Czarny diament z polskiego lasu: gdzie rośnie trufla i ile można na niej zarobić
13.06.2026

Czarny diament z polskiego lasu: gdzie rośnie trufla i ile można na niej zarobić

Redakcja
Redakcja
Ciekawostki
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Trufla letnia rośnie w polskich lasach i osiąga cenę od 1 do 2 tys. zł za kilogram. Sprawdź, gdzie jej szukać i jak wygląda polowanie na czarnego diament.

Najwazniejsze:

  • Trufla letnia rośnie m.in. na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, Ponidziu i w Borach Tucholskich.
  • Cena kilograma waha się od 1 do 2 tys. zł – restauratorzy płacą krocie.
  • Doświadczeni łowcy potrafią zebrać kilka kilogramów w krótkim czasie, zarabiając w ten sposób znaczące sumy.
  • Bez specjalnie szkolonego psa skuteczne poszukiwania są niemal niemożliwe.

Nie trzeba lecieć do Toskanii ani Prowansji, żeby trafić na jeden z najdroższych grzybów świata. Trufla letnia, zwana czarnym diamentem, rośnie w polskich lasach – i można na niej zarobić naprawdę poważne pieniądze.

Czytaj takze: Koniec jednocentówki w USA. Moneta, która kosztowała więcej, niż była warta

Grzyb, który przez dekady uważano za wymarły

Przez długie lata trufla letnia widniała na polskiej Czerwonej Liście jako gatunek wymarły na terenie naszego kraju. Przełom nastąpił w 2007 roku, kiedy naukowcy z Instytutu Badawczego Leśnictwa – przy pomocy włoskich ekspertów i specjalnie wytresowanego psa – oficjalnie potwierdzili jej ponowne występowanie w Polsce. Jak wynika z relacji prof. Doroty Hilszczańskiej z IBL, tamtego dnia zebrano 1,5 kg owocników trufli letniej.

Od tamtego odkrycia udokumentowano już dzikie stanowiska w kilku regionach: na glebach wapiennych Jury Krakowsko-Częstochowskiej, w Niecce Nidziańskiej (Ponidzie) oraz w Borach Tucholskich. Łączy je jeden mianownik – żyzne, wapienne gleby i obecność drzew liściastych.

Jak wygląda i pachnie trufla letnia?

Trufla letnia to grzyb podziemny rosnący w symbiozie z korzeniami dębów, buków i leszczyny. Wygląda jak ciemnobrązowa, nieregularna bulwa pokryta charakterystycznymi brodawkami. W środku kryje jasny miąższ poprzecinany białymi żyłkami tworzącymi marmurkowaty wzór.

Jej rozmiar może zaskoczyć: osiąga nawet pół kilograma wagi i do 10 cm średnicy. Rośnie na głębokości około 10–16 cm pod powierzchnią ściółki. Słynie z intensywnego, niepowtarzalnego aromatu z nutami orzechowymi i leśnymi – i właśnie ten zapach jest kluczem do jej znalezienia.

Kiedy szukać? Sezon trwa dłużej, niż myślisz

Nazwa „letnia” jest nieco myląca. Według prof. Hilszczańskiej trufla letnia może owocnikować przez cały rok, a łagodne zimy sprzyjają jej pojawianiu się nawet w najchłodniejszych miesiącach. Badaczka przyznała, że zdarzało jej się znajdować w pełni dojrzałe owocniki w lutym. Szczyt sezonu przypada jednak na lipiec i sierpień.

Warto też pamiętać o praktycznej wskazówce: po deszczu zapach trufli jest wyraźnie mocniejszy, co czyni taki moment szczególnie dobrym na poszukiwania. Pomocne mogą być też subtelne spękania i uniesienia gleby w ściółce, zdradzające obecność ukrytego pod ziemią owocnika.

Bez psa ani rusz – rola lagotto romagnolo

Trufle rozwijają się pod ziemią i mają ciemną barwę, przez co praktycznie stapiają się z leśnym podłożem. Samodzielne poszukiwania rzadko kończą się sukcesem. Kluczową rolę odgrywają specjalnie szkolone psy – a wśród nich prym wiodą przedstawiciele rasy lagotto romagnolo, oficjalnie uznanej za wyspecjalizowaną w tropieniu trufli.

Grzyboznawca Piotr Kwec, hodowca tych psów, oraz doświadczony łowca trufli Grzegorz Kumela opowiedzieli w programie telewizyjnym o tajnikach poszukiwań. Kumela zaznaczył, że choć teoretycznie każdy pies może pomóc w szukaniu, to właśnie lagotto romagnolo sprawdza się w tej roli najlepiej. Psy węszą w promieniu 1–3 m od pnia drzewa – a znalezienie jednego owocnika oznacza, że w pobliżu mogą rosnąć kolejne.

Znaczące zarobki w krótkim czasie – to możliwe

Ile można zarobić na polskich truflach? Kumela zdradził, że jego rekordowy zbiór pozwolił mu zebrać imponującą ilość grzybów w zaledwie półtorej godziny. Przy cenie od 1 do 2 tys. zł za kilogram nawet stosunkowo skromne znalezisko może przynieść pokaźny zarobek, a wyjątkowo udane poszukiwania – naprawdę znaczącą sumę. Wyczyn miał miejsce na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Parametr Wartość
Cena za kilogram 1 000–2 000 zł
Rekordowy zbiór (Kumela) wyjątkowo duża ilość w półtorej godziny
Szacunkowy zarobek z rekordu znacząca suma
Głębokość wzrostu ok. 10–16 cm
Rozmiar owocnika 2–10 cm średnicy, do ok. 0,5 kg

Polskie trufle a rynek restauracyjny

Rosnące zainteresowanie truflami w Polsce ma swój wymiar rynkowy. Restauratorzy są gotowi płacić za kilogram grzyba równowartość kilkudniowej pensji – co sprawia, że polowanie na trufle przestaje być hobbystyczną ciekawostką, a staje się realnym źródłem dochodu. Jak podają oba źródła, obecność trufli w rodzimych lasach przyciąga coraz więcej poszukiwaczy, a popularność truflobrania w Polsce wyraźnie rośnie.

Dla miłośników grzybów to sygnał, że nie musimy patrzeć na Francję czy Włochy z zazdrością. Wystarczy dobry pies, wiedza o terenie i… trochę szczęścia po deszczu.

Najczęściej zadawane pytania

Gdzie w Polsce rośnie trufla letnia?
Udokumentowane stanowiska znajdują się na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, w Niecce Nidziańskiej (Ponidzie) oraz w Borach Tucholskich – wszędzie tam, gdzie gleby są wapienne i rosną dęby, buki lub leszczyny.

Kiedy jest sezon na trufle w Polsce?
Trufla letnia może owocnikować przez cały rok. Szczyt sezonu przypada na lipiec i sierpień, choć przy łagodnych zimach zdarzają się znaleziska nawet w lutym.

Czytaj takze: Order Orła Białego dla Zełenskiego wciąż w grze? Kosiniak-Kamysz i Sikorski bronią milczenia Nawrockiego

Czy można szukać trufli bez psa?
Eksperci zgodnie przyznają, że samodzielne poszukiwania rzadko kończą się sukcesem. Kluczowe jest wsparcie specjalnie szkolonego psa, najlepiej rasy lagotto romagnolo.

Czytaj takze: Beton, który przepuszcza wode. Rewolucja w budownictwie?

Komentarze (0)