Wraz z trwającym sezonem rozliczeń podatkowych powróciła dyskusja wokół tzw. PIT-0 dla seniorów. Głos w sprawie zabrało Stowarzyszenie na rzecz Chłopców i Mężczyzn, które w mediach społecznościowych przekonuje, że obecne regulacje prowadzą do nierównego traktowania ze względu na płeć.
O co chodzi w sporze?
PIT-0 dla seniorów to rozwiązanie podatkowe wprowadzone w ramach reform fiskalnych ostatnich lat. Umożliwia ono osobom, które osiągnęły wiek emerytalny, a mimo to pozostają aktywne zawodowo i nie pobierają emerytury, skorzystanie ze zwolnienia z podatku dochodowego do określonego limitu przychodów.
Kluczowa dla sporu jest różnica w ustawowym wieku emerytalnym kobiet i mężczyzn w Polsce. Kobiety osiągają go w wieku 60 lat, mężczyźni – 65 lat. W praktyce oznacza to, że kobieta może skorzystać z preferencji podatkowej wcześniej niż mężczyzna wykonujący tę samą pracę i osiągający podobne dochody.
Zdaniem stowarzyszenia taka konstrukcja przepisów skutkuje „wbudowaną w system podatkowy dyskryminacją płci”.
Apel o skargi do RPO
W opublikowanym wpisie organizacja zachęca mężczyzn w wieku 60–64 lat do kierowania skarg do Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. W ocenie autorów apelu jedynie presja obywatelska może doprowadzić do zmiany przepisów.
Stowarzyszenie deklaruje również gotowość wsparcia osób, które zdecydowałyby się przejść pełną ścieżkę administracyjną – od złożenia deklaracji z zastosowaniem ulgi, przez ewentualną odmowę organu podatkowego, aż po zaskarżenie sprawy do sądu administracyjnego i podważenie konstytucyjności regulacji.
Argument konstytucyjny i szerszy kontekst
Sednem sporu jest interpretacja zasady równości wobec prawa. Krytycy obecnego rozwiązania wskazują, że skoro preferencja podatkowa jest powiązana z wiekiem emerytalnym, a ten różni się w zależności od płci, to w konsekwencji dochodzi do zróżnicowania sytuacji podatników wyłącznie ze względu na płeć.
Zwolennicy obowiązujących przepisów podnoszą natomiast, że konstrukcja ulgi jest logicznie powiązana z systemem emerytalnym, a różny wiek emerytalny kobiet i mężczyzn funkcjonuje w polskim porządku prawnym od lat i był przedmiotem szerokiej debaty publicznej.
Czy możliwa jest zmiana?
Ewentualna korekta przepisów mogłaby nastąpić na kilka sposobów: poprzez zrównanie wieku emerytalnego, zmianę konstrukcji ulgi podatkowej lub w wyniku rozstrzygnięcia sądowego – jeśli sprawa trafiłaby na wokandę i zakończyła się orzeczeniem o niezgodności regulacji z Konstytucją.
Na razie jednak spór toczy się głównie w przestrzeni publicznej i medialnej. Sezon rozliczeń PIT sprawia, że temat powraca z nową intensywnością, a pytanie o granice równości w systemie podatkowym znów staje się przedmiotem politycznej i prawnej dyskusji.

Komentarze (0)