ABW
02.04.2026

Polacy pomogli podpalić fabrykę zbrojeniową w Czechach? ABW zatrzymało dwie osoby

Kamil
Kamil
Newsy
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego uderzyli w siatkę wspierającą radykalną organizację „The Earthquake Faction”.

Na Mazowszu zatrzymano dwoje obywateli RP, którzy mieli pomagać w przygotowaniu terrorystycznego ataku na halę produkcyjną w Czechach. Pożar w Pardubicach, wymierzony w sektor zbrojeniowy współpracujący z Izraelem, spowodował straty o wielkiej wartości i postawił służby w stan najwyższej gotowości.

Sabotaż w Pardubicach: celny cios w drony

Do dramatycznych wydarzeń doszło 20 marca 2026 roku. Celem ataku stała się hala produkcyjna należąca do koncernu LPP HOLDING w czeskich Pardubicach. Firma ta jest kluczowym partnerem izraelskiego giganta „Elbit Systems” w zakresie produkcji nowoczesnych systemów bezzałogowych. Ogień, który celowo podłożono na terenie zakładu, doprowadził do zniszczenia infrastruktury przemysłowej o znacznej wartości.

Do zamachu przyznała się ekstremistyczna grupa „The Earthquake Faction”. Organizacja nie kryła ideologicznych motywów – jej celem było zastraszenie podmiotów gospodarczych współpracujących z izraelską armią oraz zmuszenie władz Republiki Czeskiej do natychmiastowego zaprzestania produkcji dronów.

Akcja ABW: Aleksandra Ż. i Filip B. w rękach służb

Polska Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego błyskawicznie włączyła się w międzynarodowe działania śledcze. Już 24 marca funkcjonariusze zatrzymali Aleksandrę Ż., a dwa dni później w ręce służb wpadł Filip B. Oboje są obywatelami polskimi i, według śledczych, odegrali istotną rolę jako pomocnicy w wywołaniu pożaru zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach.

Prokuratura Krajowa w Warszawie nie ma wątpliwości co do charakteru tych działań. Śledztwo prowadzone przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji kwalifikuje czyn jako przestępstwo o charakterze terrorystycznym.

Zarzuty i tymczasowy areszt

Podejrzani usłyszeli już oficjalne zarzuty pomocnictwa przy sprowadzeniu zdarzenia zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach. Choć Aleksandra Ż. i Filip B. nie przyznali się do winy, zgromadzony przez ABW materiał dowodowy okazał się na tyle mocny, że sąd zdecydował o ich izolacji.

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy zastosował wobec obojga zatrzymanych środek zapobiegawczy:

Sąd zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Czyn ten zmierzał do zastraszania wielu osób oraz wywarcia presji na władze innego państwa w celu zaniechania konkretnej produkcji zbrojeniowej.

— wynika z informacji prokuratury. Sprawa jest traktowana jako rozwojowa, co sugeruje, że polskie i czeskie służby mogą wkrótce dotrzeć do kolejnych osób powiązanych z radykalną frakcją „The Earthquake”.

Źródło: Komunikat ABW

Komentarze (0)