Tak, to nie żart – Sydney Sweeney, znana aktorka z serialu „Euforia”, postanowiła wejść na rynek kosmetyków w bardzo oryginalnym stylu. W ramach promocji swojej nowej marki mydła dla mężczyzn, zapowiedziała wypuszczenie edycji limitowanej mydła... zawierającego wodę z jej kąpieli. Serio.
Pomysł brzmi jak typowy internetowy żart albo marketingowa prowokacja z TikToka. Ale aktorka zapewnia, że cała akcja ma charakter pół-żartobliwy i celowo balansuje na granicy absurdu.
Fani od lat żartują, że chcą mojej wody po kąpieli. Pomyślałam, że to zabawny sposób na rozmowę z publicznością i możliwość dania jej tego, czego chce
– tłumaczy Sydney.
Limitowana seria mydeł ma być tylko wstępem do właściwej premiery linii kosmetyków skierowanych do mężczyzn. Produkt z wodą kąpielową aktorki ma charakter kolekcjonerski i – jak można się domyślić – już wzbudza ogromne zainteresowanie w sieci. Komentarze wahają się od:
To musi być żart” po „Biorę 10 sztuk!
Internet eksplodował.
Choć całość brzmi jak primaaprilisowy żart, wygląda na to, że Sydney Sweeney świetnie rozumie, jak działa viralowy marketing. Jedno jest pewne – o tej kampanii mówi teraz cały internet. I raczej nikt nie zapomni, kto jako pierwszy połączył męskie mydło z hollywoodzką wanną.

Komentarze (0)