09.01.2026

„Są granice, których przekroczyć nie wolno”. Prezydent Karol Nawrocki ponownie sięga po weto

Rafał Dobrzyński
Rafał Dobrzyński
NewsyPolityka
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Prezydent Karol Nawrocki po raz kolejny skorzystał z prawa weta, blokując trzy ustawy uchwalone przez parlament. Jak podkreślił w oficjalnym oświadczeniu, jego decyzja nie jest gestem politycznym, lecz - jak sam to ujął - obroną wolności obywatelskich, autonomii instytucji publicznych oraz bezpieczeństwa obywateli. Zdaniem głowy państwa, nowe regulacje przekraczały granice, których demokratyczne państwo prawa nie powinno naruszać.

Decyzja zapadła w piątek, 9 stycznia, po analizie skutków prawnych i społecznych ustaw, które trafiły na biurko prezydenta. Karol Nawrocki zaznaczył, że do tej pory podpisał już 144 ustawy przekazane mu przez parlament, jednak – jak podkreślił – nie każda inicjatywa ustawodawcza zasługuje na akceptację.

Będę podpisywał ustawy, gdy służą Polakom, i wetował te, które uderzają w ich wolność, interes, godność i bezpieczeństwo

– oświadczył.

Weto wobec regulacji cyfrowych

Jedną z zawetowanych ustaw była nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, wdrażająca unijne rozporządzenie Digital Services Act (DSA). Rząd argumentował, że nowe przepisy zwiększają bezpieczeństwo w internecie, wzmacniają ochronę użytkowników i pozwalają skuteczniej walczyć z cyberprzestępczością oraz nielegalnymi treściami.

Prezydent Nawrocki uznał jednak, że ustawa – mimo słusznych założeń – zawiera zapisy, które mogą prowadzić do nadmiernej ingerencji państwa w sferę wolności słowa. W jego ocenie kontrola nad treściami w internecie została przesunięta z niezależnych sądów na urzędników podległych rządowi.

Do dobrych rozwiązań doklejono przepisy, które są nie do obrony i po prostu szkodzą

– argumentował, podkreślając, że ochrona obywateli, zwłaszcza dzieci, wymaga rozważnych i precyzyjnych regulacji, a nie „legislacyjnych wrzutek”.

Spór o przyszłość nauki

Drugie weto dotyczyło ustawy o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Prezydent wprost stwierdził, że nie może poprzeć rozwiązań, które – jego zdaniem – ograniczają autonomię środowiska naukowego i zwiększają wpływ polityków na badania naukowe.

Nauka dla naukowców, nie dla polityków

– podkreślił, dodając, że badania wymagają wolności myślenia i odwagi intelektualnej, a nie podporządkowania bieżącej polityce.

Ochrona obywateli na rynku ubezpieczeń

Trzecie weto dotyczyło zmian w przepisach regulujących rynek ubezpieczeń. Karol Nawrocki ocenił, że nowe regulacje faworyzują duże korporacje kosztem zwykłych obywateli. Szczególne obawy prezydenta wzbudziły zapisy, które mogłyby prowadzić do utraty prawa do odszkodowania z powodu przeoczenia informacji przesłanej SMS-em, e-mailem lub przez aplikację. Jak zaznaczył, takie rozwiązania szczególnie dotknęłyby osoby starsze i mniej biegłe cyfrowo.

Polityczny sygnał czy konsekwentna linia?

Seria wet Karola Nawrockiego pokazuje, że prezydent konsekwentnie buduje wizerunek strażnika wolności obywatelskich i instytucjonalnej autonomii. Jednocześnie jego decyzje zapowiadają dalsze napięcia na linii Pałac Prezydencki – rząd, zwłaszcza w obszarach regulacji cyfrowych, nauki i rynku finansowego. Jak zapowiedział sam prezydent, presja weta ma prowadzić do poprawy prawa – a granice, których „nie wolno przekraczać”, pozostaną kluczowym punktem odniesienia dla jego dalszych decyzji legislacyjnych.

Komentarze (0)