Hieny cętkowane jako mistrzowie deeskalacji. Nauka obala mit z 'Króla Lwa'
22.07.2026

Hieny cętkowane jako mistrzowie deeskalacji. Nauka obala mit z 'Króla Lwa’

Redakcja
Redakcja
Ciekawostki
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Badanie z udziałem naukowców z Leibniz-IZW w Berlinie obala popkulturowy wizerunek hieny jako podstępnego tchórza. Hieny cętkowane posługują się systemem komunikacji porównywalnym do naczelnych, żyją w klanach liczących do 130 osobników i nigdy nie dopuszczają do eskalacji zabawy do prawdziwych walk. Co to oznacza dla ochrony gatunku i czy Disney powinien konsultować wizerunek zwierząt z biologami?

Chytre, złośliwe, tchórzliwe, tak hieny zapamiętaliśmy z animacji Disneya „Król Lew”. Tymczasem badanie z udziałem naukowców z Instytutu Badań nad Zoo i Dziką Fauną Leibniza (IZW) w Berlinie pokazuje coś zupełnie odwrotnego: hieny cętkowane to jedne z bardziej towarzyskich drapieżników na sawannie, z systemem komunikacji porównywalnym do tego, jaki znamy u naczelnych.

Najważniejsze:

  • Hieny cętkowane posługują się rozbudowanym systemem mimiki i dźwięków, by porozumiewać się podczas zabawy.
  • Badacze odkryli 13 różnych odgłosów wydawanych podczas zabawy, z czego 5 nigdy wcześniej nie było opisanych naukowo.
  • Mimo ostrej zabawy obserwacje nie wykazały ani jednego przypadku prawdziwej bójki między zwierzętami.
  • Hieny żyją w dużych, hierarchicznych klanach liczących nawet do 130 osobników, na czele których stoją samice.

Badanie, w którym uczestniczyli naukowcy z Leibniz-IZW, obala popkulturowy obraz hieny jako podstępnego tchórza. Zwierzęta te wykazują wysoko rozwinięte zachowania społeczne i wykorzystują wyrafinowany system mimiki oraz głosów do komunikacji. Precyzja tej komunikacji jest porównywalna z tą, jaką obserwuje się u wielu gatunków naczelnych, tak wprost wskazuje badanie. Nie ma tu miejsca na asekurację: to nie hipoteza, lecz wniosek opublikowany przez zespół badawczy.

Jak naukowcy badali zabawę hien

Zespół obserwował dzikie hieny cętkowane (Crocuta crocuta) w Tanzanii i Republice Południowej Afryki podczas zabawy w naturalnym środowisku. Podobnie jak u innych ssaków, najczęstszym sygnałem pokojowych zamiarów był rozluźniony, otwarty pysk, po angielsku „relaxed open mouth”, w skrócie ROM.

Z obserwacji wynika, że zwierzęta wykorzystywały ROM głównie podczas zabawy jeden na jeden, gdy utrzymywały bezpośredni kontakt wzrokowy. Wyzwanie pojawiało się przy większej liczbie uczestników, i tu ujawniała się prawdziwa złożoność ich systemu komunikacji.

Dźwięki zastępują kontakt wzrokowy w grupie

Współautor badania i naukowiec Leibniz-IZW Oliver Höner wyjaśnił, że „gdy kilka hien bawi się jednocześnie i nie ma pewności, czy wszyscy uczestnicy widzą rozluźniony pysk partnera, zwierzęta sięgają po dodatkowe sygnały w postaci dźwięków charakterystycznych dla zabawy, rozpoznawanych i rozumianych przez wszystkich uczestników”.

Badacze zidentyfikowali łącznie 13 różnych odgłosów wydawanych przez hieny podczas zabawy, w tym szczekanie, chichotanie, warczenie, chrząkanie, ciche piski, skowyt, jęki oraz syczenie. Aż 5 z tych dźwięków nigdy wcześniej nie zostało opisanych w literaturze naukowej.

Dla porównania: komunikacja głosowa dobrze zbadanych szympansów obejmuje kilkanaście do kilkudziesięciu rozróżnialnych sygnałów dźwiękowych, a wilki, inny gatunek obdarzony złą sławą w kulturze popularnej, mają udokumentowany repertuar znacznie skromniejszy niż naczelne. To stawia hieny w interesującym miejscu na mapie złożoności komunikacji wśród drapieżników społecznych, choć bezpośrednie porównania liczbowe wymagają ostrożności ze względu na różne metodologie badań.

Zabawa bez prawdziwych bójek, i co z tego wynika

Naukowcy wskazują, że dźwięki rekompensują brak kontaktu wzrokowego podczas grupowej zabawy. Zdolność dostosowywania mowy ciała i repertuaru głosowego w zależności od sytuacji świadczy o rozwiniętych zdolnościach poznawczych i społecznych tych zwierząt.

Czytaj także: Hiena cętkowana: nowe badanie obala mit złego charakteru. Co naprawdę wiemy o tych zwierzętach?

Kluczowy wniosek: mimo że zabawa hien bywała ostra, według badania nigdy nie przeradzała się w prawdziwe walki. Hieny okazują się zatem mistrzami deeskalacji, co ma znaczenie nie tylko dla nauki, lecz także dla praktyki. Zwierzęta z dobrze poznanym, złożonym życiem społecznym są łatwiejsze do utrzymania w niewoli i skuteczniejszej ochrony w programach hodowlanych w ogrodach zoologicznych. Zrozumienie, jak hieny sygnalizują stres lub spokój, pozwala opiekunom w zoo lepiej oceniać ich dobrostan.

130 osobników w klanie, dużo czy mało?

Hieny cętkowane bawią się i szarpią ze sobą na każdym etapie życia, a dorosłe osobniki szczególnie chętnie robią to w wodzie. Żyją w dużych grupach społecznych, klanach, liczących nawet do 130 zwierząt, z hierarchiczną strukturą na czele której stoją samice wraz z młodymi.

To imponująca liczba jak na drapieżnika. Dla porównania: lwy żyją zazwyczaj w grupach liczących kilkanaście osobników, a afrykańskie dzikie psy tworzą watahy najczęściej kilku- do kilkunastoosobowe. Klany hien są więc jednymi z największych stałych grup społecznych wśród lądowych drapieżników Afryki, co samo w sobie wymaga zaawansowanej koordynacji i komunikacji, właśnie takiej, jaką opisuje omawiane badanie.

Hieny cętkowane występują w wielu krajach Afryki na południe od Sahary, polując na gnu, zebry czy bawoły, a także żywiąc się padliną.

Hiene, wilki, pająki, kto jeszcze ma krzywdzącą reputację?

Hieny nie są jedynym gatunkiem, któremu kultura popularna wyrządziła medialną krzywdę. Wilki przez wieki przedstawiane były jako zagrożenie dla ludzi i zwierząt hodowlanych, tymczasem badania nad ich życiem społecznym pokazują skomplikowane, oparte na współpracy struktury rodzinne. Podobna rehabilitacja wizerunkowa spotkała pająki (większość gatunków jest nieszkodliwa dla człowieka) czy żaby (dawniej uważane za zwiastuny nieszczęścia).

Zmiana percepcji gatunku ma realne skutki: wpływa na poparcie społeczne dla programów ochrony, na finansowanie badań i na politykę wobec dzikich zwierząt. Gatunek postrzegany jako złośliwy lub odrażający rzadziej trafia na listę priorytetów ochronnych. W tym sensie badanie o komunikacji hien to nie tylko ciekawostka, to argument w debacie o tym, jak narracje kulturowe kształtują decyzje środowiskowe.

Osobne pytanie, które warto postawić: czy Disney powinien przy okazji kolejnych remake’ów, takich jak zrealizowana już wersja aktorska „Króla Lwa”, konsultować wizerunek zwierząt z biologami? Biorąc pod uwagę skalę oddziaływania tych filmów na wyobraźnię kolejnych pokoleń, odpowiedź nie jest oczywista.

Najczęściej zadawane pytania

Czy system komunikacji hien jest unikalny wśród drapieżników?

Połączenie precyzyjnej mimiki z rozbudowanym repertuarem głosowym, porównywalne z komunikacją naczelnych, wyróżnia hieny cętkowane na tle typowych drapieżników. Większość kotów i psowatych nie łączy obu kanałów komunikacji w tak elastyczny sposób podczas zabawy grupowej, choć pełne porównanie wymaga dalszych badań na innych gatunkach.

Czy hieny są groźne dla ludzi, skoro jedzą padlinę?

Żywienie się padliną nie czyni zwierzęcia agresywnym wobec ludzi. Hieny cętkowane polują aktywnie na gnu, zebry i bawoły, a padlina stanowi uzupełnienie diety. Bezpośrednie ataki na ludzi zdarzają się sporadycznie i zazwyczaj wynikają ze specyficznych okoliczności, nie zaś z „złośliwego” charakteru gatunku, którego, jak pokazuje omawiane badanie, hieny po prostu nie mają.

Co odkrycie oznacza dla hien w ogrodach zoologicznych?

Poznanie szczegółowego słownika sygnałów hien, zarówno mimicznych, jak i głosowych, pozwala pracownikom zoo lepiej oceniać stan emocjonalny zwierząt, projektować przestrzenie sprzyjające naturalnemu zachowaniu społecznemu i skuteczniej prowadzić programy hodowlane. Złożone życie społeczne hien sprawia, że izolacja lub zbyt małe grupy mogą być dla nich szczególnie stresujące.

Ile dźwięków wydawanych przez hieny odkryli naukowcy i co to oznacza?

Badacze zidentyfikowali 13 różnych odgłosów podczas zabawy, z czego 5 opisano po raz pierwszy w literaturze naukowej. Sama liczba mówi niewiele bez kontekstu, ważniejsze jest to, że hieny używają tych dźwięków w sposób sytuacyjny i elastyczny: dobierają je zależnie od liczby uczestników zabawy i dostępności kontaktu wzrokowego. To właśnie ta elastyczność zbliża ich komunikację do tej obserwowanej u naczelnych.

Fot. nis_ vagabond / Pexels


Komentarze (0)