07.01.2026

KO liderem, PiS traci, a ugrupowanie Brauna rośnie. Nowy sondaż wyborczy zaskakuje

Rafał Dobrzyński
Rafał Dobrzyński
NewsyPolityka
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Najnowszy sondaż wyborczy IBRiS przeprowadzony dla „Rzeczpospolitej” pokazuje wyraźne przetasowania na polskiej scenie politycznej. Choć na prowadzeniu pozostaje Koalicja Obywatelska, uwagę przyciąga przede wszystkim dynamiczny wzrost poparcia dla Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Jednocześnie część ugrupowań współtworzących obecny układ rządzący znalazła się poniżej progu wyborczego.

Lider ten sam

Liderem sondażu jest Koalicja Obywatelska, na którą głos oddałoby 31,6 proc. respondentów. To wynik wyraźnie lepszy niż w poprzednim badaniu z końca listopada – wzrost wynosi 1,2 punktu procentowego. KO umacnia swoją pozycję jako najsilniejsza formacja parlamentarna, choć wciąż daleko jej do samodzielnej większości.

Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość z poparciem na poziomie 26,7 proc. Partia Jarosława Kaczyńskiego notuje niewielki spadek – o 0,4 punktu procentowego – co może sugerować stabilizację elektoratu, ale bez wyraźnego trendu wzrostowego.

Na trzeciej pozycji uplasowała się Konfederacja, jednak jej wynik 12 proc. oznacza wyraźne tąpnięcie. W porównaniu z poprzednim sondażem ugrupowanie straciło aż 4 punkty procentowe, co może świadczyć o odpływie części wyborców do innych formacji prawicowych.

Rośnie Braun

Największym zaskoczeniem badania jest wynik Konfederacji Korony Polskiej. Partia Grzegorza Brauna uzyskała 8,8 proc. poparcia, notując największy wzrost spośród wszystkich ugrupowań – aż o 3,7 punktu procentowego. To rezultat, który nie tylko zapewnia wejście do Sejmu, ale czyni z tej formacji istotnego gracza po prawej stronie sceny politycznej.

Do parlamentu dostałaby się również Nowa Lewica, na którą zagłosowałoby 7,5 proc. badanych. Poparcie dla tego ugrupowania wzrosło nieznacznie, o 0,3 punktu procentowego, co wskazuje na umiarkowaną, ale stabilną pozycję lewicy.

Koalicjanci pod progiem

Pod progiem wyborczym znalazły się natomiast trzy partie. Polskie Stronnictwo Ludowe uzyskało 3,7 proc. poparcia, partia Razem – 3,6 proc., a Polska 2050 Szymona Hołowni zaledwie 1,1 proc. Wyniki te pokazują poważne problemy mniejszych ugrupowań centrowych i lewicowych, które jeszcze niedawno odgrywały istotną rolę w układance sejmowej.

Z symulacji podziału mandatów przygotowanej przez prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego wynika, że Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 185 mandatów, PiS na 153, Konfederacja na 57, Konfederacja Korony Polskiej na 37, a Nowa Lewica na 28 posłów. Taki układ nie daje żadnej partii samodzielnej większości i zapowiada skomplikowane rozmowy koalicyjne.

Sondaż pokazuje również umiarkowane zainteresowanie udziałem w wyborach. Frekwencja mogłaby wynieść 59,5 proc. Zdecydowany udział w głosowaniu deklaruje 46,5 proc. respondentów, a kolejne 13 proc. „raczej” planuje pójść do urn. Jednocześnie ponad jedna piąta badanych jednoznacznie zapowiada absencję wyborczą.

Badanie IBRiS zostało przeprowadzone 2 i 3 stycznia na reprezentatywnej próbie 1068 osób. Wyniki pokazują, że choć układ sił na szczycie pozostaje względnie stabilny, to na dalszych pozycjach scena polityczna znajduje się w fazie dynamicznych zmian.

Komentarze (0)