Taazy, jeden z najbardziej rozpoznawalnych zawodników Fame MMA, znów trafił na nagłówki mediów — tym razem nie z powodu walki, a spotkania z policją. Jak podaje portal Boop.pl, zawodnik został zatrzymany podczas kontroli drogowej, która zakończyła się dla niego wyjątkowo kosztownie.
Według relacji, policjanci zatrzymali samochód, którym poruszał się Taazy. Choć szczegóły interwencji nie zostały oficjalnie ujawnione, dziennikarze portalu Boop.pl opisują całe zajście jako „kosztowną kontrolę”, co sugeruje, że skończyło się na solidnym mandacie lub innych sankcjach finansowych.
Taazy od dawna budzi emocje wśród fanów freak fightów. Jego występy i wypowiedzi często balansują na granicy kontrowersji, co sprawia, że jest postacią równie popularną, co krytykowaną. W przeszłości media informowały już o różnych incydentach z jego udziałem, dlatego dla części internautów to zatrzymanie nie było zaskoczeniem, a raczej kolejnym epizodem w burzliwej historii zawodnika.
Choć sam zainteresowany nie odniósł się jeszcze publicznie do zdarzenia, a policja nie wydała żadnego oficjalnego komunikatu, temat błyskawicznie obiegł media społecznościowe. W komentarzach jedni bronią Taazego, inni natomiast twierdzą, że „w końcu karma wróciła”.
Jedno jest pewne — kariera medialna Taazego znów nabiera tempa, choć tym razem niekoniecznie w sposób, którego sam by sobie życzył.

Komentarze (0)