Skorzewo – kaszubska wieś z ponad siedmiowiekową historią
29.07.2026

Skorzewo – kaszubska wieś z ponad siedmiowiekową historią

Redakcja
Redakcja
Ciekawostki
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Skorzewo to kaszubska wieś w gminie Kościerzyna z ponad siedmiowiekową historią: od średniowiecznego nadania przez księcia Mściwoja II, przez pruskie spisy potwierdzające kaszubską większość przekraczającą 90%, aż po dramatyczne deportacje jesienią 1944 roku. Dziś przez wieś przebiega magistrala węglowa z przystankiem obsługującym połączenia do Gdyni i Kościerzyny oraz turystyczny Szlak Kaszubski.

Skorzewo to niewielka wieś kaszubska, której dzieje sięgają końca XIII wieku: od średniowiecznego nadania ziemi przez księcia, przez pruskie spisy etniczne dokumentujące kaszubską większość, aż po dramatyczne deportacje z jesieni 1944 roku. Dziś przy przystanku kolejowym zatrzymują się pociągi do Gdyni i Kościerzyny, a Szlak Kaszubski prowadzi przez wieś między jeziorami i lasami Pojezierza Kaszubskiego.

Najważniejsze:

  • Skorzewo leży w województwie pomorskim, w gminie Kościerzyna, przy południowej granicy Kaszubskiego Parku Krajobrazowego
  • Najstarsze znane wzmianki o wsi sięgają roku 1284, gdy ziemia ta była wymieniana pod nazwą Zkorewo-Skorzewo
  • W 1910 roku Kaszubi stanowili ponad 91% mieszkańców; Niemcy i Polacy tworzyli wyraźną, lecz niewielką mniejszość
  • Jesienią 1944 roku Niemcy deportowali około 180 osób z trzydziestu rodzin, które odmówiły podpisania niemieckiej listy narodowościowej
  • Ze Skorzewa pochodzi między innymi Franciszek Pepliński, zwany kaszubskim Drzymałą

Gdzie leży Skorzewo i jak je znaleźć

Skorzewo (po kaszubsku Skòrzewò, po niemiecku Skorschewo) leży w powiecie kościerskim, na Pojezierzu Kaszubskim, tuż przy południowej krawędzi Kaszubskiego Parku Krajobrazowego. Bezpośrednio na wschód od wsi rozciąga się jezioro Długie, a przez miejscowość przebiega turystyczny Szlak Kaszubski. W Polsce istnieje jeszcze miejscowość o podobnej nazwie w Wielkopolsce; obie dzielą setki kilometrów i całkowicie odmienne regiony kulturowe, więc łatwo je pomylić przy wyszukiwaniu w internecie.

Do 1998 roku Skorzewo wchodziło w skład województwa gdańskiego; od reformy administracyjnej należy do województwa pomorskiego. Sołectwo, którego jest siedzibą, obejmuje powierzchnię ponad 1734 hektarów.

Magistrala węglowa i codzienny dojazd do miasta

Przez Skorzewo przebiega linia kolejowa łącząca Maksymilianowo przez Kościerzynę z Gdynią, znana jako magistrala węglowa. Jej pierwotnym przeznaczeniem był transport surowców do portu, jednak dla mieszkańców wsi rozmieszczonych wzdłuż trasy stała się równie istotna jako codzienne połączenie komunikacyjne. Przystanek w Skorzewie obsługuje kilka kursów dziennie w obu kierunkach. Miejscowość leży ponadto przy drodze wojewódzkiej numer 214, co zapewnia dodatkowy dostęp drogowy do Kościerzyny i okolic.

Historia: od średniowiecznego nadania do pruskiego starostwa

Najstarsze znane dokumenty potwierdzające istnienie wsi pochodzą z roku 1284. Wynika z nich, że ówczesny książę Mściwój II przekazał krainę o nazwie Pisna księżniczce Gertrudzie tytułem należnego jej spadku po ojcu, Samborze II z Tczewa. W obrębie przekazanych ziem znajdowała się osada zapisywana wówczas jako Zkorewo-Skorzewo. Niemal dwa wieki później, w roku 1466, Skorzewo zostało włączone do starostwa kościerzyńskiego. Według angielskojęzycznej Wikipedii wieś funkcjonowała wcześniej jako królewska własność Korony Polskiej, administracyjnie podlegając powiatowi tczewskiemu w województwie pomorskim.

Kolejne zmiany przynależności administracyjnej oznaczały dla mieszkańców zmianę zwierzchnika, innych praw i innych ciężarów. Wieś przez stulecia przechodziła między różnymi strukturami władzy, zanim ostatecznie skupiła się wokół Kościerzyny.

Kaszubi jako zdecydowana większość

Określenie „wieś wielokulturowa” byłoby tu mylące. Dane z przełomu XIX i XX wieku pokazują jednoznacznie, że Skorzewo było wsią kaszubską z niewielkimi mniejszościami. Poniższa tabela zestawia dostępne dane ze źródeł:

Rok Ogółem mieszkańców Kaszubi Niemcy Polacy
koniec 1892 764 721 (94%) 37 (5%) 6 (1%)
1910 901 827 (92%) 58 (6%) 16 (2%)

W ciągu osiemnastu lat liczba ludności wzrosła o ponad 130 osób. Proporcje między grupami pozostały zbliżone, choć odsetek mniejszości nieznacznie urósł. Źródła nie wyjaśniają, czy było to efektem przyrostu naturalnego, napływu osadników, czy innych czynników. Warto jednak zauważyć, że blisko dziewięćdziesięcioprocentowy udział Kaszubów był charakterystyczny dla głębiej położonych wsi kaszubskich w tym okresie, w miejscowościach bliżej szlaków handlowych i ośrodków administracyjnych proporcje bywały bardziej wyrównane.

Godna uwagi była korelacja języka i wyznania odnotowana w 1892 roku: wśród Kaszubów dominowali katolicy, choć żyła wśród nich też garstka ewangelików. Wszystkich zamieszkałych we wsi Niemców łączyło wyznanie ewangelickie, a wszyscy Polacy byli katolikami. Zbieżność granic językowych i wyznaniowych była wówczas typowa dla kaszubskiej części Pomorza.

Rzemieślnicy z 1913 roku: portret wsi zdolnej do samowystarczalności

Zachowane dokumenty z 1913 roku pozwalają zajrzeć do ówczesnego Skorzewa niemal jak na fotografię. Wieś dysponowała karczmą, młynem i majątkiem ziemskim, a codzienne potrzeby mieszkańców obsługiwało kilku rzemieślników: trzech kowali, trzech krawców, jeden z nich trudnił się równocześnie ciesielstwem, oraz drugi cieśla i szewc. Ten skromny, lecz kompletny zestaw zawodów sugeruje społeczność zdolną zaspokoić podstawowe potrzeby wewnątrz własnych granic: reperować narzędzia, szyć i łatać odzież, wznosić i naprawiać budynki. Nieobecność w tym rejestrze lekarza czy aptekarza przypomina, że wiejska samowystarczalność kończyła się tam, gdzie zaczynała poważna choroba.

II wojna światowa: wybór między dwoma rodzajami tragedii

Hitlerowska administracja wprowadziła w Skorzewie, jak w całym regionie, instrument nacisku w postaci niemieckiej listy narodowościowej. Stworzyła ona sytuację bez dobrego wyjścia. Podpisanie listy formalnie chroniło przed wysiedleniem, lecz oznaczało, że mężczyźni z rodziny trafiali do Wehrmachtu, a źródła podają, że zginęło ich od 30 do 40 procent spośród powołanych. Przy liczebnościach Skorzewa przekraczających 900 mieszkańców w 1910 roku taka śmiertelność oznaczała, że z samego przymusu służby w obcym wojsku wieś mogła stracić kilkudziesięciu mężczyzn.

Ci, którzy odmówili podpisania, płacili inną cenę. Niemcy w listopadzie 1944 roku deportowali z miejscowości około 180 osób, skupionych w trzydziestu rodzinach. Mężczyźni zostali skierowani na roboty przymusowe do Rzeszy, kobiety razem z dziećmi trafiły do obozu przesiedleńczego w Potulicach.

Represje nie ograniczały się do zbiorowych deportacji. Ofiarami hitlerowskiego terroru padli między innymi 31-letni Franciszek Chrapkowski i 29-letni Franciszek Etmański, obaj zatrzymani jako tak zwani zakładnicy szymbarscy i rozstrzelani w maju 1944 roku. Podział na tych, którzy podpisali listę, i tych, którzy odmówili, był podziałem między różnymi formami cierpienia, a nie między lojalnością a oporem. Obie grupy zapłaciły wysoką cenę, odmienną, lecz równie dotkliwą.

Wraz z nadejściem frontu do wsi wkroczyły oddziały radzieckie, które dopuściły się masowych grabieży i gwałtów na ludności cywilnej, a część mieszkańców wywieziono w głąb ZSRR. Źródła nie opisują szczegółowo, jak wyglądało życie wsi w pierwszych latach po zakończeniu działań wojennych.

Znani urodzeni w Skorzewie

Ze Skorzewa pochodzi Franciszek Pepliński, chłop, rolnik i rybak, któremu nadano przydomek kaszubskiego Drzymały. Samo to porównanie wiele mówi: Michał Drzymała stał się ogólnopolskim symbolem nieugietej postawy wobec germanizacji, a przeniesienie tego miana na Peplińskiego wskazuje na podobny rodzaj determinacji w obronie kaszubskiej tożsamości.

Drugim ze znanych mieszkańców jest Antoni Zdrojewski, oficer piechoty, artylerii i wojsk spadochronowych, komendant tak zwanego pionu wojskowego oraz spadochroniarz Akcji Kontynentalnej.

FAQ, pytania, które warto zadać

Czy Skorzewo to ta sama miejscowość co Skórzewo pod Poznaniem?

Nie. Kaszubskie Skorzewo leży w powiecie kościerskim w województwie pomorskim i należy do gminy Kościerzyna. Skórzewo pod Poznaniem to odrębna wieś w gminie Dopiewo w Wielkopolsce. Obie dzielą setki kilometrów i należą do całkowicie różnych regionów kulturowych, przy wyszukiwaniu w internecie warto uwzględnić województwo lub powiat, by uniknąć pomyłki.

Co w praktyce oznaczało podpisanie lub odmowa podpisania niemieckiej listy narodowościowej?

Był to wybór między dwoma rodzajami ryzyka, z których żaden nie był bezpieczny. Podpisanie listy chroniło rodzinę przed natychmiastowym wysiedleniem, ale skutkowało poborem mężczyzn do Wehrmachtu, a według dostępnych danych od 30 do 40 procent spośród nich zginęło. Odmowa kończyła się deportacją: mężczyźni trafiali na roboty przymusowe do Rzeszy, kobiety z dziećmi do obozów przesiedleńczych. W Skorzewie tę drugą drogę wybrało około 180 osób z trzydziestu rodzin, które zostały wywiezione z wsi w listopadzie 1944 roku.

Czy Kaszubi stanowili wyjątkowo wysoką część mieszkańców Skorzewa?

Niemal dziewięćdziesięcioprocentowy udział Kaszubów był charakterystyczny raczej dla wsi leżących głębiej w regionie, z dala od głównych szlaków i ośrodków administracyjnych. W miejscowościach bardziej zurbanizowanych lub bliżej pruskich centrów administracyjnych proporcje bywały bardziej wyrównane. Skorzewo, wieś rolnicza na Pojezierzu Kaszubskim, zachowało silną kaszubską tożsamość językową jeszcze na początku XX wieku, co potwierdzają ówczesne pruskie spisy statystyczne.

Jaki był los Skorzewa po zakończeniu wojny?

Dostępne źródła odnotowują jedynie, że wkraczające do wsi oddziały radzieckie dopuściły się masowych kradzieży i przemocy wobec mieszkańców, a część z nich wywieziono w głąb ZSRR. Dalsze losy powojennej społeczności, powroty deportowanych, odbudowa wsi i ułożenie relacji między rodzinami, które dokonały różnych wyborów podczas okupacji, nie zostały szczegółowo opisane w dostępnych materiałach.

Źródło: Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)


Komentarze (0)