Su-35: myśliwiec, który dwa razy rodził się pod tą samą nazwą
09.07.2026

Su-35: myśliwiec, który dwa razy rodził się pod tą samą nazwą

Redakcja
Redakcja
Tech
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Su-35 to w rzeczywistości dwa różne samoloty pod jedną nazwą. Historia, technika i klienci rosyjskiego myśliwca Sukhoi.

Su-35 brzmi jak jedna nazwa, ale w praktyce kryje w sobie dwa zupełnie różne programy lotnicze rozdzielone kilkunastoma laty i upadkiem Związku Radzieckiego. Pierwsza wersja miała canardy, druga postawiła na wektorowanie ciągu silników. Obie łączy rodowód wywodzący się z Su-27 i ambicja, by dorównać amerykańskiemu F-15, a potem F-22.

Najważniejsze:

  • Nazwa Su-35 była używana dwukrotnie: najpierw dla zmodernizowanego Su-27M z lat 80. i 90., potem dla zupełnie nowego programu T-10BM z lat 2000.
  • Wersja produkcyjna nosi wojskowe oznaczenie Su-35S i weszła do produkcji seryjnej po 2010 roku.
  • Producent określa samolot mianem generacji 4++, twierdząc, że ustępuje na świecie jedynie amerykańskiemu F-22.
  • Wśród klientów wymienia się Rosję, Chiny i Iran, natomiast Egipt złożył zamówienie i ostatecznie z niego zrezygnował.

Dwa różne samoloty pod jedną etykietą

Zanim w ogóle padła nazwa Su-35, w Sukhoi Design Bureau trwały prace nad unowocześnieniem Su-27, oznaczonym fabrycznie T-10M. Miał to być samolot ze wzmocnionym płatowcem, mocniejszymi silnikami Lulka Al-31FM i znacznie poszerzonym uzbrojeniem, zwłaszcza do zwalczania celów naziemnych. Dopiero po rozpadzie ZSRR producent zmienił oznaczenie z Su-27M na Su-35, licząc na kontrakty eksportowe. To pierwsze wcielenie miało jednak krótki żywot: po zbudowaniu pierwszych egzemplarzy seryjnych program zawieszono z powodów finansowych, a projekt ostatecznie zamknięto.

Kilka lat później nazwa Su-35 wróciła, ale odnosiła się już do innego samolotu. Program T-10BM, nazywany też dużą modernizacją, wykorzystał awionikę opracowaną z myślą o myśliwcach piątej generacji i zrezygnował z przedniego usterzenia poziomego na rzecz silników z wektorowaniem ciągu. Ta wersja, oznaczona wojskowo jako Su-35S, jest tą, którą dziś kojarzy się z nazwą Su-35.

Jak powstawał pierwowzór z canardami

Pierwszy prototyp powstał z przebudowy istniejącego egzemplarza Su-27 i został oblatany w czerwcu 1988 roku. Angielska Wikipedia precyzuje, że lotem kierował pilot Oleg Tsoi, a produkcję seryjną przeniesiono ostatecznie na Daleki Wschód Rosji, do zakładów KnAAPO. W kolejnych latach zbudowano jeszcze kilka prototypów i egzemplarzy przedseryjnych. Jeden z nich, wyposażony w silniki z wektorowaniem ciągu, otrzymał osobne oznaczenie Su-37. Powstał też jednoegzemplarzowy dwumiejscowy wariant szkolny Su-35UB, przypominający konstrukcyjnie rodzinę Su-30MK.

Kluczową zmianą względem bazowego Su-27 było dodanie przednich powierzchni nośnych, czyli canardów. W połączeniu z przekształconym skrzydłem eliminowały one buffeting, czyli niebezpieczne drgania płatowca, przy dużych kątach natarcia i pozwalały samolotowi wytrzymywać manewry z przeciążeniem 10 g, podczas gdy bazowy Su-27 był ograniczony do 9 g bez dodatkowego wzmacniania konstrukcji. Teoretycznie w walce pilot mógł w mniej niż dwie sekundy odchylić dziób maszyny o 120 stopni i oddać strzał rakietowy, wciąż utrzymując lot do przodu.

Za tymi zmianami stał nowy radar N011 Bars, który jako pierwszy w tej rodzinie samolotów potrafił śledzić cele poniżej horyzontu i naprowadzać uzbrojenie także na cele naziemne. W porównaniu z radarem N001 z bazowego Su-27, który śledził dziesięć celów i mógł naprowadzać rakiety tylko na jeden cel naraz, nowa konstrukcja śledziła piętnaście celów i kierowała pociski na sześć z nich jednocześnie. To właśnie dodatkowa waga radaru z przodu kadłuba wymusiła dodanie canardów, choć ich aerodynamiczne zalety inżynierowie odkryli dopiero później. W tylnym wysięgniku ogonowym zamontowano dodatkowo radar samoobrony N012, co czyniło ten samolot pierwszym na świecie z takim rozwiązaniem.

Druga generacja: nowa awionika i wektorowanie ciągu

Program T-10BM, który później przyjął ten sam znak handlowy Su-35, zrezygnował z canardów na rzecz silników z niezależnymi dyszami o wektorowanym ciągu, dającym efekt tak zwanej supermanewrowości. Pierwszy prototyp tej wersji, oznaczany na wczesnym etapie jako Su-27M2, wykonał pierwszy lot w lutym 2008 roku, a niedługo potem oblatano drugi egzemplarz. Do marca 2009 roku oba prototypy wykonały łącznie ponad sto lotów. Produkcja kolejnych dwóch prototypów zakończyła się mniej szczęśliwie: jeden z nich uległ zniszczeniu przy zjeździe z pasa startowego jeszcze przed pierwszym lotem.

Wersja produkcyjna, oznaczona Su-35S, weszła do produkcji seryjnej po 2010 roku. Choć projektowano ją z myślą o eksporcie, jako pierwszy odbiorca wystąpiły rosyjskie siły powietrzne, a program miał pełnić rolę tymczasowego rozwiązania w oczekiwaniu na dopracowanie myśliwca piątej generacji PAK FA, znanego dziś jako Su-57.

Su-35 kontra Su-35S w liczbach

Cecha Su-27M / pierwszy Su-35 (lata 80.-90.) Su-35S (T-10BM, po 2010)
Stabilizacja przy dużych kątach natarcia Przednie usterzenie poziome (canardy) Silniki z wektorowaniem ciągu, bez canardów
Główny radar N011 Bars N035 Irbis-E
Śledzone cele powietrzne 15 celów do 30 celów
Cele atakowane jednocześnie 6 do 8
Dopuszczalne przeciążenie 10 g brak danych w materiale

Serce nowego Su-35S: radar Irbis-E i optyka

Według polskiej Wikipedii kluczowym elementem awioniki wersji Su-35S jest radar N035 Irbis-E z anteną o pasywnym skanowaniu fazowym. Ma on wykrywać cel powietrzny o skutecznej powierzchni odbicia równej 3 metrom kwadratowym z odległości do 400 kilometrów, śledzić do 30 celów jednocześnie i zwalczać do 8 z nich, nie tracąc przy tym z oczu do 4 celów naziemnych. Uzupełnia go system optoelektroniczny OLS-35, wykrywający cel powietrzny z odległości 40 do 50 kilometrów na kursie spotkaniowym, a nawet 70 do 90 kilometrów podczas pościgu, gdy dysze silników przeciwnika są zwrócone w stronę sensora, i to bez zdradzania własnej aktywności radiolokacyjnej.

Kokpit wyposażono w dwa kolorowe, 15-calowe wielofunkcyjne wyświetlacze ciekłokrystaliczne, na których można wyświetlać zarówno przyrządy pokładowe w dowolnej konfiguracji, jak i obraz z sensorów telewizyjnych. Napęd zapewniają dwa silniki będące nowoczesną pochodną wcześniejszych jednostek, dające według polskiej Wikipedii wzrost mocy o 16 procent. Wzmocniona konstrukcja płatowca pozwoliła wydłużyć resurs, czyli dopuszczalny czas eksploatacji, do 6000 godzin lub 30 lat użytkowania.

Kto zamawia Su-35S

Rosyjskie siły powietrzne złożyły oficjalne zamówienie na kilkadziesiąt egzemplarzy z planowaną dostawą w połowie lat 2010., a kolejny kontrakt objął następną partię z terminem dostaw do 2020 roku. Chińskie siły powietrzne zamówiły dwadzieścia cztery sztuki. Egipt złożył zamówienie na taką samą liczbę maszyn, lecz ostatecznie z transakcji się wycofał. W 2023 roku Iran zamówił Su-35E w liczbie, której producent oficjalnie nie ujawnił, choć w mediach pojawiały się spekulacje o dwudziestu czterech egzemplarzach.

Co z tego wynika dla czytelnika

Kiedy w internecie pojawia się skrót Su-35, warto sprawdzić, o który program mowa. Historyczny Su-27M z canardami i radarem Bars to zupełnie inna maszyna niż dzisiejszy Su-35S z wektorowaniem ciągu i radarem Irbis-E, mimo że obie noszą tę samą nazwę handlową. Producent reklamuje aktualną wersję jako generację 4++, umieszczając ją tuż za amerykańskim F-22, choć ten ostatni w ogóle nie trafia na rynek eksportowy, więc bezpośrednie porównanie pozostaje w sferze deklaracji producenta.

Najczęściej zadawane pytania

Czym różni się pierwszy Su-35 od dzisiejszego Su-35S?

Pierwsza wersja z lat 80. i 90., znana też jako Su-27M, miała przednie usterzenie poziome (canardy) i radar N011 Bars. Obecny Su-35S, oparty na programie T-10BM, zrezygnował z canardów na rzecz silników z wektorowaniem ciągu i korzysta z radaru N035 Irbis-E.

Jaki zasięg wykrywania ma radar Su-35S?

Według polskiej Wikipedii radar N035 Irbis-E wykrywa cel powietrzny o skutecznej powierzchni odbicia 3 metrów kwadratowych z odległości do 400 kilometrów, śledząc jednocześnie do 30 celów.

Które kraje kupują Su-35?

Zamówienia złożyły rosyjskie siły powietrzne, Chiny oraz w 2023 roku Iran. Egipt zamówił samoloty, ale ostatecznie zrezygnował z transakcji.

Co oznacza określenie generacji 4++ przy Su-35S?

To określenie stosowane przez producenta, by odróżnić samolot od maszyn generacji 4+. Sukhoi twierdzi, że Su-35S ustępuje jedynie amerykańskiemu F-22, który jednak nie jest oferowany na eksport.

Fot. Rob Schleiffert / Wikimedia Commons (CC BY-SA 2.0)


Komentarze (0)