Londyn wyznaczył pięć warunków pokoju dla Ukrainy. Polska przy tym stole nie siedziała
08.06.2026

Londyn wyznaczył pięć warunków pokoju dla Ukrainy. Polska przy tym stole nie siedziała

Redakcja
Redakcja
Świat
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Zawieszenie broni, zamrożone aktywa Rosji i siły pokojowe – Zachód przedstawił swój plan. Ale Polski przy rozmowach nie było. Dlaczego?

W niedzielę czterej przywódcy spotkali się w Londynie i ogłosili pięć warunków, które według nich są konieczne do zakończenia wojny w Ukrainie. Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Ukraina ustaliły ramy możliwego pokoju – bez udziału Polski. Jak to możliwe, że kraj leżący na pierwszej linii europskiego bezpieczeństwa wypadł z tej rozmowy?

Najnowszy odcinek podcastu „Raport Międzynarodowy Extra”, prowadzonego przez Agnieszkę Bryc i Witolda Jurasza, bierze pod lupę londyńskie ustalenia. Para dziennikarzy analizuje, co tak naprawdę kryje się za pięcioma punktami ogłoszonymi przez brytyjskiego premiera Keira Starmera, który gościł kanclerza Friedricha Merza, prezydenta Emmanuela Macrona oraz prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Co znalazło się w pakiecie warunków?

Jak wynika z materiału źródłowego, punkt pierwszy brzmi jednoznacznie: natychmiastowe i kompletne zawieszenie broni. Przywódcy zaznaczyli przy tym, że punktem wyjścia do negocjacji powinna być aktualna linia kontaktu wojsk na froncie – czyli status quo na polu walki w momencie zawieszenia ognia.

Drugi element dotyczy zasady, że granice nie mogą być zmieniane siłą, a Ukraina ma pełne prawo do samodzielnego decydowania o swoich sojuszach i rozwiązaniach w zakresie bezpieczeństwa. To bezpośrednie odrzucenie rosyjskich żądań dotyczących neutralności Kijowa.

Warunek trzeci – i zarazem jeden z najbardziej dyskusyjnych – zakłada, że po wejściu zawieszenia broni w życie Ukraina powinna otrzymać twarde, prawnie wiążące gwarancje bezpieczeństwa. Ich integralną częścią miałaby być obecność międzynarodowych sił pokojowych. Według Jurasza i Bryc to właśnie ten punkt jest najbardziej kontrowersyjny w całym planie.

Czwarty warunek uderza w rosyjskie finanse: zamrożone aktywa Rosji mają pozostać zablokowane do momentu, aż Moskwa wypłaci Ukrainie odszkodowania za zniszczenia wojenne. To warunek, który Kreml z pewnością odrzuci jako nie do przyjęcia.

Piąty punkt dotyczy interesów samej Europy – sygnatariusze porozumienia domagają się, by wszelkie elementy ewentualnych negocjacji pokojowych, które dotyczą państw Unii Europejskiej i NATO, były z nimi wcześniej konsultowane. Innymi słowy: Europa chce mieć realny wpływ na kształt pokoju, a nie dowiadywać się o ustaleniach post factum.

Polska nieobecna przy kluczowym stole

Na tle tych ustaleń podcasterzy stawiają pytanie, które boli: gdzie była Polska? Kraj, który graniczy z Ukrainą i Białorusią, który przyjął miliony uchodźców i od lat alarmuje resztę Europy o rosyjskim zagrożeniu – nie zasiadł przy stole, przy którym decydują się losy europejskiego bezpieczeństwa.

Agnieszka Bryc i Witold Jurasz nie pozostawiają złudzeń – to gorzka analiza. Jak podają w podcaście, pojawia się pytanie, czy Polska sama wypisała się z tej rozgrywki, czy też została z niej wykluczona. I czy w nowej architekturze bezpieczeństwa kontynentu znajdzie się dla niej miejsce przy najważniejszych decyzjach.

Londyńskie spotkanie to sygnał, że format rozmów o przyszłości Europy krystalizuje się wokół kilku wielkich stolic – i Warszawa na razie w tym kręgu nie figuruje. Tymczasem stawką są decyzje, które bezpośrednio dotyczą polskiego bezpieczeństwa: rozmieszczenie sił pokojowych, gwarancje dla Ukrainy, zamrożone rosyjskie aktywa. To nie są abstrakcyjne kwestie dyplomatyczne – to konkretne ustalenia, które będą kształtować Europę na dekady.

Pełną analizę planu Zachodu oraz wnikliwe omówienie polskiej nieobecności można znaleźć w najnowszym odcinku „Raportu Międzynarodowego Extra” autorstwa Agnieszki Bryc i Witolda Jurasza, dostępnym również w formie wideo.

Komentarze (0)