[DO SPRAWDZENIA] Izraelski airbus zamilkł nad Węgrami. NATO podniosło alarm, gripenyi ruszyły w pościg
12.06.2026

Izraelski airbus zamilkł nad Węgrami. NATO podniosło alarm

Redakcja
Redakcja
PolitykaŚwiat
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Izraelski Airbus A321 stracił kontakt z kontrolą lotu nad Węgrami. NATO ogłosiło najwyższy stopień alertu, a dwa myśliwce JAS-39 Gripen wzbiły się w powietrze.

Najwyższy stopień alertu NATO, dwa myśliwce w powietrzu i izraelski pasażerski airbus, który po prostu przestał odpowiadać na wezwania – to nie fabuła thrillera lotniczego, lecz prawdziwy incydent, który rozegrał się nad węgierską przestrzenią powietrzną.

Czytaj takze: PiS żąda zmiany nazwy ulicy Bandery w ukraińskim mieście

Najważniejsze:

Czytaj takze: Antifa uznana za organizację terrorystyczną w USA. A to dopiero początek

Czytaj takze: Rafał Brzoska – biografia twórcy InPost i jednego z najbogatszych Polaków

  • Izraelski Airbus A321 lecący z Tel Awiwu do Pragi urwał kontakt z kontrolą ruchu lotniczego nad Węgrami.
  • NATO ogłosiło najwyższy stopień alertu dla węgierskiego wojska.
  • Dwa myśliwce JAS-39 Gripen eskortowały samolot do granicy węgierskiej przestrzeni powietrznej.
  • Airbus opuścił przestrzeń powietrzną Węgier po godzinie 20:10 i skierował się do Austrii – wszystko skończyło się bezpiecznie.

Cisza w radiu, alarm w NATO

Jak podaje Polsat News, izraelski Airbus A321 w trakcie przelotu nad Węgrami nagle przestał nawiązywać kontakt z kontrolą ruchu lotniczego. Taka sytuacja w lotnictwie oznacza natychmiastowe uruchomienie procedur bezpieczeństwa – i dokładnie tak się stało. Centrum Połączonych Operacji Powietrznych NATO ogłosiło dla węgierskiego wojska najwyższy możliwy stopień alertu.

Incydent skomentował na Facebooku premier Węgier Peter Magyar, który pochwalił reakcję węgierskich sił powietrznych. Według jego relacji, piloci myśliwców w pierwszej kolejności nawiązali kontakt wzrokowy z załogą Airbusa, a dopiero potem udało się przywrócić łączność radiową z węgierską kontrolą lotów.

Gripeny w akcji – jak wygląda taka eskorta?

Poderwanie myśliwców przechwytujących to standardowa procedura NATO w sytuacji, gdy cywilny samolot nie odpowiada na wezwania. Węgry skierowały dwa JAS-39 Gripen – wielozadaniowe maszyny szwedzkiej produkcji, które stanowią trzon węgierskich sił powietrznych. Maszyny bazują w Kecskemet, w środkowej części kraju.

Piloci myśliwców podlecieli do Airbusa i nawiązali kontakt wzrokowy z jego załogą – to klasyczny sposób komunikacji, gdy zawodzą systemy radiowe – i towarzyszyli mu aż do momentu opuszczenia węgierskiej przestrzeni powietrznej. Samolot przekroczył granicę po godzinie 20:10 i kontynuował lot w kierunku Austrii, zmierzając do Pragi. Po zakończeniu misji oba gripeny bezpiecznie wróciły do bazy.

Skuteczność systemu potwierdzona

Premier Magyar ocenił, że przebieg incydentu udowodnił skuteczność węgierskich sił powietrznych oraz zintegrowanego systemu obrony powietrznej NATO. Cały łańcuch reakcji – od ogłoszenia alarmu, przez poderwanie myśliwców, po bezpieczne wyprowadzenie pasażerskiego airbusa poza węgierską przestrzeń powietrzną – zadziałał zgodnie z procedurami.

Komentarze (0)