Pięciolatka oparzyła się wrzątkiem w przedszkolu w Bartoszycach. Policja prowadzi dochodzenie
12.06.2026

Pięciolatka oparzyła się wrzątkiem w przedszkolu w Bartoszycach. Policja prowadzi dochodzenie

Redakcja
Redakcja
PolskaZdrowie
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Policja z Bartoszyc wyjaśnia okoliczności oparzenia pięcioletniej dziewczynki wrzątkiem w prywatnym przedszkolu. Dziecko przebywa w szpitalu dziecięcym w Olsztynie – jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Kluczowe pytanie pozostaje bez odpowiedzi: jak gorący płyn znalazł się w zasięgu pięciolatki i kto za to odpowiada?

Najważniejsze:

  • Do zdarzenia doszło 8 czerwca w prywatnym przedszkolu w Bartoszycach (woj. warmińsko-mazurskie).
  • Pięciolatka doznała oparzeń stóp wrzątkiem i trafiła do specjalistycznego szpitala dziecięcego w Olsztynie.
  • Życiu i zdrowiu dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo – lekarz prowadzący liczy na rychły wypis.
  • Policja z Bartoszyc prowadzi dochodzenie – przeprowadzono oględziny placówki, zaplanowano przesłuchania świadków.
  • Kluczowe pytanie bez odpowiedzi: jak wrzątek znalazł się w zasięgu pięciolatki i czy placówka miała procedury temu zapobiegające?

Policja z Bartoszyc wyjaśnia okoliczności oparzenia pięcioletniej dziewczynki, do którego doszło w prywatnym przedszkolu w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Dziecko trafiło do szpitala dziecięcego w Olsztynie z oparzeniami stóp wrzątkiem. Matka złożyła zawiadomienie o możliwym przestępstwie. Sprawa otwiera szersze pytanie, które powinno interesować każdego rodzica posyłającego dziecko do niepublicznej placówki: kto realnie odpowiada za to, że gorący płyn jest dostępny dla kilkulatka – opiekun, właściciel, a może wadliwa infrastruktura lub brak procedur?

Czytaj takze: Papież Leon XIV w hiszpańskim parlamencie: Każdy życie ludzkie zasługuję na ochronę od poczęcia do naturalnej śmierci

Co wiemy o zdarzeniu?

Policja z Bartoszyc potwierdziła, że do incydentu doszło 8 czerwca na terenie prywatnego przedszkola w Bartoszycach. Szczegółowych okoliczności służby nie ujawniają – funkcjonariusze zaznaczyli, że dopiero je wyjaśniają. Nieoficjalnie portal Olsztyn.com.pl podał, że dziewczynka mogła oparzyć się gorącą herbatą, jednak ta informacja nie została potwierdzona przez śledczych.

Czytaj takze: Rekordowe odszkodowanie od McDonald’s dla 8-latki poparzonej nuggetsem

Dziecko zostało przewiezione karetką najpierw do Miejskiego Szpitala Zespolonego w Olsztynie, a następnie do Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w tym samym mieście, gdzie przebywa do dziś.

Czytaj takze: POT przyznał nagrody za najlepsze tegoroczne atrakcje turystyczne w Polsce

Komentarze (0)