Chełm – miasto na wschodniej granicy Polski, gdzie historia kryje się też pod ziemią
21.07.2026

Chełm – miasto na wschodniej granicy Polski, gdzie historia kryje się też pod ziemią

Redakcja
Redakcja
Podróże
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Chełm leży kilkanaście kilometrów od granicy z Ukrainą, a jego historia od wieków przypominała o tym, jak blisko tu do wschodnich sąsiadów. Pod brukowanymi ulicami kryje się jedyna w Polsce sieć kredowych korytarzy, a przez stulecia spotykały się tu kultury polska, ruska i żydowska. Ich losy splotły się – i dramatycznie rozeszły w XX wieku.

Niespełna dwadzieścia kilometrów od granicy z Ukrainą i mniej więcej dwukrotnie tyle od granicy z Białorusią, Chełm leży tam, gdzie Polska kończy się bardzo wyraźnie. To miasto, które bywało stolicą księstwa, guberni i województwa, a pod brukowanymi ulicami skrywa labirynt wykutych w kredzie korytarzy. Przez stulecia współżyły tu trzy kultury, polska, ruska i żydowska, których losy splotły się i dramatycznie rozeszły w XX wieku.

Najważniejsze:

  • Chełm leży w województwie lubelskim, w odległości kilkunastu kilometrów od granicy z Ukrainą i około czterdziestu od granicy z Białorusią, nad rzeką Uherką, lewym dopływem Bugu
  • Według danych na koniec 2023 roku miasto zamieszkuje ponad 56 tysięcy osób; Chełm jest trzecim pod względem liczby ludności miastem regionu lubelskiego
  • Pod miastem rozciąga się rozległy system Chełmskich Podziemi Kredowych, wykutych w podłożu z prehistorycznego dna oceanicznego
  • Na początku XX wieku Żydzi tworzyli dominującą grupę mieszkańców, przekraczając połowę całej populacji; po drugiej wojnie światowej z tej społeczności pozostały jedynie dziesiątki osób
  • W pobliskim Dorohusku funkcjonuje jedno z ważniejszych przejść granicznych na wschodniej granicy Polski, co nadaje Chełmowi znaczenie logistyczne i geopolityczne wykraczające poza jego rozmiar

Położenie na przecięciu dróg i granic

Chełm zajmuje zachodnią część Polesia Wołyńskiego, sytuując się na styku Pagórów Chełmskich i Obniżenia Dubieńskiego. Miasto rozlega się nad Uherką i jest trzecim pod względem liczby mieszkańców miastem województwa lubelskiego. Bliskość dwóch granic państwowych, z Ukrainą i Białorusią, od zawsze nadawała temu miejscu strategiczny charakter. Chełm nigdy nie był peryferyjnym zaściankiem; raczej węzłem, przez który przebiegały szlaki handlowe, wojskowe i migracyjne łączące Wschód z Zachodem. Dobrze ilustruje to fakt, że w nieodległym Dorohusku działa jedno z ważniejszych przejść granicznych na wschodniej granicy kraju.

Ukształtowanie terenu jest bardziej zróżnicowane, niż sugerowałaby polesska równina. Góra Chełmska wznosi się na wysokość ponad dwustu trzydziestu metrów nad poziomem morza, podczas gdy dolina Uherki w rejonie Bieławina leży blisko stu osiemdziesięciu metrów. Ta kilkudziesięciometrowa różnica wysokości nadaje miastu wyrazistość krajobrazową rzadko spotykaną w tej części Polski.

Od grodu Bużan do stolicy księstwa, co każda zmiana oznaczała dla miasta

Dzieje Chełma sięgają epoki poprzedzającej powstanie państwa polskiego. Ziemie zamieszkane przez słowiańskie plemię Bużan, razem z okolicznymi Grodami Czerwieńskimizerwieńskimi, zostały wcielone do Rusi Kijowskiej. Miejscowa tradycja przypisuje Włodzimierzowi Wielkiemu wzniesienie pierwszego kamiennego zamku na wzgórzu.

Przełomowy okazał się XIII wiek. Daniel Halicki, zmuszony do poszukiwania nowej siedziby po mongolskim zniszczeniu Halicza, uczynił z Chełma przez kilkadziesiąt lat stolicę swojego władztwa. Na wzgórzu wyrosły zamek i prawosławna eparchiatszej Maryi Panny. Miasto zaludnili wówczas przybysze różnych narodowości, szukający schronienia przed tatarskimi najazdami. Chełm stał się więc wielokulturowy nie z programowego wyboru, lecz ze zwykłej dziejowej konieczności, był bezpieczną przystanią w niespokojnej epoce. Ta pierwotna różnorodność wyznaczyła mu rolę ośrodka o znaczeniu regionalnym, którą zachował aż do rozbiorów.

W drugiej połowie XIV wieku Kazimierz Wielki przejął kontrolę nad regionem. Wkrótce miasto uzyskało lokację na prawie magdeburskim z szeroką autonomią, co przyciągnęło polskich i katolickich osadników. Chełm znalazł się w strukturach województwa ruskiego Korony Królestwa Polskiego, a w połowie XVI wieku otrzymał prawo składu, przywilej, który czynił zeń obowiązkowy punkt obrotu towarami w regionie.

Miasto królewskie i wielokulturowe centrum

Miasto kwitło w XV i XVI stuleciu. To właśnie wtedy zrodziła się słynna opowieść o Golemie z Chełma, jeden z dowodów na to, jak głęboko zakorzeniona była tu kultura żydowska, twórcza, obecna i zdolna do tworzenia własnych mitów. Wiek XVII przyniósł jednak gwałtowny upadek: kolejne wojny, potop szwedzki i powstanie Chmielnickiego zdewastowały miasto do cna. Względna stabilizacja wróciła dopiero w XVIII stuleciu.

Rozbiory, garnizon i gubernia, jak imperium przemodelowało miasto

Pod koniec XVIII wieku Chełm przystąpił do insurekcji kościuszkowskiej. W starciu zbrojnym z siłami rosyjskimi wojska polskie poniosły klęskę, a miasto zostało ponownie splądrowane. W wyniku trzeciego rozbioru znalazło się najpierw pod panowaniem austriackim, a po kongresie wiedeńskim, pod władaniem Imperium Rosyjskiego, w ramach Królestwa Kongresowego.

Dla Chełma oznaczało to głęboką degradację. Lokalne instytucje administracyjne i religijne, w tym biskupstwo, przeniesiono do Lublina. Miasto zamieniło się stopniowo w twierdzę militarną: rosyjska armia uczyniła z niego silny garnizon, a żołnierze wraz z rodzinami stali się istotną częścią populacji, odciskając militarny piętno na jego codzienności. Był to los zbliżony do wielu innych miast wschodnich rubieży imperium, które traciły funkcję centrum handlowego na rzecz zaplecza wojskowego, podobną metamorfozę przeszły między innymi niektóre miasta dawnej Galicji Wschodniej.

Przełom nadszedł w drugiej połowie XIX wieku, gdy miasto doczekało się połączenia kolejowego. Kilka lat wcześniej władze rosyjskie zlikwidowały biskupstwo unickie, a miejscowych unitów przymusowo nawrócono na prawosławie, jeden z jaskrawszych przykładów rusyfikacyjnej polityki w regionie. Na początku XX wieku wyodrębniono odrębną gubernię chełmską, wyłączoną spod administracji Królestwa Polskiego, co Chełm odczuł jako kolejne narzucone z zewnątrz przekształcenie tożsamości administracyjnej.

Mozaika trzech kultur i jej gwałtowny koniec

Na początku XX wieku Chełm był miastem, w którym żadna nacja nie mogła mówić o pełnym gospodarzeniu. Polacy stanowili zaledwie jedną trzecią mieszkańców. Dominującą grupą byli Żydzi, przekraczający połowę populacji, którzy od wieków budowali tu prężne środowisko rzemieślnicze i handlowe oraz własną kulturę, synagogi, szkoły, legendy. Rosyjski garnizon zapełniał ulice żołnierzami i ich rodzinami, którzy opuścili miasto po 1915 roku. Rusini (Ukraińcy) i Niemcy tworzyli mniejsze odsetki, ale ich obecność dopełniała obraz miejsca, w którym kilka języków i wyznań funkcjonowało równolegle.

Był to układ złożony, naznaczony zarówno codzienną współpracą handlową, jak i napięciami wynikającymi z odmiennych interesów politycznych i religijnych, szczególnie w realiach zaboru, który aktywnie ingerował w strukturę wyznaniową. W dwudziestoleciu międzywojennym miasto zamieszkiwali głównie Polacy i Żydzi, lecz ta wielokulturowa równowaga przetrwała jedynie do 1939 roku.

Druga wojna światowa unicestwiła ten świat bezpowrotnie. Społeczność żydowska Chełma, licząca przed wojną kilkanaście tysięcy osób, została wymordowana lub zmuszona do ucieczki; po 1945 roku z tej wielowiekowej obecności pozostały dziesiątki ocalałych. Synagogi, instytucje, cmentarze i cała tkanka codziennego życia, wszystko to zniknęło w ciągu kilku lat. Miasto, które przez stulecia było miejscem spotkania różnych tradycji, stało się po wojnie niemal jednorodne etnicznie i kulturowo. To właśnie ta pustka stanowi jeden z najmniej dostrzegalnych, a zarazem najbardziej fundamentalnych faktów o współczesnym Chełmie.

Chełmskie Podziemia Kredowe, co tak naprawdę kryje się pod miastem

Chełm stoi dosłownie na pradawnym dnie oceanu. Głębokie warstwy skały wapiennej, które zgromadziły się pod miastem w epoce kredowej, są bezpośrednią pamiątką po czasie, gdy te tereny zalewały wody prehistorycznego morza. To geologiczne uwarunkowanie umożliwiło powstanie czegoś, co w tej skali nie istnieje nigdzie indziej w Polsce: rozległego systemu Chełmskich Podziemi Kredowych.

Kredowe podłoże łączy dwie pozornie sprzeczne cechy, jest na tyle miękkie, by można było je stosunkowo łatwo drążyć, i zarazem wystarczająco zwarte, by korytarze przetrwały nienaruszone przez stulecia. Ta kombinacja sprawiła, że z biegiem lat pod miastem wyrosła podziemna sieć, która dziś stanowi główną atrakcję turystyczną regionu i jest udostępniona zwiedzającym. Warto tu zadać niełatwe pytanie: czy istnienie rozbudowanych podziemi pod zabudowanym miastem ma wpływ na bezpieczeństwo jego fundamentów? Źródła historyczne nie odnotowują masowych problemów z osiadaniem budynków, co zdaje się świadczyć o trwałości kredowego sklepienia, choć to temat, którym interesują się geolodzy i urbaniści do dziś.

Na powierzchni dominuje Góra Chełmska z Bazyliką Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, jednym z najważniejszych punktów pielgrzymkowych regionu, z tradycją religijną sięgającą jeszcze czasów Daniela Halickiego. Zestawienie podziemnego labiryntu z górującą nad miastem bazyliką dobrze oddaje dwoistość chełmskiej tożsamości: to miasto jest zarówno zakopane w głęboką historię geologiczną, jak i wyniesione ku religijnej tradycji.

Przyroda wokół miasta, zaskakująco dobrze zachowana

Otoczenie Chełma jest zaskakująco bogate przyrodniczo jak na miasto tej wielkości. Przy północno-zachodnim skraju rozciąga się las Kumowa Dolina, od wschodu las Borek, a przy jego granicy mieści się rezerwat przyrody Wolwinów, niespełna półtora hektara chronionego siedliska roślinności stepowej z takimi gatunkami jak wiśnia karłowata, oleśnik górski i gorysz alzacki. Sama obecność roślinności stepowej w tym miejscu to botaniczna osobliwość, będąca pochodną specyficznego podłoża kredowego.

W samym mieście funkcjonuje pięć parków miejskich i dwanaście pomników przyrody, wśród nich wzgórze widokowe Grodzisko, pas roślinności ciepłolubnej zwany Borkiem oraz okazy takich drzew jak ajlant gruczołowaty, miłorząb dwuklapowy czy modrzew europejski. Niedaleko miasta leży Chełmski Park Krajobrazowy z kompleksami leśnymi Stańków i Żalin oraz torfowiskami węglanowymi, w których żyją między innymi żółw błotny, dubelt i kulik wielki, a rośnie około czterdziestu gatunków roślin chronionych.

Na jakość środowiska wskazuje też fakt, że mimo działającej w bezpośrednim sąsiedztwie cementowni stan powietrza i gleb jest według raportów regionalnych oceniany jako zadowalający. Poziom hałasu nawet w najgłośniejszych partiach miasta nie przekracza wartości krytycznych. Jedynym wyraźnym problemem pozostaje III klasa czystości wód w Uherce, niewystarczająca wobec unijnych wymogów, choć lepsza niż w większości rzek województwa.

Klimat kontynentalny, co to oznacza w codziennym życiu

Chełm leży w strefie klimatu kontynentalnego, co wyraźnie odróżnia go od centralnej i zachodniej Polski. Atlantyckie masy powietrza docierają tu z osłabioną siłą, przez co pory roku są ostrzejsze i bardziej wyraziste niż w Poznaniu czy Wrocławiu. Zimy bywają naprawdę mroźne, temperatura potrafi spaść do minus dwudziestu pięciu stopni Celsjusza, a pokrywa śnieżna zalega przeciętnie przez osiemdziesiąt pięć dni. Dla porównania: w Warszawie pokrywa śnieżna utrzymuje się średnio przez kilkadziesiąt dni mniej, co czyni Chełm miastem o wyraźnie bardziej kontynentalnym charakterze nawet na tle własnego kraju. Latem z kolei temperatura może przekraczać trzydzieści pięć stopni Celsjusza.

Parametr klimatyczny Wartość
Średnia roczna temperatura ok. 8 °C
Najcieplejszy miesiąc (lipiec) 14–25 °C
Najzimniejszy miesiąc (styczeń) od −6 °C do 0 °C
Średnia roczna suma opadów ok. 550 mm
Liczba dni z pokrywą śnieżną (średnio) 85 dni w roku
Długość okresu wegetacyjnego 220 dni
Dni z temperaturą powyżej 25 °C 49 rocznie
Dni z temperaturą powyżej 30 °C 11 rocznie

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego Chełm nie stał się polskim odpowiednikiem Lwowa, mimo podobnie wielokulturowej historii?

To pytanie bez prostej odpowiedzi. Chełm i Lwów dzieliły pewne cechy, wieloetniczność, położenie na dawnych ziemiach Rusi Czerwonej, zmieniające się przynależności państwowe. Jednak Lwów posiadał znacznie silniejszą bazę gospodarczą, liczniejszą populację i gęstszą sieć instytucji kulturalnych, które pozwoliły mu zbudować trwałą renomę metropolii. Chełm był miastem regionalnym, nie metropolitalnym, jego wielokulturowość wynikała z pogranicznego położenia, nie z roli centrum kultury. Decyzja o wyodrębnieniu guberni chełmskiej na początku XX wieku skutecznie odcięła miasto od organicznego rozwoju w ramach Królestwa, hamując procesy miastotwórcze w kluczowym momencie.

Jak dziś funkcjonuje pamięć o żydowskim Chełmie?

To pytanie, na które nie ma wygodnej odpowiedzi. Społeczność żydowska stanowiła przez stulecia dominującą grupę w mieście, ponad połowę mieszkańców na początku XX wieku, i pozostawiła po sobie głęboki ślad w kulturze i legendach, jak choćby opowieść o Golemie z Chełma. Jej fizyczna obecność: synagogi, cmentarze, instytucje, zniknęła niemal całkowicie w czasie drugiej wojny światowej. Współcześnie pamięć o tym rozdziale historii miasta jest obecna w materiałach historycznych i turystycznych, ale jej miejsce w codziennej tożsamości Chełma pozostaje tematem, który wymaga nieustannego pielęgnowania, by nie ograniczał się do przypisu w encyklopedii.

Czy Chełm się wyludnia i co na to wskazuje?

Dane za koniec 2023 roku pokazują, że miasto liczy ponad pięćdziesiąt sześć tysięcy mieszkańców. Chełm należy do grupy polskich miast wschodniej części kraju, które mierzą się z odpływem ludności charakterystycznym dla obszarów oddalonych od głównych metropolii. Tendencja ta nie jest specyficzna dla Chełma, dotyka większości średnich miast tej części Polski.

Co sprawia, że Chełmskie Podziemia Kredowe są unikatowe w skali kraju?

Ich wyjątkowość wynika z połączenia trzech czynników: prehistorycznego pochodzenia podłoża (dawne dno oceaniczne z epoki kredowej), właściwości samej skały (miękka w obróbce, lecz trwała w utrzymaniu sklepień) oraz skali, w jakiej korytarze zostały wykute. Żadne inne polskie miasto nie dysponuje porównywalnym systemem podziemnych przestrzeni w kredowym podłożu. To sprawia, że podziemia są nie tylko atrakcją turystyczną, ale też geologiczną osobliwością na mapie Europy Środkowej.

Źródło: Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)


Komentarze (0)