodukowała ponadto album zespołu Firebirds.
Kolejna płyta, Dziecko, miała premierę 9 czerwca 1997 roku i przyniosła platynowy certyfikat sprzedaży. Jej przeboje „Jenny” i „Skłamałam” wspięły się na szczyty między innymi Listy Przebojów Programu Trzeciego i zestawienia szczecińskiej rozgłośni Polskiego Radia. To potwierdzało, że Bartosiewicz należała do wąskiego grona polskich rockowych wokalistek, które potrafiły utrzymać masową popularność przez kilka albumów z rzędu, w tamtej epoce wcale nie była to norma.
Sprzedaż płyt: co naprawdę mówią liczby?
Dane o certyfikatach sprzedaży albumów Bartosiewicz układają się w wyraźną narrację: spektakularny wzrost między 1992 a 1994 rokiem, stopniowy, ale wciąż bardzo wysoki, spadek między 1994 a 1997 rokiem, a następnie gwałtowne załamanie przy Wodospadach w 1998 roku.
| Album | Rok wydania | Certyfikat sprzedaży | Szacunkowa sprzedaż |
|---|---|---|---|
| Love | 1992 | Złota płyta | — |
| Sen | 1994 | Trzykrotna platyna | ponad 600 tys. egz. |
| Szok’n’Show | 1995 | Dwukrotna platyna | 400 tys. egz. |
| Dziecko | 1997 | Platyna | — |
| Wodospady | 1998 | brak certyfikatu | — |
| Renovatio | 2013 | — | — |
| Ten moment | 2020 | — | — |
Sekwencja certyfikatów od Sen przez Szok’n’Show do Dzieckotrzykrotna platyna, dwukrotna platyna, platyna, przypomina kontrolowany zjazd: każdy kolejny album sprzedawał się gorzej, ale wciąż bardzo dobrze. Załamanie nastąpiło przy Wodospadach w 1998 roku, gdy sprzedaż nie dała podstaw do żadnego certyfikatu. Źródła nie precyzują przyczyn, lecz w szerszym kontekście warto zauważyć, że koniec lat 90. przyniósł w Polsce dynamiczne zmiany na rynku muzycznym: wzrost dostępności internetu, pojawienie się nowych stacji radiowych i telewizji muzycznych, a w ślad za tym nowych artystów walczących o uwagę słuchaczy. Artystki i artyści, którzy zdobyli popularność na początku dekady, musieli rywalizować z zupełnie nową falą. Nie wszystkim to wychodziło.
Piętnaście lat między albumami, przerwa, która stała się osobną historią
Od wydania Wodospadów w 1998 roku do premiery Renovatio w 2013 roku minęło dokładnie 15 lat. To jeden z dłuższych interwałów między albumami studyjnymi w historii polskiego mainstreamu rockowego. Przez znaczną część tego okresu Bartosiewicz ograniczyła aktywność do sporadycznych występów scenicznych, a jej nazwisko trafiało do mediów głównie w kontekście doniesień o problemach zdrowotnych. Charakter tych problemów nigdy nie był publicznie precyzowany, media opisywały jedynie fakt trudności, nie ich naturę.
Jedynym wyraźnym artystycznym śladem z tego okresu był udział w płycie Krzysztofa Krawczyka z 2004 roku. Nagrany wspólnie utwór „Trudno tak” odniósł sukces komercyjny, znalazł się na listach przebojów Polskiego Radia i zdobył Fryderyka, był jednym z nielicznych publicznych dowodów na to, że artystka nie zrezygnowała z muzyki całkowicie.
Do regularnej działalności Bartosiewicz powróciła w 2010 roku, kiedy wystąpiła między innymi na Orange Warsaw Festival, prezentując nowy repertuar i zapowiadając kolejny album. Każde jej pojawienie się traktowano wówczas jako wydarzenie, po dekadzie ograniczonej obecności sam powrót był newsem samym w sobie. Długo oczekiwana płyta Renovatio ukazała się ostatecznie w 2013 roku, a kolejny i jak dotąd ostatni album studyjny, Ten moment, artystka wydała w 2020 roku.
Współpraca z innymi artystami, nie lista, lecz mapa sceny
Poza własną dyskografią Bartosiewicz pojawiała się gościnnie w nagraniach twórców reprezentujących bardzo różne obszary polskiej muzyki: od Krzysztofa Krawczyka i Varius Manx, przez Wojciecha Waglewskiego i Kazika Staszewskiego, po zespoły takie jak Kobranocka, Acid Drinkers, Hey, Róże Europy czy Agressiva 69. Zestawienie tych nazwisk to niemal przekrojowy obraz polskiej sceny rockowej i popowej przełomu lat 80. i 90. Metal, rock alternatywny, pop, piosenka autorska. Fakt, że twórcy z tak różnych nurtów zabiegali o jej głos, sugeruje, że była cenioną partnerką artystyczną niezależnie od gatunkowych podziałów, a nie wyłącznie solową gwiazdą pop-rocka.
W 2000 roku miesięcznik „Tylko Rock” przyznał jej tytuł Osobowości Dziesięciolecia. Bartosiewicz jest też członkinią Akademii Fonograficznej ZPAV, a łączna sprzedaż jej albumów przekracza milion egzemplarzy.
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego Wodospady nie powtórzyły sukcesu poprzednich płyt?
Źródło nie podaje bezpośredniej przyczyny. W kontekście rynkowym: koniec lat 90. przyniósł w Polsce gwałtowne zmiany w sposobie konsumowania muzyki, wzrost liczby stacji radiowych, pojawienie się telewizji muzycznych i nowych artystów, a w tle pierwsze symptomy ery cyfrowej. Artyści, którzy zbudowali popularność na początku dekady, musieli rywalizować z zupełnie inną konkurencją niż ta, z którą startowali. Bartosiewicz nie była tu wyjątkiem, podobne załamanie sprzedaży dotknęło w tym okresie wielu wykonawców jej pokolenia.
Jak długo trwała faktyczna przerwa w karierze Bartosiewicz?
Między premierą Wodospadów (1998) a albumem Renovatio (2013) upłynęło 15 lat. W tym czasie artystka pojawiała się publicznie sporadycznie, medialne doniesienia dotyczyły głównie jej problemów zdrowotnych. Jedynym znaczącym osiągnięciem artystycznym z tego okresu był udział w płycie Krzysztofa Krawczyka z 2004 roku i zdobyty za ten duet Fryderyk. Do regularnych występów wróciła w 2010 roku.
Czy informacje o problemach zdrowotnych były kiedykolwiek skonkretyzowane?
Dostępne źródła mówią wyłącznie o „doniesieniach medialnych odwołujących się do jej problemów zdrowotnych”, bez wskazania ich rodzaju ani diagnozy. Natura tych trudności nigdy nie trafiła do sfery publicznej w sposób potwierdzony przez samą artystkę lub jej otoczenie, przynajmniej nie w materiale, który stanowi podstawę tego artykułu.
Ile Fryderyków zdobyła Edyta Bartosiewicz?
Ze źródła wynika, że na gali Fryderyków 1994 roku odebrała dwie statuetki, za najlepszy album pop/rockowy i dla najlepszej wokalistki roku. Za Szok’n’Show otrzymała Fryderyka w kategorii album rockowy, a za duet z Krzysztofem Krawczykiem z 2004 roku, kolejną statuetkę. Łączna liczba nagród nie jest precyzowana w dostępnym materiale źródłowym.
Jakie są jej najbardziej znane przeboje?
Do najpopularniejszych należą „Tatuaż”, „Koziorożec” i „Sen” z albumu Sen, „Szał”, „Zegar” i „Ostatni” z płyty Szok’n’Show oraz „Jenny” i „Skłamałam” z albumu Dziecko. Szesnaście jej piosenek łącznie dotarło na pierwsze miejsce Listy Przebojów Programu Trzeciego.
Czy możemy spodziewać się kolejnego albumu?
Ostatni album studyjny, Ten moment, ukazał się w 2020 roku. Źródło nie zawiera informacji o planach wydawniczych po tej dacie.
Fot. Fryta 73 / Wikimedia Commons (CC BY-SA 2.0)

Komentarze (0)