Dzwonnik nagogardły z Brazylii wydał najgłośniejszy pojedynczy krzyk w historii badań ornitologicznych, niemal 131 decybeli, czyli na poziomie progu bólu ludzkiego ucha. Mimo to oficjalny rekord najgłośniejszego ptaka świata wciąż należy do dzwonnika białego. Wyjaśniamy, dlaczego, i co metodologiczna rewolucja z laserami z golfowych torów zmienia dla nauki.
Krzyk głośniejszy od młota pneumatycznego, mierzony laserami z golfowych torów, tak dziś wygląda ornitologia na granicy progu bólu ludzkiego ucha. Brazylijskie ptaki przewracają do góry nogami to, co wiemy o głośności w świecie przyrody.
Najważniejsze:
- Dzwonnik biały (Procnias albus) od 2019 roku ma oficjalny rekord 125,4 decybela, głośniej niż pilarka spalinowa,
- Dzwonnik nagogardły zanotował najgłośniejszy pojedynczy krzyk ze wszystkich badanych ptaków: niemal 131 decybeli
- Seriema czerwononoga osiąga średnio około 121 decybeli, porównywalnie do młota pneumatycznego
- Naukowcy po raz pierwszy zebrali dane głośności dla 123 gatunków; dla 113 z nich takich danych wcześniej w ogóle nie było
- Przełom umożliwił sprzęt pożyczony z golfa i bhp, lasery odległościowe i profesjonalne mierniki dźwięku
Liczby, które bolą
Pilarka spalinowa pracuje na poziomie, który dzwonnik biały już przekracza, rejestrując 125,4 decybela. Najgłośniejszy zarejestrowany krzyk dzwonnika nagogardłego sięga niemal 131 decybeli. Koliber z wynikiem 64 decybeli brzmi przy tym jak szept w bibliotece. Skala zmienności głośności ptasich głosów okazuje się zatem ogromna.
Dwaj pretendenci z Brazylii
Od 2019 roku oficjalny tytuł najgłośniejszego ptaka świata należy do dzwonnika białego, zwanego też Procnias albus. Odkrywcą tego rekordu był biolog Jeff Podos. Teraz, razem z João Menezesem, opublikował w czasopiśmie naukowym Evolution nowe badanie, z którego wynika, że korona dzwonnika białego może być zagrożona i to przez dwóch rywali z tego samego kraju.
Pierwszym pretendentem jest seriema czerwononoga. Naukowcy zmierzyli jej najgłośniejszy uśredniony krzyk na poziomie około 121 decybeli. Drugi kandydat to dzwonnik nagogardły, u którego zanotowano najgłośniejszy pojedynczy krzyk spośród wszystkich przebadanych gatunków: niemal 131 decybeli. João Menezes porównał ten dźwięk w rozmowie z CNN do młota pneumatycznego na budowie.
Czym tak naprawdę jest rekord i dlaczego wciąż należy do dzwonnika białego
Tu zaczyna się problem, który sprawia, że żaden z pretendentów nie detronizuje dzwonnika białego. Definicja rekordu wcale nie jest oczywista. Czy liczy się pojedynczy, najgłośniejszy krzyk kiedykolwiek zarejestrowany u danego osobnika? Średnia głośność wszystkich krzyków gatunku? Pomiar uśredniony w oknie kilkudziesięciu milisekund, czy może szczytowa wartość chwilowa? A może powinna liczyć się średnia maksimum z wielu osobników?
To pytania jak najbardziej praktyczne. Dzwonnik nagogardły ma 131 dB, ale to jeden wyjątkowy krzyk jednego osobnika. Dzwonnik biały uzyskał 125,4 dB jako wynik stabilny, potwierdzony według przyjętej metodologii pomiaru. Który wynik jest bardziej reprezentatywny dla gatunku? Dopóki ornitolodzy nie przyjmą jednolitej definicji, formalny rekord pozostaje przy dzwonniku białym.
Laserowy miernik z pola golfowego jako narzędzie naukowe
Przez dekady ornitolodzy mieli poważny problem: jak jednocześnie zmierzyć głośność ptasiego krzyku i odległość od śpiewającego ptaka? Bez obu tych wartości każda liczba decybeli jest bez sensu, ten sam ptak z metra brzmi inaczej niż ze stu metrów. Istniejący sprzęt badawczy nie pozwalał na wiarygodne wykonanie obu pomiarów naraz w warunkach terenowych.
Przełom przyszedł z nieoczekiwanych kierunków. Podos i Menezes zaczęli wykorzystywać laserowe mierniki odległości znane z golfa oraz przenośne mierniki poziomu dźwięku stosowane przez specjalistów od bezpieczeństwa pracy. Połączenie obu urządzeń pozwala standaryzować każde nagranie tak, jakby ptak był słyszany zawsze z odległości jednego metra, bez względu na to, ile metrów faktycznie dzieliło mikrofon od zwierzęcia. To metodologiczny przełom, bo po raz pierwszy umożliwia porównywanie danych między gatunkami i badaniami prowadzonymi przez różne zespoły w różnych miejscach świata.
Właśnie ta metoda pozwoliła zebrać dane o 123 gatunkach ptaków, z czego dla 113 z nich nie istniały wcześniej żadne pomiary głośności.
Co sprawia, że ptak krzyczy głośniej od innego
Analiza zebranych danych wskazuje na kilka cech fizycznych wspólnych dla najgłośniejszych gatunków. Są one zwykle większe od innych, mają silniejszą muskulaturę, która prawdopodobnie umożliwia mocniejsze sprężanie powietrza w drogach oddechowych, oraz szersze otwarcie dzioba. Mechanizm jest zatem coraz lepiej rozumiany.
Gorzej z pytaniem o cel ewolucyjny. Nasuwają się hipotezy, komunikacja na duże odległości w gęstym lesie, gdzie wzrok zawodzi, albo demonstracja siły w rywalizacji o terytorium lub partnera, ale dane zebrane przez Podosa i Menezesa nie pozwalają jeszcze na jednoznaczne wnioski. Jak przyznał Menezes, naukowcy znają już część odpowiedzi na pytanie, jak to działa: większe ciała i szersze dzioby. Ale pytanie o to, dlaczego ewolucja poszła w tym kierunku, pozostaje otwarte i wymaga danych o znacznie większej liczbie gatunków.
| Gatunek | Głośność | Typ pomiaru | Punkt odniesienia dla człowieka |
|---|---|---|---|
| Dzwonnik nagogardły | niemal 131 dB | najgłośniejszy pojedynczy krzyk | próg bólu ucha |
| Dzwonnik biały | 125,4 dB | oficjalny rekord (2019) | pilarka spalinowa |
| Seriema czerwononoga | ~121 dB | uśredniony najgłośniejszy krzyk | młot pneumatyczny |
| Koliber | 64 dB | pomiar gatunkowy | — |
Najczęściej zadawane pytania
Czy krzyk tych ptaków mógłby uszkodzić ludzki słuch?
Teoretycznie tak. Najgłośniejszy zarejestrowany krzyk dzwonnika nagogardłego sięga niemal 131 decybeli, co według badaczy zbliża się do granicy bólu dla ludzkiego ucha. Badacze mierzą jednak te ptaki z bezpiecznej odległości, a wyniki standaryzują do poziomu jednego metra, w naturze rzadko ktoś stoi tuż obok krzyczącego ptaka.
Gdzie żyją te ptaki i czy można je spotkać poza Brazylią?
Wszystkie trzy opisywane gatunki, dzwonnik biały, dzwonnik nagogardły i seriema czerwononoga, występują w Brazylii. Część badań prowadzono również w lasach stanu Massachusetts w Stanach Zjednoczonych, jednak rekordziści to gatunki brazylijskie. Poza zoologicznymi ogrodami nie ma realnej szansy na spotkanie ich w Europie.
Czy nowe badanie oficjalnie zmienia rekord Guinnessa?
Nie. Formalny tytuł najgłośniejszego ptaka świata wciąż należy do dzwonnika białego z wynikiem 125,4 decybela z 2019 roku. Autorzy badania, Podos i Menezes, sami przyznają, że ich celem nie była gonitwa za rekordem, lecz zrozumienie ewolucyjnych mechanizmów stojących za głośnością ptasich głosów. Zmiana rekordu wymagałaby najpierw ustalenia przez środowisko naukowe jednej, wspólnej definicji tego, co właściwie mierzymy.
Co ta metoda pomiarowa zmienia dla nauki o ptakach?
Całkiem sporo. Przez dekady ornitolodzy nie mieli praktycznego sposobu na jednoczesny, wiarygodny pomiar głośności i odległości w terenie. Połączenie laserowych mierników odległości z golfowych torów z profesjonalnymi miernikami dźwięku stosowanymi w bhp otworzyło możliwość porównywania danych między gatunkami i badaniami. Efekt: w jednym projekcie zebrano dane dla 123 gatunków, z czego 113 nigdy wcześniej nie było mierzonych pod kątem głośności. To fundament, na którym można teraz budować szersze analizy ewolucyjne i ekologiczne.
Fot. Rodrigo Menezes / Pexels

Komentarze (0)