[DO REDAKCJI] Drony uderzyły w krymskie muzeum i rosyjską rafinerię. Gubernator Sewastopola grozi zemstą
10.06.2026

Drony uderzyły w krymskie muzeum i rosyjską rafinerię. Gubernator Sewastopola grozi zemstą

Redakcja
Redakcja
Świat
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Ukraińskie drony zaatakowały muzeum na Krymie i rafinerię w Samarze. Gubernator Sewastopola zagroził Ukrainie konsekwencjami za "świętokradztwo".

Środa 10 czerwca przyniosła serię uderzeń ukraińskich dronów w cele na terenie Krymu i głęboko w Rosji. Płonął dach historycznego muzeum w Sewastopolu, stanęła w ogniu rafineria w Samarze, a w kilku regionach zabrzmiały syreny alarmowe. Kremlowski gubernator Sewastopola nie gryzł się w język.

Jak podaje PAP, ukraińskie drony trafiły w środę w muzeum poświęcone wojnie krymskiej z lat 1853–1856 na anektowanym przez Rosję Krymie. Atak wywołał pożar dachu budynku w Sewastopolu. Placówka upamiętnia konflikt między Imperium Rosyjskim a Imperium Osmańskim i jego sojusznikami – wojnę, którą Rosja ostatecznie przegrała.

Czytaj takze: Ukraińskie drony doprowadzają Rosję do kryzysu paliwowego. Własny wicepremier przyznaje porażkę

Gubernator grozi „zapłatą za świętokradztwo”

Informację o pożarze potwierdził na Telegramie Michaił Razwożajew, mianowany przez Kreml gubernator Sewastopola. Szef lokalnej administracji nie wdawał się w szczegóły samego zdarzenia, za to dał upust emocjom – jak podaje PAP, zapowiedział, że Ukraina „zapłaci za to świętokradztwo”. Ostra retoryka wpisuje się w dotychczasowy styl rosyjskich urzędników, którzy na doniesienia o kolejnych stratach odpowiadają głównie słowami.

Czytaj takze: [DO REDAKCJI] Zaporoże pod ostrzałem przez całą noc: drony, bomby i pożary w mieście

Czytaj takze: Drony Kijowa spaliły rosyjski okręt wartości 100 mln dolarów. Bojkij nie był bezpieczny w porcie

Rafineria Rosnieftu w ogniu

Tego samego dnia drony uderzyły również w rafinerię ropy naftowej w Kujbyszewie, czyli Samarze. Obiekt należy do państwowego giganta naftowego Rosnieft i jest w stanie przerabiać ponad 8,8 miliona ton ropy rocznie – to przekłada się, według danych z materiału źródłowego PAP, na blisko 177 tysięcy baryłek dziennie. Biorąc pod uwagę aktualną cenę rosyjskiej ropy gatunku Urals na poziomie 83 dolarów za baryłkę, straty dla rosyjskiego budżetu mogą być odczuwalne – takie ilości surowca sprzedawanego za granicę przekładają się na ponad 14,6 miliona dolarów dziennie i blisko 5,4 miliarda dolarów rocznie.

W związku z atakiem władze Samary zarządziły alarm – mieszkańcy usłyszeli syreny i zostali wezwani do schronów. Władze wstrzymały też ruch transportu miejskiego w mieście.

Pożary w kilku regionach Rosji

Na tym się nie skończyło. Jak podaje PAP, szczątki zestrzelonych dronów spadły na sąsiadujący z Ukrainą obwód rostowski, gdzie wybuchł pożar zbiornika z paliwem. Kolejny incydent odnotowano w obwodzie włodzimierskim, leżącym w centrum europejskiej części Rosji – tamtejsze władze informowały na Telegramie o wybuchu pożaru.

Seria uderzeń pokazuje, że ukraińskie drony coraz śmielej sięgają nie tylko pasa przygranicznego, ale też obiektów o znaczeniu strategicznym i symbolicznym rozmieszczonych daleko w głąb terytorium Rosji. Trafienie w muzeum wojenne – szczególnie to upamiętniające porażkę Rosji – ma wyraźny wymiar propagandowy, co tłumaczy wyjątkowo emocjonalną reakcję gubernatora Sewastopola.

Komentarze (0)