Najmłodsze pokolenie pracowników wchodzi w dorosłość w realiach, które trudno uznać za sprzyjające. Rosnące ceny, nieustanne rozmowy o spowolnieniu gospodarczym i kolejne doniesienia o redukcjach etatów sprawiają, że dla wielu zetek stabilność finansowa stała się bardziej marzeniem niż standardem. Dane są bezlitosne: aż 80 proc. młodych Amerykanów w razie utraty głównego źródła dochodu nie byłoby w stanie przetrwać miesiąca, a ponad jedna czwarta nie ma żadnych oszczędności awaryjnych.
Europejskie badania rysują równie ponury obraz. Ponad połowa zetek żyje od wypłaty do wypłaty, a co trzecia osoba deklaruje, że nie czuje się bezpieczna finansowo. W Polsce lęk przed brakiem niezależności wyraża 43 proc. młodych dorosłych, a dla wielu własne mieszkanie jest odległym planem, który coraz trudniej traktować poważnie.
Te obawy są dodatkowo wzmacniane przez niepewność na rynku pracy. Tylko 43 proc. pracowników na stanowiskach juniorskich wierzy, że ich firma poradzi sobie w najbliższych miesiącach – to najniższy wynik od niemal dekady. Nic dziwnego, że finansowy stres zaczyna przenosić się na psychikę.
ChatGPT zamiast terapeuty i Happy Meal jako pocieszenie
W świecie, w którym profesjonalna pomoc psychologiczna staje się dla wielu luksusem, młodzi coraz częściej sięgają po tańsze – a czasem darmowe – substytuty. W Wielkiej Brytanii głośno jest o zetkach, które zamiast inwestować w terapię, prowadzą regularne „sesje” z ChatGPT, traktując go jak dziennik, przyjaciela do rozmów czy emocjonalną podpórkę.
Zmieniają się również strategie radzenia sobie ze stresem. Zamiast klasycznego „lipstick effect”, czyli drobnych zakupów poprawiających humor, pojawia się jego nowa, oszczędna wersja. TikTok pełen jest nagrań z no-buy lists, instrukcji zdobywania darmowych kuponów, zamawiania tańszych zestawów dziecięcych czy relacji z „dumpster divingu”. Ruch #doomspending – odreagowywanie frustracji kompulsywnymi zakupami – odchodzi do lamusa, ustępując miejsca kalkulowanemu minimalizmowi.
W stronę przedsiębiorczości
Choć rzeczywistość finansowa młodych jest trudna, nie oznacza to biernego czekania na poprawę. Wręcz przeciwnie – wielu przedstawicieli Gen Z aktywnie szuka alternatywnych źródeł zarobku. Niemal połowa młodych Polek rozważa założenie własnego biznesu, a ponad połowa europejskich zetek planuje w najbliższych latach side hustle, traktując go jako drogę do niezależności i większej elastyczności.
W Stanach Zjednoczonych trend ten uzupełnia rosnące wsparcie rodzin. Prawie połowa młodych korzysta z pomocy finansowej rodziców, a wielu nie wierzy, że w ciągu pięciu lat będzie w stanie pozwolić sobie na zakup domu.
Pokolenie dorastające w kryzysie
Pokolenie Z nie zna świata bez kryzysów – i nauczyło się funkcjonować w tej rzeczywistości, czasem na granicy przetrwania. To, że masowo tnie wydatki, korzysta z darmowych narzędzi psychologicznych, poszukuje nowych dróg zarobku i błyskawicznie adaptuje się do zmian, pokazuje nie tylko skalę lęku, ale także odporność i elastyczność.
Zetki dorastają w świecie, w którym bezpieczeństwo finansowe nie jest dane z góry – dlatego tworzą własne strategie, oparte na kreatywności, minimalizmie i przedsiębiorczości. To pokolenie, które nie tylko żyje w czasie ciągłego kryzysu, ale też próbuje nadać mu nowe reguły.

Yes, very sad…Anyway