04.09.2025

Freak fighter opowiada jak dostał 130 tysięcy za złamaną nogę

Dorian Skrzypnik
Dorian Skrzypnik
Plotki
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Nie każda historia o wypadku w pracy musi być smutna. Dla Taazy’ego – internetowego twórcy znanego z luźnego podejścia do życia – złamanie nogi w Holandii okazało się początkiem całkiem nietypowej przygody.

Taazy opowiada, że pracował jako spawacz i w wyniku wypadku połamał nogę. Brzmi poważnie, ale jego relacja nie przypomina dramatycznej opowieści o rehabilitacji – wręcz przeciwnie. „Siedziałem na L4, grałem w LOL-a i przez dwa lata dostawałem co tydzień 400 euro” – mówi z uśmiechem.

Dwa lata jak urlop gracza

Jak sam wspomina, przez długie miesiące żył jak na płatnym urlopie. Cotygodniowe przelewy w wysokości około 1700 zł dawały mu poczucie bezpieczeństwa finansowego i pozwalały skupić się na tym, co lubi. W jego przypadku była to intensywna gra w League of Legends – hitowa produkcja online, w której wielu graczy spędza setki godzin.

Dla większości osób wypadek w pracy to stres, formalności i walka o odszkodowanie. Taazy opowiada swoją historię tak, jakby cała sytuacja była wręcz nagrodą za pecha – i może dlatego jego relacja szybko stała się wiralem w sieci.

Telefon, który zmienił wszystko

Kulminacyjny moment historii przyszedł po dwóch latach. Taazy odebrał telefon, w którym usłyszał: „Czy pasuje panu 130 tysięcy złotych odszkodowania?”. Odpowiedź mogła być tylko jedna: „Pasuje”.

Nie dowiadujemy się, czy była to wypłata z ubezpieczenia, czy ugoda z firmą, ale kwota robi wrażenie. Dla wielu pracowników fizycznych w Polsce taka suma to równowartość kilkuletnich zarobków.

Wypadek, który się „opłacił”?

Oczywiście każda kontuzja to ból, przerwa w pracy i ryzyko komplikacji zdrowotnych. Taazy jednak pokazuje, że w dobrze zorganizowanym systemie ubezpieczeń pracownik nie zostaje sam – dostaje wsparcie finansowe, które pozwala spokojnie dojść do siebie.

Nie każdy miałby tyle szczęścia, ale jego historia jest ciekawym przypomnieniem, że w krajach takich jak Holandia standardy ochrony pracownika stoją na wysokim poziomie.

Komentarze (0)