AccuWeather: firma, która chce zarabiać na pogodzie, którą rząd daje za darmo
04.08.2026

AccuWeather: firma, która chce zarabiać na pogodzie, którą rząd daje za darmo

Redakcja
Redakcja
Tech
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

AccuWeather to nie tylko aplikacja pogodowa – to firma, która zarabia na przetwarzaniu rządowych danych i jednocześnie lobbowała za tym, żeby te dane przestały być darmowe. Historia, model biznesowy i strategia AI jednego z największych prywatnych graczy w meteorologii.

AccuWeather kojarzy się większości ludzi z aplikacją na telefonie, która pokazuje, czy warto brać parasol. Tymczasem to prywatna amerykańska firma z ponad sześćdziesięcioletnią historią, własnym kanałem telewizyjnym, opatentowaną, i utajnioną, formułą temperatury odczuwalnej oraz integracją z narzędziami sztucznej inteligencji. A przy okazji firma, która lobbowała za tym, żeby darmowa pogoda przestała być darmowa.

Najważniejsze:

  • AccuWeather powstało w 1962 roku i obecną nazwę przyjęło dopiero w 1971 roku, przez prawie dekadę działało pod innym szyldem
  • Firma przetwarza dane zbierane przez rządowe agencje federalne, jednocześnie lobbując za ograniczeniem ich darmowego dostępu dla obywateli, to jeden z najbardziej kontrowersyjnych konfliktów interesów w amerykańskiej meteorologii
  • AccuWeather oferuje własny wskaźnik temperatury odczuwalnej RealFeel Temperature
  • W 2025 i 2026 roku AccuWeather weszło w partnerstwa z Perplexity i OpenAI, stawiając na obecność wewnątrz narzędzi AI zamiast wyłącznie własnej aplikacji

Czterysta osób i ponad sto meteorologów, dużo czy mało?

Firma zatrudnia około 400 osób, z czego ponad sto to zawodowi meteorolodzy operacyjni. Dla porównania, The Weather Channel, największy bezpośredni rywal AccuWeather, to organizacja wielokrotnie większa, a narodowe służby meteorologiczne poszczególnych krajów liczą tysiące etatów. Czterysta osób to zatem relatywnie szczupły zespół jak na firmę obsługującą globalnych klientów korporacyjnych i setki milionów użytkowników aplikacji.

AccuWeather nie prowadzi własnych pomiarów atmosferycznych na masową skalę – to firma, która przetwarza cudze dane i sprzedaje własną interpretację. Centralę ma w Ferguson Township, tuż obok State College w Pensylwanii, a biura poza USA, w Tokio, Pekinie, Seulu i Bombaju. Wybór tych lokalizacji jest nieprzypadkowy: to jedne z największych rynków mediów i technologii w Azji, gdzie prognozowanie pogody jest usługą masową.

Model biznesowy oparty na cudzych danych

AccuWeather kompiluje i przetwarza dane udostępniane przez amerykańskie agencje federalne, a następnie sprzedaje gotowe produkty prognostyczne, konsumentom i firmom. Wśród klientów biznesowych znalazły się między innymi Bloomberg Television oraz United Stations Radio Networks. Część usług jest darmowa i finansuje się z reklam; rozbudowane opcje, takie jak dłuższe prognozy czy alerty o groźnych zjawiskach pogodowych, wymagają subskrypcji w modelu warstwowym.

To klasyczny schemat freemium, znany z aplikacji fitness czy streamingu, przeniesiony na grunt meteorologii. Pytanie, które zadają krytycy firmy, brzmi jednak inaczej: czy firma, której cały model biznesowy opiera się na publicznych danych, powinna jednocześnie lobbować za tym, żeby te dane przestały być publiczne?

Lobbing, który warto rozumieć, nie tylko jako skandal

AccuWeather naciskało na amerykański rząd, by zaprzestał bezpłatnego udostępniania danych pogodowych obywatelom i sprywatyzował National Weather Service. Gdyby ten lobbing się powiódł, zwykły Amerykanin chcący sprawdzić prognozę burzy musiałby płacić prywatnej firmie za dostęp do danych, które i tak zebrały agencje finansowane z jego podatków.

Warto wyobrazić sobie analogię bliższą polskiemu czytelnikowi: gdyby Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przestał publikować prognozy za darmo, a ich jedynym dystrybutorem stała się prywatna firma, która wcześniej kupowała te dane hurtowo. Taki scenariusz w USA ostatecznie się nie ziścił, National Weather Service nadal udostępnia dane, ale sama próba lobbingu odsłania napięcie wbudowane w model biznesowy AccuWeather. Firma zarabia na przetwarzaniu danych rządowych i lobbowała za ograniczeniem ich darmowego dostępu dla obywateli.

RealFeel: własny wskaźnik temperatury odczuwalnej

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów firmy jest wskaźnik RealFeel Temperature, zastrzeżony system temperatury odczuwalnej. Koncepcyjnie przypomina publicznie dostępny wskaźnik temperatury mokrego termometru kulistego, stosowany między innymi do oceny ryzyka udaru cieplnego w warunkach upału.

Kanał telewizyjny i streaming, ale bez złudzeń co do skali

AccuWeather od 2005 roku oferuje stacjom telewizyjnym cyfrowy podkanał pogodowy, a od pewnego czasu działa całodobowy AccuWeather Network. Kanał jest dostępny w kilku serwisach streamingowych. W 2021 roku firma uruchomiła też AccuWeatherNOW, a osobno kanał over-the-top skupiony głównie na viralowych treściach i materiałach z mediów społecznościowych.

Ile osób to ogląda? Tego ze źródła nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że mimo wieloletnich starań AccuWeather nie zbliżyło się pozycją telewizyjną do The Weather Channel, który jako pierwszy gracz na tym rynku ma kilkudziesięcioletnią przewagę rozpoznawalności. Kanały pogodowe w streamingu to niszowy segment, trudno go porównywać z zasięgiem aplikacji mobilnej.

Rodzinne imperium i zmiana warty

Przez większość swojej historii firma pozostawała w rękach rodziny założyciela. Joel N. Myers stworzył AccuWeather w 1962 roku i przez dekady kierował firmą osobiście. Od czerwca 2023 roku funkcję dyrektora generalnego pełni Steven R. Smith, a Myers objął stanowisko przewodniczącego wykonawczego. Wcześniej firmą jako prezes zarządzał brat Joela, Barry Lee Myers, od 2007 roku do początku 2019 roku; inny brat, Evan Myers, był dyrektorem operacyjnym do 2020 roku. To dość rzadki model zarządzania w branży technologiczno-medialnej, gdzie jedno przedsiębiorstwo przez dziesięciolecia pozostaje pod kontrolą jednej rodziny.

Sztuczna inteligencja jako nowy kanał dystrybucji

Najświeższe ruchy AccuWeather pokazują wyraźną zmianę strategii. W 2025 roku firma podpisała partnerstwo z Perplexity, integrując swoje dane z platformą wyszukiwania opartą na AI. W 2026 roku dołączyła do ekosystemu aplikacji zewnętrznych OpenAI, dane pogodowe AccuWeather stały się dostępne bezpośrednio w ChatGPT, w tym szacunki opadów, informacje o jakości powietrza i alerty pogodowe dla wybranej lokalizacji.

To strategicznie ważna zmiana: zamiast walczyć o to, żeby użytkownik otworzył konkretną aplikację pogodową, AccuWeather pojawia się tam, gdzie użytkownik i tak już jest. Jeśli miliony ludzi pytają chatboty o pogodę, lepiej być źródłem odpowiedzi niż konkurować o ekran startowy smartfona.

Poza pogodą: Chiny i jakość powietrza

AccuWeather od lat rozszerza ofertę poza klasyczne prognozy. W 2015 roku weszło w spółkę joint venture z chińską firmą Huafeng Media Group, zyskując wyłączne prawa do dystrybucji prognoz przygotowywanych przez China Meteorological Administration, chińską państwową agencję kontrolującą Huafeng. Połączenie prognoz pogody z danymi o jakości powietrza wpisuje się w rosnące zapotrzebowanie na usługi zdrowotne powiązane z warunkami atmosferycznymi.

Najczęściej zadawane pytania

Skąd AccuWeather bierze dane do prognoz?

Firma kompiluje i przetwarza dane udostępniane przez amerykańskie agencje federalne, a następnie sprzedaje gotowe produkty prognostyczne. Nie prowadzi własnych pomiarów na masową skalę, to model analityczny, nie badawczy.

Czym RealFeel różni się od zwykłego wskaźnika odczuwalnej temperatury?

RealFeel uwzględnia więcej zmiennych niż standardowy wskaźnik wiatru czy wilgotności, ale formuła obliczeń jest tajemnicą handlową i nie została zweryfikowana przez żadną niezależną instytucję meteorologiczną. Wiadomo, że firma opatentowała wskaźnik w USA, nie wiadomo, czy działa lepiej niż publicznie dostępne odpowiedniki.

Czy lobbing AccuWeather przeciw darmowej pogodzie odniósł skutek?

Nie. National Weather Service nadal działa jako publiczna służba i udostępnia dane bezpłatnie. Starania AccuWeather o prywatyzację tych usług nie przyniosły efektu.

Jak AccuWeather zarabia, skoro część usług jest darmowa?

Model freemium: podstawowe prognozy są darmowe i finansowane reklamami, rozbudowane funkcje, dłuższe prognozy, ekskluzywne alerty, wymagają płatnej subskrypcji. Firma zarabia też na usługach dla klientów korporacyjnych.

Fot. Famartin / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)


Komentarze (0)