Polacy coraz częściej wypadają z rynku pracy przez choroby cywilizacyjne. Stan zdrowia pogarszają nałogi, z którymi państwo nie radzi sobie skutecznie. Eksperci alarmują: zagrożenia kardiologiczne, depresja, otyłość i uzależnienia wymagają nowoczesnego podejścia. Restrykcje nie działają – czas na ograniczanie szkód. Epidemia chorób cywilizacyjnych w Polsce Polska należy do krajów bardzo wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego w Europie. […]
Film Dom dobry Wojciecha Smarzowskiego już od pierwszych minut pokazuje, że nie będzie dla widza łatwy. To obraz brutalny, bezkompromisowy i wyjątkowo bolesny. Reżyser uderza w temat, którego w Polsce wciąż się wstydzimy: przemoc domowa, szczególnie ta dziejąca się w miejscach, które z definicji powinny być bezpieczne - we własnym domu. Część widzów twierdzi, że film przedstawia ekstremalną, wręcz przerysowaną wizję przemocy. Tymczasem podobne piekło przeżyły realne osoby. Jedną z nich jest Karolina Piasecka, która kilka lat temu zdecydowała się publicznie opowiedzieć swoją historię - historię, która wstrząsnęła Polską, obnażając bolesną prawdę: przemoc domowa nie dotyczy marginesu społecznego, ale może rozgrywać się również w tzw. dobrych domach.
Siedemnastoletnia Julka ze Sławna od lat zmaga się z ciężką, lekooporną padaczką. Choroba pojawiła się nagle, gdy była małym dzieckiem - bez ostrzeżenia, bez znanej przyczyny. Dziś dziewczyna wymaga całodobowej opieki, a jedyną realną szansą na poprawę jej stanu jest specjalistyczna operacja w niemieckiej klinice. Koszt? Co najmniej pół miliona złotych, wliczając leczenie i późniejszą rehabilitację.
W najnowszym postępowaniu kwalifikacyjnym lekarzy doszło do prawdziwego „wyścigu szczurów”. Na niektóre specjalizacje liczba chętnych dosłownie eksplodowała. Dermatologia i wenerologia była absolutną królową naboru - średnio aż 76 kandydatów walczyło o jedno zaledwie miejsce.
Choć edukacja zdrowotna miała stać się jednym z kluczowych nowych przedmiotów w polskiej szkole, dane Ministerstwa Edukacji Narodowej pokazują, że zainteresowanie uczniów jest zaskakująco niskie. W zajęciach uczestniczy zaledwie 920 925 uczniów, co stanowi około 30 proc. wszystkich uprawnionych. Oznacza to, że siedmioro na dziesięcioro uczniów w ogóle nie bierze udziału w przedmiocie, który w założeniu miał uczyć dbałości o zdrowie fizyczne, psychiczne i cyfrowe.
Jeszcze kilka miesięcy temu sąd skazał go za groźby wobec podwładnej. Dziś, po zmianie nazwiska, znów prowadzi terapie - tym razem w Warszawie. Przedstawia się jako psycholog i terapeuta uzależnień, choć w rejestrach państwowych nie figuruje. Sprawa Konrada Czarneckiego, obecnie występującego jako Konrad Górny, pokazuje, jak łatwo w Polsce obejść system i działać w zawodzie zaufania publicznego bez faktycznych kwalifikacji.
Adwokat Joanna Frydrykiewicz-Żółcińska podzieliła się refleksją po publikacji w „Wysokich Obcasach”, gdzie skrytykowano kampanię społeczną zwracającą uwagę na problem utrudniania kontaktów ojców z dziećmi. Choć inicjatywa miała mówić o potrzebie budowania więzi obojga rodziców z dzieckiem, część opinii publicznej odczytała ją jako próbę stygmatyzowania matek. Samo to pokazuje, jak emocjonalny i wciąż słabo rozumiany jest temat w Polsce.
Do połowy 2025 roku pacjenci nie odwołali niemal 800 tysięcy umówionych wizyt lekarskich – poinformował prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Filip Nowak podczas inauguracji czwartej edycji kampanii „Odwołuję, nie blokuję”. Problem narasta od lat i znacząco wpływa na dostępność świadczeń medycznych.
Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej prowadzi rekrutację lekarzy do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Zaskakuje wysokość oferowanych stawek - medycy w trakcie specjalizacji mogą zarobić nawet do 93 600 zł miesięcznie, co w przeliczeniu na stawkę godzinową daje 310-390 zł za godzinę przy umowie kontraktowej.
Oferta obejmuje również specjalistów z innych dziedzin oraz lekarzy bez specjalizacji.
Niektóre pomysły wydają się tak oczywiste, że aż dziwne, że nikt wcześniej ich nie wprowadził. Tak właśnie jest z nowym systemem etykietowania żywności w Argentynie. Od 2022 roku na tamtejszych produktach spożywczych pojawiły się czarne, ośmiokątne znaki ostrzegawcze – coś w rodzaju „znaku STOP” dla niezdrowego jedzenia.
Nowy subwariant wirusa SARS-CoV-2, nazwany przez media stratusem, sieje niepokój w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej, gdzie liczba zakażeń COVID-19 gwałtownie rośnie