Charlie Kirk
31.03.2026

Przełom w głośnej sprawie zabójstwa Charliego Kirka? Kula nie pasuje do broni oskarżonego

Kamil
Kamil
Polityka
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Prawnicy Tylera Robinsona, oskarżonego o zastrzelenie konserwatywnego aktywisty Charliego Kirka na kampusie Utah Valley University, domagają się odroczenia rozprawy wstępnej.

Kluczowym argumentem obrony jest najnowsza analiza balistyczna przeprowadzona przez federalne służby, która nie wykazała jednoznacznego powiązania fragmentu pocisku z karabinem znalezionym na miejscu zderzenia. Choć prokuratura dysponuje śladami DNA oskarżonego na broni, podważenie dowodów balistycznych może stać się fundamentem linii obrony 22-latka.

Balistyka nie daje jednoznacznych odpowiedzi

Zespół obrońców Robinsona ujawnił w pismach procesowych, że analiza przeprowadzona przez Biuro ds. Alkoholu, Tytoniu, Broni Palnej oraz Materiałów Wybuchowych (ATF) nie pozwoliła na konkluzywne połączenie pocisku wydobytego podczas autopsji z zabezpieczonym karabinem. Sukces takiej analizy zależy od stanu mikrośladów, które lufa pozostawia na pocisku – są one unikalne niczym odciski palców, jednak ich odczyt bywa niemożliwy w przypadku dużych uszkodzeń fragmentów metalu.

Obecnie FBI prowadzi dodatkowe testy, które mają rozstrzygnąć te wątpliwości. Obrona zamierza wykorzystać dotychczasowe, niejednoznaczne wyniki, aby oczyścić Robinsona z zarzutów jeszcze przed właściwym procesem, podczas gdy oskarżyciele utrzymują, że zgromadzony materiał jest wystarczający do kontynuowania sprawy.

Spór o ślady DNA i motyw zbrodni

Prokuratura, która zamierza domagać się kary śmierci, opiera oskarżenie na dowodach biologicznych. DNA zgodne z profilem Robinsona znaleziono na spuście karabinu, wystrzelonej łusce oraz dwóch niewypałach. Obrońcy ripostują jednak, że raporty wskazują na obecność materiału genetycznego wielu osób, co wymaga znacznie bardziej skomplikowanej analizy i podważa tezę o wyłącznej winie ich klienta.

W aktach sprawy pojawia się również wątek ideologiczny. Według śledczych 22-letni Robinson miał wysłać do swojego partnera wiadomość tekstową, w której przyznał, że celem ataku był Kirk, ponieważ oskarżony „miał dość jego nienawiści”. Do tragicznego w skutkach postrzelenia aktywisty doszło 10 września na terenie uczelni w Orem.

Kolejne kroki prawne

Tyler Robinson nie złożył jeszcze wyjaśnień ani nie przyznał się do winy. Najbliższe posiedzenie sądu zaplanowano na 17 kwietnia 2026 roku. Będzie ono dotyczyć wniosku obrony o całkowity zakaz obecności kamer na sali rozpraw. Rozprawa wstępna, której odroczenia domagają się prawnicy, pierwotnie miała odbyć się w maju.

Źródło: Politico

Komentarze (0)