16.01.2026

Polska przekazuje Ukrainie wszystkie myśliwce MiG-29 – strategiczna wymiana na niespotykaną skalę

Rafał Dobrzyński
Rafał Dobrzyński
NewsyPolityka
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Polski rząd podjął historyczną decyzję - wszystkie pozostające w służbie myśliwce MiG-29 trafią do Sił Powietrznych Ukrainy. To kolejny etap wsparcia walczącego sąsiada i jednocześnie krok w modernizacji polskiej armii.

Decyzję ujawnił wiceminister obrony Paweł Zalewski, podkreślając, że ustalenia zapadły na najwyższym szczeblu, a teraz dopracowywane są szczegóły techniczne dotyczące transportu, konserwacji oraz logistyki. Pierwsza transza obejmie maksymalnie dziewięć maszyn.

MiG-29 z Polski – historia i nowe przeznaczenie

Pierwsze polskie MiGi zaczęły trafiać na Ukrainę już w 2023 roku. Obecnie, według szacunków, znajdują się tam około 14 sztuk, a kolejne 15 czeka na przekazanie – co oznacza, że cała flota pozostająca w służbie zmieni właściciela.

Jeszcze niedawno Ministerstwo Obrony Narodowej podkreślało, że pełne przekazanie możliwe będzie dopiero po wzmocnieniu polskiej floty nowymi maszynami. Ten warunek został spełniony.

  • Polskę zasila KAI FA-50 z Korei Południowej
  • W maju ma przylecieć pierwszy F-35 Lightning II
  • Równolegle trzon lotnictwa stanowią F-16

Nie tylko samoloty. Polska zyska ukraińskie technologie dronowe

Przekazanie MiG-29 nie jest klasyczną darowizną, lecz strategiczną wymianą. W zamian Polska uzyska dostęp do:

  • nowoczesnych technologii bezzałogowych,
  • rozwiązań stosowanych w tanich dronach używanych bojowo,
  • know-how i komponentów,
  • a rozmowy rozszerzają się także na systemy rakietowe.

Ukraina jest dziś światowym liderem innowacji dronowych, tworząc bezzałogowce wykorzystywane od rozpoznania po precyzyjne ataki. Dla Polski to skok technologiczny, który może wzmocnić m.in. programy Budimex-WB Electronics, Mesko czy przyszłe jednostki operujące dronami.

Dlaczego MiGi są cenne dla Ukrainy?

Prezydent Wołodymyr Zełenski wielokrotnie podkreślał, że problemem nie jest brak maszyn, lecz pilotów.

MiG-29 są idealnym rozwiązaniem, bo:
✔ ukraińscy piloci znają je od dekad,
✔ mogą latać na nich bez dodatkowego szkolenia,
✔ szkolenie na F-16 trwa nawet 18 miesięcy,
✔ w warunkach wojennych każdy pilot jest bezcenny.

Utrzymanie nieba nad Ukrainą to kwestia przetrwania – a MiGi mogą zostać użyte natychmiast.

Modernizacja polskiej armii nabiera tempa

Wycofywane z Polski MiGi zostaną zastąpione:

  • F-16 Falcon,
  • FA-50 Fighting Eagle,
  • F-35 Lightning II – najnowocześniejszym myśliwcem na świecie.

To kontynuacja transferów, dzięki którym Ukraina otrzymała już:

  • ok. 400 czołgów PT-91 i T-72,
  • ponad 1000 pojazdów pancernych i artyleryjskich,
  • 50 haubic Krab,
  • zestawy Piorun,
  • elementy systemów OPL.

MiG-29 w Polsce – od służby do muzeum

📌 Polska posiadała łącznie 40 MiG-29
📌 Do niedawna w służbie było 29, reszta nieremontowana, szkoleniowa lub muzealna
📌 Samoloty stacjonują m.in. w:

  • Mińsku Mazowieckim – 23 Baza Lotnicza
  • Malborku – 22 Baza Lotnicza

Kilka maszyn można podziwiać w muzeach, m.in.:
🏛️ Muzeum Wojska Polskiego – Warszawa
🏛️ Muzeum Lotnictwa Polskiego – Kraków

W latach 2004–2005 i 2013 przeszły modernizacje – m.in. GPS, system identyfikacji, ostrzeganie radarowe i cyfrowe pulpity.

Co oznacza decyzja Polski?

  • Ukraina wzmacnia obronę powietrzną tu i teraz
  • Polska wchodzi do elity technologii dronowych
  • Siły Powietrzne RP przechodzą na sprzęt NATO 5. generacji
  • To pierwszy tak szeroki transfer sprzętu lotniczego między państwami frontowymi Europy

Inwestycja w bezpieczeństwo regionu

Polsko-ukraińska współpraca z symbolicznej solidarności przechodzi na poziom partnerstwa technologiczno-strategicznego.

W obliczu wojny i zmian w globalnym układzie sił, decyzja o przekazaniu MiG-29 może okazać się jednym z najważniejszych ruchów modernizacyjnych Wojska Polskiego w ostatnich dekadach.

Komentarze (0)