Łosie na cmentarzu w Szczecinie! Miasto apeluje do mieszkańców
29.05.2026

Łosie na cmentarzu w Szczecinie! Miasto apeluje do mieszkańców

Redakcja
Redakcja
Ciekawostki
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Łosie pojawiły się nocą na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie. Trwa akcja odławiania, a władze miasta wydały specjalny komunikat dla mieszkańców.

Szczecin przeżywa niecodzienną sytuację – łosie dosłownie weszły do miasta. Zwierzęta pojawiły się nocą na Cmentarzu Centralnym, a służby natychmiast ruszyły do akcji. To nie pierwszy taki incydent w ostatnim czasie.

Wszystko zaczęło się od nagrania, które błyskawicznie obiegło szczecińskie media społecznościowe. Młody łoś biegał po jednej z miejskich ulic, wyraźnie zagubiony i przestraszony. Internauci szybko podchwycili temat – filmik zebrał mnóstwo komentarzy, a mieszkańcy z mieszaniną rozbawienia i niepokoju śledzili leśnego gościa na tle miejskiej zabudowy. Niestety to był dopiero początek przygody z łosiami w Szczecinie.

Kolejne zgłoszenia dotyczyły już Cmentarza Centralnego – jednego z największych i najstarszych nekropolii w Polsce, słynącego z bogatej zieleni i starodrzewu. Właśnie ta zieleń mogła przyciągnąć zwierzęta, które w środku nocy błądziły między nagrobkami. Służby zostały wezwane na miejsce, a akcja odławiania ruszyła niezwłocznie.

Nie zbliżaj się – to ważne

Miasto wydało oficjalny komunikat z apelem do mieszkańców: w przypadku spotkania z łosiem należy zachować bezpieczną odległość i bezwzględnie nie podchodzić do zwierzęcia. Łoś, choć z pozoru spokojny, jest jednym z największych ssaków kopytnych w Polsce i w sytuacji stresowej może być groźny – szczególnie jeśli czuje się osaczony lub odcięty od drogi ucieczki. W mieście, otoczony hałasem i nieznanym otoczeniem, jest zdezorientowany i może reagować nieprzewidywalnie.

Służby przypominają też, że dokarmianie dzikich zwierząt i próby robienia im selfie z bliska to pomysł równie zły, co spektakularny. Akcja odławiania wymaga spokoju i przestrzeni – każdy „pomocnik” z telefonem w ręku tylko utrudnia pracę specjalistom.

Skąd łosie w centrum miasta?

Ekspansja łosi na tereny zurbanizowane to zjawisko, które nasila się w całej Polsce od kilku lat. Populacja tych zwierząt systematycznie rośnie po tym, jak objęto je ochroną gatunkową – i coraz śmielej wkraczają na obszary, które człowiek uważa za swoje. Szczecin, otoczony lasami i mokradłami Puszczy Wkrzańskiej oraz terenami nadodrzańskimi, jest szczególnie narażony na takie wizyty. Zwierzęta wędrują wzdłuż korytarzy ekologicznych i – mówiąc wprost – po prostu nie wiedzą, gdzie kończy się las, a zaczyna miasto.

Wiosna to dodatkowo czas wzmożonej aktywności łosi. Młode osobniki, które dopiero uczą się samodzielności, często zapuszczają się w nieznane tereny – i tak właśnie może wyglądać historia szczecińskiego „uciekiniera” z nagrania. Brak doświadczenia sprawia, że zamiast trzymać się bezpiecznych ostępów, ląduje na miejskiej ulicy albo – jak w tym przypadku – na cmentarzu.

Akcja odławiania w momencie publikacji tego tekstu była w toku. Służby liczyły na to, że uda się bezpiecznie wyprowadzić zwierzęta poza granice miasta i wypuścić je w bezpiecznym miejscu. Mieszkańcom pozostaje jedno: obserwować rozwój sytuacji z bezpiecznej odległości – najlepiej przez ekran telefonu, a nie przez dziurkę w płocie.

Komentarze (0)