Sezon turystyczny 2025 na Mazurach okazał się dla wielu przedsiębiorców rozczarowaniem. Pomimo wcześniejszych prognoz wskazujących na wzrost zainteresowania regionem, rzeczywistość okazała się inna. W Piszu, jak i w innych miejscowościach regionu, odnotowano spadek liczby turystów oraz obłożenia obiektów noclegowych.
Pogoda nie sprzyjała turystyce
Jednym z głównych powodów spadku zainteresowania Mazurami była pogoda. Tegoroczne lato okazało się wyjątkowo kapryśne – przedsiębiorcy wskazują, że liczba dni z prawdziwie gorącą i słoneczną pogodą nie przekroczyła pięciu. Pozostałe dni w sezonie charakteryzowały się częstymi opadami deszczu i niższymi temperaturami, co skutecznie zniechęcało turystów do wyjazdów i aktywności na świeżym powietrzu.
Zmniejszone zainteresowanie turystów
W porównaniu do poprzedniego sezonu, przedsiębiorcy w Piszu zauważyli wyraźny spadek liczby odwiedzających. Hotelarze i właściciele pensjonatów odnotowali mniejszą liczbę rezerwacji, co negatywnie wpłynęło na ich dochody. Według lokalnych szacunków, liczba turystów w regionie spadła nawet o kilkadziesiąt procent.
Mamy spadek zainteresowania turystów porównując z poprzednim sezonem. Niestety nie wiemy z jakich powodów turyści odwołują rezerwacje. Być może to jest spowodowane rzeczywiście niekorzystną prognozą pogody.
– wskazują właściciele Hotelu nad Pisą
Trudny sezon i wnioski na przyszłość
Sezon 2025 przypomniał lokalnym przedsiębiorcom, jak bardzo pogoda wpływa na turystykę na Mazurach. Choć tegoroczne lato nie zapisze się w historii Mazur jako rekordowe pod względem liczby turystów, region nadal zachowuje swój urok. Jeśli przedsiębiorcy i samorządy znajdą sposób, by przyciągnąć turystów nawet przy zmiennej pogodzie, Mazury mają szansę wrócić na turystyczną mapę Polski w pełnej krasie.

Komentarze (0)