Stópki noworodka w dłoniach matki
10.10.2025

Matka ostrzegała przed lekarzem który namawiał ją do aborcji. Została skazana przez sąd w Gdańsku

Kamil
Kamil
Newsy
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

W Gdańsku zapadł budzący emocje wyrok w sprawie Weroniki Krawczyk, matki, która odmówiła aborcji i publicznie ostrzegła przed ginekologiem naciskającym na ten zabieg.

Sąd Okręgowy w Gdańsku, pod przewodnictwem sędziego Mariusza Kaźmierczaka, podtrzymał decyzję sądu rejonowego, skazując kobietę na trzy miesiące prac społecznych, a także nakazując przeprosiny wobec lekarza Piotra A. oraz pokrycie kosztów procesu.

Historia Weroniki

Weronika, będąc w ciąży, udała się na badanie USG do ginekologa Piotra A. Lekarz zdiagnozował u jej nienarodzonego dziecka zespół Downa i sugerował aborcję, ponawiając tę propozycję podczas kolejnej wizyty. Kobieta odmówiła i zmieniła lekarza, jednak ciąża, naznaczona stresem, zakończyła się przedwczesnym porodem.

Dziecko – dziś siedmioletni Franek – urodziło się zdrowe, co pokazało, że diagnoza lekarza była błędna.

Kilka lat później, na jednej z grup na Facebooku, Weronika odpowiedziała na pytanie innej matki, ostrzegając przed Piotrem A. i dzieląc się swoimi doświadczeniami. Wkrótce otrzymała wezwanie na przesłuchanie na policję, gdzie… pobrano jej odciski palców i próbki śliny.

Rozpoczął się proces o zniesławienie, w który początkowo zaangażowana była Prokuratura Rejonowa w Starogardzie Gdańskim. Ostatecznie sąd skazał Weronikę na prace społeczne, przeprosiny i pokrycie kosztów procesu.

Lekarz był już wcześniej karany

Piotr A., który pozwał Weronikę, w 2008 roku został skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu za przeprowadzenie 19 nielegalnych aborcji w swoim gabinecie w Gdańsku. Pomimo wyroku nie stracił prawa do wykonywania zawodu i kontynuował praktykę w Gdańsku oraz Starogardzie Gdańskim.

Sprzeciw i petycja o ułaskawienie

Weronika zapowiedziała, że nie przeprosi lekarza i zamierza walczyć o sprawiedliwość. Fundacja Życie i Rodzina wspiera ją, organizując petycję do Prezydenta Karola Nawrockiego o ułaskawienie.

Weronika nie zrobiła nic złego. Jej ostrzeżenie mogło uchronić inne matki i ich dzieci

– przekonują przedstawiciele fundacji. Petycję można podpisać na stronie Ratujzycie.pl.

Sprawa rodzi pytania o granice wolności słowa oraz odpowiedzialność lekarzy za błędne diagnozy i naciski na pacjentki. Weronika stała się symbolem odwagi w obronie życia i swoich przekonań. Fundacja Życie i Rodzina apeluje o wsparcie dla Weroniki poprzez podpisanie petycji i okazanie solidarności z niesprawiedliwie skazaną matką.

Źródło: Opoka

Komentarze (1)

  • Kamil pisze:

    Ślijmy apele do prezydenta o ułaskawienie, skoro wiadomo, że na obecny rząd nie można liczyć, bo on raczej chce zabijać polskie dzieci, zamiast je ratować.