Pałac Prezydencki Warszawie, Polska
13.10.2026

Marcin Przydacz: ekspert od wschodniej flanki, który wrócił do Pałacu po dekadzie

Redakcja
Redakcja
Newsy
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Marcin Przydacz, prawnik, były wiceminister spraw zagranicznych i poseł PiS, w sierpniu 2025 roku po raz drugi wrócił do Kancelarii Prezydenta RP, tym razem jako główny doradca ds. polityki zagranicznej prezydenta Nawrockiego. Jego kariera, zbudowana na eksperckim zapleczu w think tankach i specjalizacji we wschodniej flance NATO, wyróżnia się na tle polityków typowych ścieżek partyjnych.

Gdy w sierpniu 2025 roku nowo zaprzysiężony prezydent Karol Nawrocki mianował Marcina Przydacza swoim głównym doradcą ds. polityki zagranicznej, był to już drugi raz, kiedy zmiana na najwyższym urzędzie w państwie ściągnęła go z powrotem do Pałacu Prezydenckiego. Ten schemat kariery, wahadło między dyplomacją a polityką, zawsze w bliskim otoczeniu głowy państwa, sprawia, że Przydacz jest jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiej polityki zagranicznej ostatniej dekady.

Najważniejsze:

  • Urodzony w 1985 roku w Wieluniu, z wykształcenia prawnik z dyplomem krakowskiego Wydziału Prawa, z uprawnieniami adwokackimi od 2015 roku; odbył staże i stypendia na włoskich uczelniach oraz w Kijowie
  • W latach 2019–2023 był wiceministrem spraw zagranicznych odpowiedzialnym za bezpieczeństwo oraz politykę wobec USA, Azji i Wschodu, czyli trzon polskiej geopolityki w najtrudniejszym dla regionu okresie
  • W wyborach w 2023 roku zdobył mandat poselski z listy PiS w okręgu sieradzkim, startując z czwartego miejsca listy i uzyskując ponad trzydzieści tysięcy głosów
  • W sierpniu 2025 roku prezydent Nawrocki powołał go na sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP i szefa komórki odpowiedzialnej za politykę międzynarodową; mandat poselski wygasł automatycznie
  • Odznaczony przez Polskę i sojuszników NATO: Litwę, Łotwę i Norwegię, co odzwierciedla rzeczywistą specjalizację, nie kurtuazję dyplomatyczną

Od prawa i filozofii do dyplomacji: wykształcenie jako zapowiedź specjalizacji

Przydacz ukończył studia prawnicze na krakowskim wydziale prawa i administracji, jednocześnie zgłębiając stosunki międzynarodowe oraz filozofię w ramach tej samej uczelni. Równolegle, dzięki programom stypendialnym, studiował na kilku włoskich uczelniach, w tym na jednej z prestiżowych rzymskich instytucji akademickich, w Mesynie oraz w szkole dla cudzoziemców w Sienie, a także na Akademii Kijowsko-Mohylańskiej w Kijowie. Dopełnieniem tego wykształcenia był dyplom szkoły prawa włoskiego i europejskiego w Warszawie. Aplikację adwokacką odbył w Krakowie, egzamin adwokacki zdał w 2015 roku.

Taka trajektoria edukacyjna, prawnicza, filozoficzna, wielojęzyczna i wyraźnie ukierunkowana na Europę Środkową i Wschodnią, jest rzadkością wśród polskich urzędników państwowych, którzy częściej odbywają staże w instytucjach zachodnioeuropejskich lub anglosaskich. Wybór Kijowa jako jednego z miejsc kształcenia, na długo przed tym, zanim Ukraina stała się centrum polskiej polityki zagranicznej, wyróżnia Przydacza jako kogoś, kto zainteresowanie Wschodem wykazywał strukturalnie, a nie koniunkturalnie.

Think tanki i akademia zamiast partyjnej ścieżki

Do Kancelarii Prezydenta Przydacz trafił nie przez partyjną strukturę, lecz przez środowisko eksperckie. Przez kilka lat, do połowy drugiej dekady tego wieku, był analitykiem zajmującym się relacjami międzynarodowymi w Klubie Jagiellońskim oraz działał w Centrum Analiz Fundacji Republikańskiej. Przez pewien czas wykładał też na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W latach 2013–2015 stał na czele zarządu think tanku zajmującego się dyplomacją i polityką zagraniczną.

Ta droga, od analizy, badań i dydaktyki do stanowisk państwowych, odróżnia go od polityków budujących kariery przez samorząd lub struktury partyjne. W 2015 roku trafił do Kancelarii Prezydenta RP Andrzeja Dudy, obejmując stanowisko zastępcy dyrektora komórki odpowiedzialnej za sprawy zagraniczne i pełniąc je przez kolejne cztery lata.

Wiceminister spraw zagranicznych: bezpieczeństwo, Waszyngton, Azja i Wschód

W marcu 2019 roku Przydacz objął stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Powierzono mu sprawy bezpieczeństwa oraz politykę wobec Stanów Zjednoczonych, Azji i państw wschodnich, obszary, które w kolejnych latach stały się absolutnym centrum uwagi polskiej dyplomacji, zwłaszcza po pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę. Funkcję tę pełnił do stycznia 2023 roku, kiedy przeszedł do Kancelarii Prezydenta jako sekretarz stanu i szef komórki koordynującej politykę międzynarodową głowy państwa, kończąc tym samym pracę w resorcie.

Zakres jego odpowiedzialności w MSZ, bezpieczeństwo, relacje transatlantyckie i polityka wschodnia jednocześnie, był wyjątkowo szeroki jak na jedno stanowisko wiceministerialne. To połączenie obszarów, które w wielu krajach obsługują osobne departamenty, wskazuje na zaufanie, jakim obdarzało go kierownictwo resortu, ale też na specyficzny profil kompetencji, który trudno zastąpić.

Sejm, komisja ds. Pegasusa i komitet wykonawczy PiS

W wyborach parlamentarnych w 2023 roku Przydacz kandydował z czwartego miejsca listy Prawa i Sprawiedliwości w okręgu sieradzkim i uzyskał mandat posła X kadencji, gromadząc ponad trzydzieści tysięcy głosów. Czwarta pozycja na liście w okręgu, gdzie PiS nie dominował tak jak w tradycyjnych bastionach partii, oznaczała, że mandat wymagał realnego poparcia osobistego, nie wystarczyło samo nazwisko na szczycie listy. Pod koniec października 2023 roku prezydent odwołał go z dotychczasowych stanowisk w Kancelarii.

Jako poseł wszedł w styczniu 2024 roku w skład sejmowej komisji śledczej do spraw wykorzystania oprogramowania Pegasus, a w październiku tego samego roku znalazł się w komitecie wykonawczym PiS. Ten drugi fakt jest wymowny: partia postrzegała go nie tylko jako eksperta zewnętrznego, lecz jako pełnoprawnego działacza politycznego z głosem w sprawach strategicznych ugrupowania.

Powrót do Pałacu przy nowym prezydencie

W sierpniu 2025 roku prezydent Karol Nawrocki powołał Przydacza na sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP i szefa komórki odpowiedzialnej za politykę międzynarodową. W konsekwencji wygasł jego mandat poselski. Był to kolejny przypadek w karierze Przydacza, gdy objęcie stanowiska w Kancelarii kończyło inny rozdział zawodowy.

Wybór kogoś z jego profilem kompetencji, ekspert od wschodniej flanki NATO, polityki transatlantyckiej i bezpieczeństwa regionalnego, jako pierwszego szefa tej komórki przy nowym prezydencie może sygnalizować, w jakich obszarach polityki zagranicznej Nawrocki planuje aktywność własną, niezależną od dyplomacji rządowej. W polskim systemie konstytucyjnym, gdzie kompetencje w polityce zagranicznej są podzielone między prezydenta a rząd, obsada tego stanowiska rzadko bywa przypadkowa.

Odznaczenia: mapa specjalizacji, nie dyplomatyczna kurtuazja

Przydacz jest laureatem pięciu odznaczeń państwowych. Polskim jest Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski z 2023 roku. Pozostałe cztery pochodzą od zagranicznych sojuszników: Norwegia nadała mu Krzyż Komandorski swojego Orderu Zasługi w 2016 roku, Litwa wyróżniła go Krzyżem Komandorskim swojego orderu zasług w 2019 roku, Łotwa przyznała mu tytuł Wielkiego Oficera Krzyża Uznania w 2023 roku, a Litwa ponownie uhonorowała go w tym samym roku, tym razem najwyższą klasą swojego orderu zasług.

Trzy odznaczenia od państw bałtyckich i jedno od Norwegii, wszystkich należących do wschodniego skrzydła NATO i szczególnie uwrażliwionych na zagrożenie z Rosji, układają się w spójny wzorzec. Litwa nagrodziła Przydacza dwukrotnie, awansując go przy tym do wyższej klasy orderu, co w protokole dyplomatycznym zwykle oznacza długotrwałe, instytucjonalne zaangażowanie, a nie jednorazowy gest. Zestawienie dat odznaczeń z kolejnymi stanowiskami w jego karierze pokazuje, że były one przyznawane w trakcie aktywnej służby, nie jako pośmiertne uznanie zasług.

Najczęściej zadawane pytania

Czy Przydacz może wrócić do Sejmu po zakończeniu pracy w Kancelarii Prezydenta?

Przepisy nie wykluczają ubiegania się o mandat w przyszłych kadencjach. Jednak wygaśnięcie mandatu posła X kadencji w 2025 roku jest definitywne, mandat nie zostaje zawieszony ani zamrożony, lecz wygasa w chwili objęcia stanowiska sekretarza stanu. Ewentualny powrót do parlamentu wymagałby startu w kolejnych wyborach powszechnych.

Czym zajmuje się szef komórki odpowiedzialnej za politykę międzynarodową w Kancelarii Prezydenta?

Ta jednostka koordynuje działania prezydenta w obszarze polityki zagranicznej i bezpieczeństwa: doradza głowie państwa, przygotowuje stanowiska na szczyty i spotkania międzynarodowe, utrzymuje kontakty z partnerami zagranicznymi i służy jako pomost między prezydentem a dyplomacją rządową. W polskim systemie konstytucyjnym, gdzie uprawnienia w polityce zagranicznej są rozdzielone między dwa ośrodki władzy wykonawczej, rola piastuna tego stanowiska bywa kluczowa dla spójności polskiej polityki zagranicznej lub jej braku, gdy oba ośrodki są w sporze.

Fot. Marcin Białek / Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)

Komentarze (0)