Prezydent Nawrocki podpisał pięć ustaw, ale jedną zablokował. Chodzi o ochronę przedsiębiorców przed biurokracją. Co zmieniają nowe przepisy?
Karol Nawrocki miał pracowity tydzień w Pałacu Prezydenckim – złożył podpis pod pięcioma nowymi ustawami, ale jedną wyraźnie odrzucił. Powód? Zdaniem głowy państwa, polscy przedsiębiorcy mają już dość papierologii.
Jak podaje Kancelaria Prezydenta RP, weto objęło ustawę z 15 maja 2026 roku dotyczącą rozszerzenia systemu SENT – czyli systemu monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi. Nawrocki nie kryje, że uważa ten krok rządu za błąd.
Walka z przestępcami czy karanie uczciwych firm?
W uzasadnieniu weta, które cytuje serwis PolsatNews.pl, Kancelaria Prezydenta określiła projekt jako próbę przerzucenia na barki polskich przedsiębiorców kosztów walki z przestępczością podatkową. Według prezydenta nowe obowiązki administracyjne mogą wręcz doprowadzić do upadku firm – i to tych, które nie mają nic wspólnego z żadnymi malwersacjami.
Nawrocki wprost wskazał, że system SENT miał pierwotnie służyć zwalczaniu mafii podatkowych w szczególnie narażonych branżach – i nie należy go zamieniać w narzędzie powszechnej kontroli. Podkreślił też, że polska gospodarka pilnie potrzebuje deregulacji, a nie kolejnych formularzy i sprawozdań.
W oświadczeniu Kancelarii zacytowano prezydenta, który przypomniał, że małe i średnie przedsiębiorstwa to kręgosłup gospodarki – tworzą większość miejsc pracy i budują siłę lokalnych społeczności. Każda nowa regulacja to dla nich dodatkowy czas, koszt i ryzyko. Nawrocki zaznaczył też wyraźnie, że „nie jest notariuszem rządu”, a jego rolą jest dbanie o potrzeby zwykłych Polaków.
Pięć ustaw, które jednak przeszły
Pomimo spektakularnego weta, Nawrocki dał też zielone światło pięciu innym projektom. Jednym z bardziej nieoczekiwanych tematów jest ustawa o ochronie przyrody – konkretnie o możliwości odstraszania dużych chronionych zwierząt. Prezydent przedstawił swój podpis jako wyraz troski o życie i zdrowie ludzi, zaznaczając, że to odpowiedź na apele mieszkańców takich regionów jak Bieszczady czy Podkarpacie.
Wśród zatwierdzonych aktów prawnych znalazły się też przepisy dotyczące systemu umów elektronicznych, elektronicznych licytacji w egzekucji administracyjnej oraz zasad wykonywania zawodu radcy prawnego. W tym ostatnim przypadku, jak wskazuje Kancelaria Prezydenta, chodzi o zmiany techniczne wzmacniające ochronę tajemnicy zawodowej i poprawiające bezpieczeństwo prawne obywateli.
Krajowy rejestr psów i kotów – ale z zastrzeżeniami
Nawrocki podpisał również ustawę o krajowym rejestrze psów i kotów – jedną z bardziej „miękkich”, ale społecznie ważnych regulacji. Nowe przepisy mają umożliwić szybką identyfikację zwierząt i zastąpić rozproszony chaos różnych baz danych jednym spójnym narzędziem. Rejestr ma pomagać w walce z porzucaniem i zaginięciem czworonogów.
Prezydent nie wystawił jednak ustawie laurki bez zastrzeżeń. Zaznaczył, że w trakcie vacatio legis należy obniżyć kary za brak oznakowania zwierzęcia, bo – jego zdaniem – obecny poziom sankcji jest zdecydowanie zbyt wysoki. Zwrócił też uwagę na niedoskonałości związane z przenoszeniem danych ze starych rejestrów do nowego systemu i zapowiedział, że oczekuje pilnych prac nad stosownymi poprawkami.
Decyzje Nawrockiego pokazują wyraźny styl urzędowania – podpisywanie i wetowanie nie jest tutaj automatyczne. Głowa państwa konsekwentnie stara się stawiać na deregulację i ochronę przedsiębiorczości, jednocześnie dając przyzwolenie na przepisy społeczne i techniczne. Napięcie między prezydentem a rządem w kwestii prawa gospodarczego pozostaje wyraźnie wyczuwalne.

Komentarze (0)