Tydzień od 19 do 25 czerwca 2026 roku zmienił reguły gry na rynku elektroniki: Apple podniosło ceny MacBooków i iPadów po raz pierwszy od 40 lat, ruszyła produkcja składanego iPhone'a Ultra z premierą we wrześniu, a Meta wyprzedziła Apple na rynku smart okularów, wypuszczając nową serię od 299 dol. już teraz — podczas gdy Apple planuje własny model dopiero na 2027 rok. Co to wszystko oznacza dla polskiego kupującego?
Ceny Apple’a idą w górę, składany iPhone wchodzi do produkcji, a Meta już sprzedaje smart okulary, zanim Apple zdąży w ogóle wejść na ten rynek. Ostatni tydzień czerwca 2026 roku przyniósł lawinę informacji, które dotkną każdego, kto myśli o zakupie nowego sprzętu, niezależnie od tego, czy mieszka w San Francisco, czy w Warszawie.
Najważniejsze:
Czytaj także: Siri AI na WWDC 2026 – oto co ośmiu ekspertów myśli o nowych funkcjach Apple
- Apple podniosło ceny MacBooków, iPadów i innych urządzeń, tłumacząc to globalnym niedoborem pamięci, pierwszy taki ruch od 40 lat.
- Produkcja składanego iPhone’a (zapowiadanego pod nazwą iPhone Ultra) ruszyła, sprzedaż planowana na wrzesień 2026 roku.
- Meta wypuściła nową serię smart okularów, wyprzedzając Apple, który własny model zapowiada na późniejszy termin.
- Google reformuje Play Store, obniżając opłaty dla deweloperów, eksperci spodziewają się, że to zwiększy presję na Apple.
Koniec taniej elektroniki Apple, co to znaczy dla polskiego kupującego?
Apple ogłosiło podwyżkę cen większości swoich produktów, powołując się na rekordowe koszty pamięci masowej spowodowane globalnym kryzysem dostaw. Dyrektor generalny Tim Cook stwierdził, że podwyżka jest „nieuchronna”, a według źródła to pierwszy taki ruch firmy od 40 lat. Podwyżki nie są wyłącznie problemem Apple: Samsung i Microsoft również niedawno podnosiły ceny swoich urządzeń z podobnych powodów.
Czytaj także: Renault Megane E-Tech Facelift: nowa bateria LFP, 500 km zasięgu i Google Gemini w drodze
Na razie podwyżki ominęły iPhone’a, AirPods i część akcesoriów. Wszystko inne, MacBooki, iPady, urządzenia domowe, Vision Pro, podrożało.
Co to oznacza konkretnie dla polskiego kupującego? Ceny Apple w Polsce historycznie podążają za zmianami dolarowymi, zwykle z kilkutygodniowym opóźnieniem, po doliczeniu VAT i przeliczeniu kursu. Oznacza to, że ktoś, kto planował zakup MacBooka Pro lub iPada Pro i odkłada decyzję „na jesień”, może trafić już na nowe, wyższe ceny w polskich sklepach. Przy obecnych kursach walutowych wzrosty na poziomie kilkuset złotych przy średnich modelach i ponad tysiąca złotych przy Mac Studio są realnym scenariuszem, choć źródło nie podaje oficjalnych polskich cenników.
Zadać pytanie, które rzadko pojawia się w komunikatach prasowych: czy podwyżki są naprawdę konieczne? Apple od lat należy do firm o najwyższych marżach w branży elektronicznej. Narracja o „rosnących kosztach komponentów” jest prawdziwa, ale nie tłumaczy w pełni skali niektórych podwyżek, Mac Studio podrożał o ponad 30 procent. Dla porównania: Samsung i Microsoft podnosili ceny w mniejszych krokach.
Nowe ceny wybranych urządzeń Apple (w dolarach)
| Urządzenie | Cena przed podwyżką (USD) | Cena po podwyżce (USD) | Wzrost |
|---|---|---|---|
| MacBook Pro | 1 699 | 1 999 | +300 USD (+18%) |
| MacBook Air | 1 099 | 1 299 | +200 USD (+18%) |
| Mac Studio (M3 Ultra) | 3 999 | 5 299 | +1 300 USD (+33%) |
| MacBook Neo | brak danych | 699 | — |
| iPad Pro | brak danych | 1 199 | — |
| iPad Air | brak danych | 749 | — |
| Apple TV | brak danych | 199 | — |
| HomePod Mini | brak danych | 129 | — |
| HomePod | brak danych | 349 | — |
| Vision Pro | brak danych | 3 699 | — |
Trend może się pogłębiać: raporty sugerują, że przyszłe modele iPhone’a, takie jak iPhone 18 Pro, mogą startować od kwot sięgających 1 399 dol. Jeśli sprawdzi się ta prognoza, iPhone przestanie być urządzeniem klasy średniej nawet w skali globalnej.
Składany iPhone w produkcji, co wiemy, a czego wciąż nie wiemy
Apple uruchomiło masową produkcję składanego smartfona, który ma trafić do sklepów we wrześniu 2026 roku, zapowiadanego pod nazwą iPhone Ultra. Inżynierowie musieli zmierzyć się z problemami mechanizmu zawiasowego, podczas testów wytrzymałościowych pojawiały się lekkie dźwięki, jednak większość trudności udało się rozwiązać. Telefon ma wyróżniać się designem przypominającym książkę, ekranem wysokiej rozdzielczości i stosunkowo niską wagą, a jego cena startowa ma wynosić około 2 000 dol.
Źródło potwierdza premierę we wrześniu i wskazuje, że Apple trzyma się planu pomimo technicznych wyzwań. To ważne: wcześniejsze doniesienia o zawiasach budziły wątpliwości, czy urządzenie zdąży na jesień, teraz wiadomo, że produkcja ruszyła zgodnie z harmonogramem.
Czego jednak źródło nie wyjaśnia, a co dla przeciętnego użytkownika jest kluczowe, to jak będzie wyglądać codzienne użytkowanie. Jak duży będzie złożony telefon w kieszeni? Czy tekst i aplikacje działają płynnie na zgiętym ekranie? Ile warstw szkła ochronnego wytrzyma zawias? Apple nie ujawniło jeszcze szczegółów technicznych, które pozwoliłyby odpowiedzieć na te pytania.
Szybka deprecjacja, ryzyko, które warto znać przed zakupem
Tu pojawia się poważny znak zapytania dla przyszłych nabywców. Dostępne dane wskazują, że smartfony składane tracą wartość zdecydowanie szybciej niż tradycyjne modele.
Jest jednak istotne zastrzeżenie: historycznie produkty Apple utrzymują wartość lepiej niż konkurencja. Gdyby składany iPhone radził sobie podobnie jak modele z serii iPhone 16, utrata wartości mogłaby być wyraźnie niższa niż branżowa średnia dla urządzeń składanych. Mimo to każdy, kto wyda na to urządzenie równowartość kilku tysięcy złotych, powinien liczyć się z rychłą deprecjacją sprzętu, zwłaszcza że to debiut Apple w tej kategorii, a rynek wyceni nowość surowo, gdy pojawi się następna generacja.
Meta kontra Apple w wyścigu o smart okulary, kto wygrywa i dlaczego to ważne
Meta nie czekała na Apple i wypuściła nową linię smart okularów już teraz. Urządzenia wyposażono w aparat, system sztucznej inteligencji oraz funkcje tłumaczenia w czasie rzeczywistym.
Kluczowe pytanie brzmi: czy to produkt gotowy, czy wciąż eksperyment? Meta ma już kilka generacji tych okularów za sobą i aktywnie zbiera dane od rzeczywistych użytkowników. Apple natomiast planuje własny model na późniejszy termin.
Innymi słowy: Meta testuje rynek i uczy się na błędach, podczas gdy Apple przygotowuje się do wejścia na rynek, który konkurent już aktywnie kształtuje. Przedstawiciele Mety przyznają, że traktują wejście Apple poważnie, doceniając markę za design i wygodę użytkowania, co brzmi jak komplement, ale też jak przyznanie, że rynek jest wciąż otwarty. Dla polskiego konsumenta oznacza to, że do 2027 roku okulary AR będą domeną entuzjastów i wczesnych użytkowników, a nie masowego odbiorcy.
Google zmienia zasady w Play Store, Apple pod rosnącą presją
W reakcji na przegrane sprawy sądowe Google zapowiada reformę swojego sklepu z aplikacjami, która ma zmienić zasady współpracy z deweloperami.
Dla przeciętnego użytkownika Androida może to oznaczać więcej opcji płatności w aplikacjach, a potencjalnie też niższe ceny subskrypcji, bo deweloperzy zapłacą mniejszą prowizję pośrednikowi. Eksperci oceniają, że ten ruch wywrze presję na Apple, by poluzowało własne zasady App Store. Apple od lat broni swojego systemu prowizji, a kolejne wyroki sądowe w różnych krajach stopniowo ograniczają jego swobodę.
Nowa Siri tylko dla cierpliwych, Apple kontroluje dostęp przez serwery
Najnowsza wersja beta systemu macOS 27 zamknęła furtkę, którą niektórzy użytkownicy wykorzystywali do omijania listy oczekujących na nową, inteligentną wersję Siri. Wcześniej wystarczyło użyć prostego polecenia systemowego, by dostać się poza kolejkę, ta metoda przestała działać po aktualizacji. Część użytkowników, którzy zdążyli już skorzystać z obejścia, cofnięto na koniec kolejki.
Apple przeniosło weryfikację dostępu na własne serwery, co uniemożliwia samodzielne „przeskoczenie” do przodu. Firma planuje stopniowe otwieranie dostępu dla nowych subskrybentów w najbliższych dniach. To typowe dla Apple podejście do wdrażania nowych funkcji AI: najpierw kontrolowane testy, potem szeroka dostępność, zamiast jednorazowego, głośnego premiery, po której serwery padają pod obciążeniem.
Najczęściej zadawane pytania
Które urządzenia Apple nie zostały objęte podwyżką cen?
Podwyżka ominęła iPhone’a, AirPods oraz część akcesoriów. Wszystkie pozostałe kategorie, MacBooki, iPady, urządzenia domowe i Vision Pro, podrożały.
Ile ma kosztować składany iPhone i kiedy trafi do sprzedaży?
Szacowana cena startowa to około 2 000 dolarów. Produkcja ruszyła, a premiera zaplanowana jest na wrzesień 2026 roku. Urządzenie ma być sprzedawane pod nazwą iPhone Ultra.
Ile wartości może stracić składany iPhone po roku użytkowania?
Smartfony składane tracą wartość zdecydowanie szybciej niż tradycyjne modele. Apple historycznie ogranicza deprecjację swoich urządzeń lepiej niż konkurencja, ale to debiut w nowej kategorii, co wiąże się z dodatkowym ryzykiem.
Czym różnią się smart okulary Mety od planowanych okularów Apple?
Okulary Mety są już dostępne w sprzedaży i mają aparat, AI z tłumaczeniami na żywo i długą baterię. Apple planuje własny model na późniejszy termin. Meta buduje doświadczenie rynkowe teraz; Apple wejdzie później, ale z silniejszą marką i ekosystemem.
Co reforma Google Play Store oznacza dla użytkowników aplikacji?
Zapowiadane zmiany mają dotyczyć zasad współpracy z deweloperami. Mogą one przełożyć się na więcej opcji płatności dla końcowych użytkowników, choć szczegóły będą wdrażane stopniowo w poszczególnych krajach.
Fot. Imad Clicks / Pexels

Komentarze (0)