Marcin Dubiel poinformował w mediach społecznościowych o zakończeniu głośnej sprawy sądowej, która - jak podkreśla - ciążyła na nim od ponad dwóch lat. W opublikowanym na Instagramie wpisie influencer przekazał, że Sąd Okręgowy wydał dziś prawomocny wyrok, podtrzymując wcześniejsze orzeczenie sądu pierwszej instancji.
2 lata walki
Dubiel napisał, że przez ponad dwa lata mierzył się z publicznymi oskarżeniami dotyczącymi jednych z najcięższych zarzutów, jakie – jego zdaniem – można postawić drugiej osobie. Jak relacjonuje, już rok temu Sąd Rejonowy miał jednoznacznie stwierdzić, że doszło do pomówienia, po przeanalizowaniu materiału dowodowego oraz przesłuchaniu świadków.
Według treści wpisu, sąd ustalił, że Dubiel nie miał wiedzy o rzekomych nieprawidłowościach, nie ukrywał żadnych faktów oraz nie pełnił roli „pomocnika”, o którą miał być publicznie oskarżany. Dzisiejszy wyrok Sądu Okręgowego miał – jak twierdzi influencer – potwierdzić te ustalenia po kontroli instancyjnej.
Wardęga przestępcą?
W swoim oświadczeniu Dubiel poinformował również, że Sylwester Wardęga został prawomocnie skazany. Influencer nie krył ostrych słów, określając go „przestępcą” i wskazując, że wyrok jest konsekwencją – jak to ujął – przedstawiania nieprawdy jako faktu, niszczenia komuś życia oraz działania dla korzyści finansowych i społecznego rozgłosu.
Dubiel odniósł się także do wymiaru kary, zaznaczając, że została ona uznana przez sąd za dotkliwą i ma pełnić funkcję odstraszającą. W jego ocenie wyrok ma być sygnałem dla osób, które – pod pretekstem interesu społecznego – podejmują działania naruszające dobre imię innych.
Na ten moment brak oficjalnego, publicznego uzasadnienia wyroku sądu w tej sprawie. Wpis Marcina Dubiela jest pierwszym szeroko komentowanym stanowiskiem po ogłoszeniu prawomocnego orzeczenia i już wywołuje duże poruszenie w mediach społecznościowych.

Komentarze (0)